To, co może wydarzyć się w najbliższą niedzielę po meczu Interu z Parmą - a być może nawet wcześniej, w zależności od wyników Napoli i Milanu - to drugie Scudetto dla „ThuLa”, czyli duetu napastników złożonego z Marcusa Thurama i Lautaro Martineza. Obaj zdobyli już mistrzostwo Włoch w 2024 roku.
Jak podaje „La Gazzetta dello Sport”, tym razem ich rola jest jeszcze większa niż dwa sezony temu. Obecnie Lautaro i Thuram zajmują czołowe miejsca w klasyfikacji strzelców Serie A. Argentyńczyk prowadzi z 16 bramkami, a Francuz ma na koncie 12 trafień, dzieląc drugą pozycję z Nico Pazem i Douvikasem. Nieczęsto zdarza się, by dwóch najlepszych strzelców ligi występowało w tej samej drużynie, która jednocześnie zmierza po mistrzostwo.
Obaj napastnicy mają za sobą różne okresy. Lautaro 5 kwietnia przeciwko Romie rozegrał swój jedyny mecz od 18 lutego, kiedy doznał kontuzji w starciu z Bodo/Glimt. Po długiej rekonwalescencji wrócił właśnie na spotkanie z Giallorossimi, ale później ponownie musiał pauzować. Z tego względu klub zachowuje ostrożność, mimo że kapitan odbył już w tym tygodniu dwa treningi z grupą. Prawdziwym celem pozostaje finał Pucharu Włoch przeciwko Lazio, zaplanowany na 13 maja. Cristian Chivu ma nadzieję, że właśnie wtedy będzie mógł wystawić duet „ThuLa” od pierwszej minuty.
Thuram znajduje się natomiast w znakomitej formie. W ostatnich czterech meczach ligowych zdobył pięć bramek i zanotował trzy asysty. Sytuacja, w której dwóch zawodników tej samej drużyny zajęło pierwsze i drugie miejsce w klasyfikacji strzelców Serie A, zdarzyła się dotychczas tylko cztery razy. Po raz pierwszy w sezonie 1948/49, gdy dokonali tego Nyers i Amadei - właśnie w barwach Interu. Później powtórzyli to Pulici i Graziani z Torino w sezonie 1975/76, Maradona i Careca z Napoli w sezonie 1987/88 oraz Del Piero i Trezeguet z Juventusu w sezonie 2007/08.
Spośród tych przypadków tylko duet Torino, Pulici i Graziani, zdołał jednocześnie zająć dwa pierwsze miejsca w klasyfikacji strzelców i zdobyć mistrzostwo Włoch.
Komentarze (2)
Oczywiście Martinez jest jednym z liderów Interu i nim na boisku idzie nam lepiej, ale poziom napastników w Serie A jest dość mizerny.
Najważniejsze by zdążył na finał z Lazio.
Koniecznie musimy zdobyć 10 tytuł Coppa Italia.