Felietony

HISTORIA JEDNEGO FINAŁU - Gorzki smak porażki 1966/67 (3)

Źródło: różne
prawie 3 lata temu
5470
3

Nerazzurri dotarli do kolejnego, historycznego finału Ligi Mistrzów. Podopieczni Simone Inzaghiego 10. czerwca 2023 na Stadionie Olimpijskim im. Atatürka w Stambule staną twarzą w twarz z Manchesterem City prowadzonym przez Pepa Guardiolę. To szósty w historii finał Champions League dla czarno-niebieskiej strony Mediolanu. W tym cyklu przedstawimy Państwu historię wszystkich finałów, w których brali udział La Beneamata. Trzeci finał w wykonaniu Nerazzurrich zakończył się porażką, a Celtic Glasgow jako pierwszy brytyjski zespół sięgnął po tytuł Mistrza Europy. Historia została napisana w sezonie 1966/67, który został zapamiętany jako koniec Grande Inter.

 

Pierwszy tekst: HISTORIA JEDNEGO FINAŁU - GALAKTYCZNY FINAŁ 1963/64

Drugi tekst: HISTORIA JEDNEGO FINAŁU - FINAŁ „W DOMU” 1964/65

Pierwszy mecz

Nerazzurri prowadzeni przez Helenio Herrerę starali się o sprowadzenie do składu Franza Beckenbauera z Bayernu Monachium oraz Eusébio z Benfiki, jednak włoska federacja skutecznie zablokowała możliwość sprowadzenia zawodników z zagranicy. Było to spowodowane fiaskiem drużyny narodowej na Pucharze Świata 1966, kiedy to Azzurri przegrali z Koreą Północną. La Beneamata Mistrzostwo Włoch przegrała w ostatniej kolejce na rzecz odwiecznego rywala – Juventusu, a wszystko to przez zadyszkę w końcówce sezonu – w sześciu ostatnich spotkaniach Inter nie dał rady wygrać, co skrzętnie wykorzystali piłkarze Bianconerich. Skupmy się jednak na Pucharze Europy. Nerazzurri w rozgrywkach znaleźli się jako Mistrzowie Włoch, a tytuł zdobyli z przewagą czterech punktów nad drugą w tabeli Bologną. Inter Mediolan swoje zmagania w sezonie 1966/67 rozpoczął od pojedynku z sowieckim Torpedo Moskwa. Pierwsze spotkanie na Stadio San Siro Inter wygrał skromnym wynikiem 1:0 po samobójczej bramce Valerego Voronina. Rewanżowe spotkanie na Stadionie Lenina w Moskwie zakończyło się bezbramkowym remisem, który premiował do dalszej gry Inter Mediolan.

W drodze do finału

W kolejnej rundzie na drodze Interu znalazł się węgierski Vasas. Pierwsze spotkanie zaplanowano do rozegrania na San Siro, gdzie Inter zdołał zwyciężyć 2:1 po bramkach Soldo i Corso. Dla Vasasu trafienie zanotował Puskas, ale zbieżność nazwisk z legendarnym Ferencem Puskásem jest przypadkowa. Rewanż rozegrano 8 grudnia 1966 roku na Nepstadion w Budapeszcie, gdzie Inter pewnie zwyciężył 2:0 po doppiecie w wykonaniu Sandro Mazzoli. W ćwierćfinale na drodze Interu stanął Real Madryt, który w poprzedniej edycji Pucharu wyrzucił drużynę Herrery na etapie półfinału z wyścigu o końcowy triumf. Wynik pierwszego spotkania ustaliła bramka Cappelliniego z 54. minuty spotkania, która zagwarantowała Interowi cenne zwycięstwo na własnym obiekcie. Rewanżowe spotkanie z 1 marca 1967 roku również rozpoczęło się od trafienia Cappelliniego, a finalnie Real pogrążyła samobójcza bramka Zoco. Nerazzurri w dwumeczu z Realem wygrali 3:0 i dostali się do etapu półfinałów. Tam czekała na nich sensacja tego sezonu – bułgarskie CSKA Red Flag, obecnie CSKA Sofia. W pierwszym spotkaniu rozegranym na San Siro doszło do remisu 1:1 po bramkach Facchettiego i Tsaneva. Rewanż na Stadionie Narodowym Vasila Levskiego w Sofii zakończył się takim samym wynikiem, a na listę strzelców Interu ponownie wpisał się Facchetti. O awansie zdecydować miał dodatkowy mecz, który rozegrano 3 maja 1967 roku na Stadio Renato Dall’Ara w Bolognii. Cappellini wpisał się na listę strzelców już w 12. minucie spotkania, a Inter do końca nie oddał skromnego prowadzenia.

