Felietony

Emocje, jakich nie było od lat (felieton) (7)

Autor:
Źródło: różne
prawie 3 lata temu
6568
7

Piłka nożna na najwyższym poziomie już dawno straciła wiele z romantycznej opowieści, gdzie 22 facetów podzielonych na dwie drużyny wychodziło na mniej lub bardziej zieloną murawę i w ciągu 90 minut rozstrzygało losy jakiejś rywalizacji. Są jednak takie momenty, w szczególności dla pewnej grupy osób, które wyzwalają emocje nieporównywalne do niczego innego. Jeden z nich miał miejsce wczoraj, 10 czerwca 2023 roku, kiedy zawodnicy Interu Mediolan wyszli na Stadion Olimpijski im. Ataturka w Stambule, aby walczyć o zwycięstwo w najważniejszych rozgrywkach na Starym Kontynecie - Lidze Mistrzów.

 

Jasne - możemy, a nawet powinniśmy zżymać się na UEFĘ oraz inne światowe organizacje i zastanawiać się kiedy nastąpił moment, w którym piłka nożna bardziej niż grę zespołową zaczęła przypominać wielki biznes. Świat, w którym wszystko da się załatwić za pieniądze i w którym hipokryzja przybrała takie rozmiary, że trudno porównać jej rozmiar do czegoś innego. Nie będę oczywiście negował obecności w tej społeczności Interu, który też przecież, jak wszystkie wielkie kluby, jest korporacją dbającą o własne interesy. Tak wygląda obecnie rzeczywistość i trzeba ją po prostu zaakceptować. Jednak gdzieś tam w świadomości wielu sympatyków futbolu, Nerazzurri jawili się przed wczorajszym finałem jako zespół, który złożony po części z darmowych i  niechcianych graczy, może zatrzymać potężną maszynę Pepa Guardioli i udowodnić, że pieniądze w piłce to nie wszystko.

Piękny sen nie zakończył się niestety dla Interu happy endem i ostatecznie "uszaty" puchar w górę wzniósł Ilkay Gundogan, a nie Samir Handanovic. Nie da się jednak zaprzeczyć, że klub z Mediolanu postawił faworytowi trudne warunki i był bardzo bliski doprowadzenia do dogrywki. Skazywana przez "ekspertów" na pożarcie drużyna zaprezentowała bardzo solidny futbol, a Simone Inzaghi po raz kolejny udowodnił, że wie, jak ustawić zespół przeciwko najlepszym. Dla mnie jednak najważniejszym aspektem wczorajszego finału były emocje, jakie ten cały ostatni okres wyzwolił. 

Jeszcze 16 maja, kiedy Nerazzurri świętowali awans do finału, fraza "Inter w finale Ligi Mistrzów" choć była już rzeczywistością, brzmiała jak abstrakcja. 25 dni, który minęły od tamtego czasu do pierwszego gwizdka finału były wielkim przygotowaniem na to wydarzenie. Ten czas pozwolił znowu poczuć emocje, jakich po czarno-niebieskiej stronie Mediolanu nie było od lat. Choć racjonalnie raczej każdy jako faworyta rywalizacji wskazywał Manchester City, gdzieś tam w głębi duszy mniej lub bardziej kibice Interu wierzyli w zwycięstwo swoich pupili. Oczywiście nie była to wiara bezpodstawna, bo swoje racje i argumenty na potwierdzenie tego każdy, kto oglądał w ostatnim czasie włoski klub, potrafił wskazać. 

Nie udało się. Trudno. Przegrana w takim stylu z obecnym Manchesterem City wstydu nie przynosi, a wielu obserwatorów potrafiło ostatecznie docenić to, w jaki sposób Nerazzurri zaprezentowali się w Stambule. Życie nie znosi jednak próżni i toczy się dalej, a wczorajszy mecz powinien być dla włodarzy Interu impulsem do budowy jeszcze mocniejszej kadry. Wiosenna przygoda pokazała przecież, że przy odpowiednio zbudowanej drużynie wszystko jest możliwe. Cel powinien być oczywiście jeden - Scudetto i druga gwiazdka nad klubowym herbem.  

Dziękujemy Ci, Interze, za ten wspaniały czas i emocje. W końcu poczuliśmy to, czego tak bardzo nam brakowało. Oczywiście, w międzyczasie były już inne trofea ze Scudetto na czele. Mimo wszystko, to, co można poczuć w związku z takim wydarzeniem, jakim jest gra w finale Ligi Mistrzów, to zupełnie co innego. Obyśmy nie musieli na to czekać ponownie tak długo. 

Zobacz też

Mercato, czyli mieszane uczucia (33)

01.09
19:05

InzaghiBall - analiza taktyczna Interu po meczu z Atletico Madryt (5)

