W Interze wybuchła kontrowersja wokół Marcusa Thurama. Francuski napastnik nie okazywał radości po strzelonym golu przeciwko Juventusowi – najpewniej z szacunku dla swojego brata Khephrén’a, grającego w barwach rywala. Ten gest nie spodobał się jednak kibicom, zwłaszcza że młodszy Thuram bez wahania celebrował swoje trafienie.
Największe oburzenie wśród fanów wywołały jednak sceny po końcowym gwizdku, gdy Marcus żartował i śmiał się wraz z bratem. Głos w tej sprawie zabrał Nino Ciccarelli, przedstawiciel Curva Nord:
To niedopuszczalne. Kapitan miał rację – kto nie kocha tej koszulki, niech odejdzie – skomentował stanowczo.
Komentarze (21)
po golu, zrobił mine jakby chciał powiedzieć,, zrobiłem swoje" nie zawsze trzeba skakać biegać
śmiechy z bratem, a może sobie dogryzali, typu, nie będzie gola, zakład, to jak przegrasz sprzątasz mi mieszkanie
czepiać się Thurama, jednego z najlepszych na boisku, bez przesady, a robienie gwno burzy z powyższego, mając dużo większe problemy to już całkiem bezsens
Jakbym miał wskazać kogoś komu zależy najmniej to pierwszego bym wybrał Thurama. To dobry zawodnik, ale niektórzy przeceniają go. Ile on bramek strzelił w drugiej części sezonu w serie A? 1-2? Teraz znowu na tle drużyny wygląda OK, jednak to nie jest napastnik na 20+ goli, ani typ który robi dużą różnicę i przez którego przechodzi każda akcja. Myślę że ściągnięcie bonnyego to krok ku sprzedaży Marcusa za rok