Już w niedzielę rozpocznie się absolutny hit kolejki, w którym zmierzą się Inter oraz Napoli. Antonio Conte postanowił, jak zwykle, podgrzać atmosferę nieco wcześniej. Trener Azzurich nie może przetrawić, że Cristian Chivu nie reaguje na jego zaczepki medialne i w rozmowie z DAZN powiedział:
- Ma rację, że nie odnosi się do moich słów. Wynika to z tego, że wie, że nie mówię nic nadzwyczajnego. Po prostu przypomniałem historię trzech najlepszych klubów. Po raz kolejny jesteście (dziennikarze, dop. red.) dobrzy w rozmowach i zawsze znajdujecie negatywny punkt widzenia, którego nie było. Wspomniałem tylko o historii, ale kiedy zaczynam mówić, rozpętuje się piekło i twierdzicie, że narzekam. Rozumiem, że jestem postacią, która przyciąga uwagę mediów, ale często tworzycie takie sytuacje z niczego. Przykro mi, bo dzieje się tak tylko we Włoszech, w Anglii nigdy mi się to nie zdarzyło.
- Nie interesuje mnie rozmowa o faworytach. Jesteście (dziennikarze, dop. red.) w wyolbrzymianiu moich słów. Wiemy, że mierzymy się z silną drużyną, która w ciągu ostatnich trzech lat dotarła do dwóch finałów Ligi Mistrzów. Pojedziemy tam z wielką chęcią i determinacją. Zobaczymy kto jest dostępny, ale każdy, kto zagra, da z siebie wszystko.
- Być może wróci Neres, a Mazzocchi na pewno powróci po swoim zawieszeniu. Obecnie mamy 15 dostępnych graczy, może uda nam się podwyższyć tę liczbę do 16.
Komentarze (10)
Mamy okazję to przyspieszyć. W LM blamaż jest pewniakiem.