
Juan Cuadrado przyznał, że decyzja o transferze do Interu Mediolan była podyktowana chęcią utrzymania się na najwyższym poziomie rywalizacji. Kolumbijczyk zdradził też, że po tym ruchu spotkał się z krytyką ze strony części kibiców Juventusu.
W rozmowie z La Gazzetta dello Sport obecny zawodnik Pisy wrócił pamięcią do lata 2023 roku, kiedy to po latach spędzonych w Juventusie nie przedłużono z nim kontraktu. Inter skorzystał z okazji i sprowadził doświadczonego skrzydłowego bez odstępnego.
– Chciałem pozostać na najwyższym poziomie. To dlatego wybrałem Inter. Niestety, z powodu kontuzji nie grałem zbyt wiele.
37-latek przypomniał, że jego przygoda w barwach Nerazzurrich nie potoczyła się po jego myśli. Wystąpił tylko raz w podstawowym składzie – przeciwko Realowi Sociedad w Lidze Mistrzów – a w grudniu musiał przejść operację.
– Niektórzy kibice Juventusu mnie wygwizdali. Ale prawda jest taka, że chciałem zostać w Turynie. Nagle klub ogłosił w mediach społecznościowych, że nie przedłuży ze mną umowy. Byłem rozczarowany. Mogli mi to powiedzieć osobiście.
Mimo tego Cuadrado podkreślił, że wciąż czuje silną więź z Juventusem:
– To drużyna mojego serca. W Turynie wygrałem wiele i tam urodziły się moje dzieci. Kibice mnie rozumieją i kochają – kiedy wracam, zawsze witają mnie ciepło.
Po krótkim epizodzie w Interze i Atalancie, tego lata Kolumbijczyk dołączył do Pisy – czwartego klubu w ciągu czterech sezonów.
Komentarze (1)