Federico Dimarco, autor pierwszej bramki dającej prowadzenie i zwycięstwo Nerazzurrim w Dortmundzie wypowiedział się po meczu z Borussią:
- Myślę, że przede wszystkim noszenie opaski kapitana po raz pierwszy od początku jest wyjątkowym przeżyciem. Jeśli chodzi o mecz, to uważam, że zagraliśmy świetnie, stworzyliśmy wiele okazji w pierwszej połowie, ale nie udało nam się ich wykorzystać, może zabrakło nam ostatniego podania, strzału na bramkę. W ostatnich miesiącach bardzo się rozwinęliśmy i pokonaliśmy silną drużynę, zwłaszcza na jej własnym boisku. Potem strzeliliśmy te dwa gole, które sprawiły, że uwierzyliśmy w bezpośredni awans do 1/8 finału, mówili nam to z ławki, ale ostatecznie będziemy grać w barażach i tam o to powalczymy. W porządku, cieszymy się z zwycięstwa: Diouf zasługuje na tę bramkę, to chłopak, który dużo pracuje i nigdy nie narzeka. Odzyskałem spokój, którego mi brakowało, a wiemy, że dla wszystkich piłkarzy pewność siebie jest najważniejsza, aby grać. Im więcej masz pewności siebie, tym lepiej, a im lepiej grasz, tym bardziej jesteś zadowolony i tym bardziej dążysz do celu.
Komentarze (0)