Nadchodzący mecz z Pisą będzie dla Interu prawdziwym testem wytrzymałości w maratonie poprzedzającym starcie z Juventusem. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, zaledwie 72 godziny po wyczerpującym boju z Arsenalem, sztab szkoleniowy planuje głęboką rotację w składzie, by sprostać wymagającemu terminarzowi.
Po tym starciu ekipę Cristiana Chivu czekają trzy mecze wyjazdowe: Z Borussią Dortmund (28 stycznia), z Cremonese (1 lutego) i przeciwko Sassuolo (8 lutego). Dodatkowo Nerazzurri w tym okresie zmierzą się jeszcze na neutralnym gruncie w Monzy z drużyną Torino w ramach ćwierćfinału Pucharu Włoch.
Dziennikarze mediolańskiej gazety podkreślają, że na pewno z przodu ujrzymy Lautaro Martineza. Kapitan Interu został zmieniony w meczu z Arsenalem właśnie po to, by być w pełni gotowym na jutrzejsze starcie. Jego partnerem w ataku ma zostać Francesco Pio Esposito, a nie Marcus Thuram, którego Chivu chwalił za ostatni występ w Lidze Mistrzów.
W formacji obronnej spodziewany jest powrót Yanna Bissecka, co pozwoli na przesunięcie Manuela Akanjiego do środka defensywy. Na lewym wahadle Carlos Augusto ma zastąpić Federico Dimarco. Zmiany nie ominą też środka pola - Henrikh Mkhitaryan, który wczoraj świętował 37. urodziny, ma wskoczyć do składu w miejsce kogoś z dwójki Barella/Zieliński. Sucić na ten moment jest najpewniejszy gry w jutrzejszym meczu. Na prawej stronie, pod nieobecność Dumfriesa, rosną szanse na występ ma Andy'ego Dioufa, ponieważ Luis Henrique pomimo wielu okazji do gry, wciąż nie przekonuje do siebie sztabu.
Ważną informacją dla kibiców jest również stan zdrowia Hakana Calhanoglu. Turek powinien znaleźć się w kadrze meczowej na spotkanie z Sassuolo, by złapać rytm przed hitowym starciem z Juventusem.
PRAWDOPODOBNY SKŁAD INTERU (3-5-2): Sommer; Bisseck, Akanji, Bastoni; Diouf, Sucić, Barella, Mkhitaryan, Carlos Augusto; Esposito, Lautaro.
Komentarze (7)