22.02
13:11

Komentarze (7)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
11.06.2023 o 21:44 przez Pader88
+3
Pader88
Myśle ze Pan Inzaghi udowodnił tym meczem ze jest właściwym człowiekiem na właściwym miejscu. Brawa dla drużyny za bardzo pozytywny sezon
11.06.2023 o 17:34 przez Gajdzik
+1
Gajdzik
Piękny to był sen i długa droga i mimo że bez zwycięstwa na finiszu, to i tak duma niezwykła za postawę i walkę w tym sezonie 🖤💙
11.06.2023 o 14:58 przez Capar
+1
Capar
Występ i gra w finale marketingowo pomogą, ale bez sponsora, stadionu i właściciela z pomysłem na choćby prawdziwie samofinansujący się model, Anię ciągle wyprzedaże, mam obawę że ten praca drużyny w tym sezonie mogą zostać zaprzepaszczone.
11.06.2023 o 14:08 przez tytusek25
+3
tytusek25
W tym sezonie nie zawsze graliśmy o to , o co byśmy chcieli, ale faktem jest, że zawsze ,do samego końca graliśmy o coś, i graliśmy o to we wszystkich mozliwych rozgrywkach.
Jako kibic dziękuję za te emocje i żałuję ze na następne odcinek tego najlepszego i najbardziej emocjonującego serialu pt.Inter kontra reszta swiata trzeba czekać kilkadziesiąt dni.Pozdrawiam
11.06.2023 o 13:45 przez tylkointer3
+5
tylkointer3
W pełni zgoda. Emocje to jest właśnie to co dał nam ten finał. Wielu z nas pamięta 2010 i tamte przeżycia. Super było po 13 latach znowu cieszyć się jak dziecko na finał i wyczekiwać go, cieszyć się atmosferą i słyszeć np w radiu, że Inter jest w finale. Mam nadzieję, że jeszcze doczekamy zwycięstwa w LM
11.06.2023 o 13:16 przez mroowa111
+8
mroowa111
To byl piekny sezon zwienczony cudowna wczorajszą nocą jedyne czego nam zabrakło to szczęścia i skuteczności ale wczoraj Inter i tak był Wielki
11.06.2023 o 13:09 przez AlwaysRemember
+6
AlwaysRemember
FORZA INTER PER SEMPRE! 🖤💙

Duma! 🫡

Shoutbox

Klinsi64 17.03.2026 07:03

niebywała ignorancja

Cny 17.03.2026 06:57

maverik kij z Bisseckiem. chodzi o ignorancję trenera imcagiego który przez tyle lat nie raczył nauczyć się włoskiego. wstyd i lenistwo

Kredence 17.03.2026 06:33

jprdl xd

Kredence 17.03.2026 06:32

Następny co se zmienił żeby mu nicka nie przekręcali

Kredence 17.03.2026 06:32

Maver nik

Kredence 17.03.2026 06:32

maverik

Kredence 17.03.2026 06:31

Mourinho od pół roku wiedział że idzie do Interu

Kredence 17.03.2026 06:31

maverik nie pajacuj tutaj bardzo proszę

maverik 17.03.2026 01:58

przychodzil z ligi dunskiej, z sredniego klubu tamtej ligi, wczesniej grajac w podrzednych klubach, wiadomo ze musial sie troche nauczyc calcia, no ale lepiej zgonic ze to wina języka

maverik 17.03.2026 01:56

mial tez wieksza konkurencje, Lord byl o wiele lepszy, byl Pavard, De Vrij tez lepiej gral, a teraz to tylko Akanji jest tak naprawde, ktory z nim nie konkuruje bo Lord i De Vrij nie dojezdzaja, wiec Chivu gra Basto-Akanji-Bisseck

maverik 17.03.2026 01:53

zwykle pitolenie, Mourinho od razu po wlosku nawijal, a przyszedl w zupelnie nowe srodowisko, Lukaku jak przychodzil to tez w kilka miesiecy sie nauczyl i nie mial problemow

Cny 16.03.2026 23:06

pavard tez wloskeigo na bank nie znal, thuram pewnie znal.... i tka dalej. Przychodiz pilkarz za grube miliony i trener nie jest w stanie z nim sie porozumiec xd

Cny 16.03.2026 23:05

nie wierze ze w 2025 jest to mozliwe w takiej korporacji jak Inter

Cny 16.03.2026 23:04

wygadal sie bisseck

Cny 16.03.2026 23:04

wiec imcogi nei mogl sie z nim dogadac bo nie zna angielskiego

Cny 16.03.2026 23:04

zakladam ze bisseck nie nauczyl sie angielskiego we wloszech

Cny 16.03.2026 23:03

Mówisz więc po niemiecku, angielsku, włosku, a nawet po francusku. W jaki sposób to pomaga? - To kluczowe w szatni i w relacjach z kolegami z drużyny. W tym sensie jest to bardzo przydatne.

Cny 16.03.2026 23:03

Cóż, ja i Simone Inzaghi naprawdę nie potrafiliśmy się porozumieć, poza kilkoma słowami po francusku. Miałem wrażenie, że nie bardzo wiedział, co ze mną zrobić. Na początku było to nawet zabawne, ale z drugiej strony także niełatwe.

Piekarz 16.03.2026 22:34

Aj czuze dis klebbe bikoz aj lajk as isran

Piekarz 16.03.2026 22:30

A chłop jest trenerem jednego z największych klubów piłkarskich na świecie, będzie miał kontakt z zawodnikami z całego świata, potencjalnie może mieć oferty pracy z całego świata i mu się nie chce XD

Archiwum shoutboxa

Sonda

Kto zagrał najlepiej w zremisowanym meczu z Atalantą?

Polls answer

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    29

    68

  • 2

    Milan

    29

    60

  • 3

    Napoli

    29

    59

  • 4

    Como 1907

    29

    54

  • 5

    Juventus

    29

    53

  • 6

    Roma

    29

    51

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Anastasios Douvikas

    10

  • 3

    Rasmus Højlund

    10

  • 4

    Nico Paz

    9

  • 5

    Kenan Yıldız

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29322

Liczba newsów: 52816

Liczba komentarzy: 620149

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się