Piotr Zieliński dołączył ponad rok temu do Interu i miał odgrywać ważną rolę w zespole. Polak miał wnieść jakość do środka pola Nerazzurrich, a także poszerzyć ławkę. Pierwotnie nie poszło to jednak zgodnie z planem.
Początek przygody Zielińskiego z Interem był krótko mówiąc słaby. Kontuzje i słaba forma występowały wymiennie, a sam Polak jest tego świadomy, co podkreślał niejednokrotnie w wywiadach. Teraz sytuacja wygląda zupełnie inaczej. Całą sytuację opisuje La Gazzetta dello Sport, która wychwala grę Piotra Zielińskiego w tym sezonie. Jak piszą mediolańscy dziennikarze, Polak w ostatnich miesiącach pokazuje swoją prawdziwą wartość i odgrywa w zespole rolę, do jakiej został ściągnięty. Pomocnik jest coraz ważniejszy w zespole Cristiana Chivu i przynajmniej na razie, wyprzedza Petara Sučicia w hierarchii rumuńskiego trenera. La Gazzetta dello Sport nie ma wątpliwości; Polak był na wylocie z Interu, a teraz staje się nietykalnym graczem dla sztabu i kierownictwa Nerazzurrich.
Komentarze (6)