Gorzki smak porażki

25 maja 1967 roku na Estadio Nacional w Lisbonie Kurt Tschenscher, sędzia tego spotkania, wprowadził na murawę dwie drużyny – Inter oraz szkocki Celtic Glasgow. Nerazzurri trafili do siatki już w 7. minucie spotkania po tym, jak Jim Craig faulował Renato Cappelliniego w polu karnym. Jedenastkę na gola zamienił Sandro Mazzolla. Siedem z jedenastu poprzednich finałów wygrywała drużyna, która jako pierwsza trafiła bramkę. Wszyscy znali jednak obronę catenaccio Helenio Herrery, która dawała się we znaki największym ekipom Europy. Celtic nie odpuszczał i kilkukrotnie sprawdził formę Sartiego, który strzegł świątyni Interu. W 63. minucie spotkania Tommy Gemmill dopiął swego i pokonał bramkarza Nerazzurrich. Po latach Facchetti wspominał tę bramkę jako coś, co ich zszokowało i nie miało prawa się wydarzyć.

Celtic odbył aż osiem wyjazdów na mecze Interu, aby poznać tajniki catenaccio oraz systemu Herrery. Szkoci przejęli inicjatywę i zaczęli naciskać na włoską ekipę, a Inter walczył o wyjście z narzuconej sobie rutyny defensywnej. Na pięć minut przed końcowym gwizdkiem arbitra Celtic wyszedł na prowadzenie za sprawą Chalmersa i nie oddał Pucharu już do ostatnich sekund meczu.

Po końcowym gwizdku doszło do inwazji kibiców Celticu na murawę, a to zablokowało możliwość wręczenia trofeum. Co więcej niektórzy zawodnicy zostali pozbawieni koszulek. Kapitan Celticu Billy McNeill został wyprowadzony przez uzbrojonych strażników na zewnątrz stadionu, gdzie na specjalnym podium odebrał trofeum.

Nigdy wcześniej Puchar Europy nie został zdobyty przez ekipę spoza południowych potęg – Realu, Benfiki czy obu mediolańskich klubów. Podczas gdy tamte ekipy cieszyły się wsparciem talentów z Ameryki Południowej to wszyscy gracze z Celticu pochodzili z Glasgow. Drużyna prowadzona przez Jocka Steina w sezonie 1966-67 strzeliła aż 196 bramek we wszystkich rozgrywkach, w których brali udział, co po dziś dzień stanowi rekord świata. W samej szkockiej lidze zaliczyli aż 111 bramek. Celtic w sezonie 1966-67 walczył o pięć pucharów i zdobył je wszystkie. Po dziś dzień skład z tego sezonu nazywany jest Lwami z Lizbony na cześć miasta, w którym rozegrano historyczny dla nich finał.

Po meczu, który stanowił koniec ery Grande Inter, mecz ten został okrzyknięty zwycięstwem piłki nożnej. Dziennikarze Mundo Deportivo pisali wtedy, że „to było nieuniknione. Prędzej czy później Inter Herrery, Inter catenaccio, negatywnego futbolu, marginalnych zwycięstw, musiał zapłacić za odmowę gry w rozrywkowy futbol”. Kolejny sezon w wykonaniu Interu ponownie zakończył się bez zdobytych trofeów, a katalizator sukcesów – Helenio Herrera – opuścił klub.

 

INTER: Sarti, Burgnich, Facchetti, Bedin, Guarneri, Picchi, Domenghini, Mazzola, Cappellini, Bicicli, Corso

Trener: Herrera

CELTIC: Simpson, Craig, Gemmell, Murdoch, McNeill, Clark, Johnstone, Wallace, Chalmers, Auld, Lennox

Trener: Stein

 

Źródła:

https://en.wikipedia.org/wiki/1966%E2%80%9367_European_Cup

https://en.wikipedia.org/wiki/1967_European_Cup_final

https://www.uefa.com/uefachampionsleague/match/62255--celtic-vs-internazionale/?iv=true

Zobacz też

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Enrique - Od boiska po ławkę trenerską (3)

28.05
17:00

Komentarze (3)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
04.06.2023 o 00:46 przez Chytrus
Chytrus
Zrobili sobie małego comeback'a. Z 1-0 na 1-2, a mogliśmy mieć już 4 triumfy w LM...
02.06.2023 o 21:33 przez Pader88
Pader88
Świetny cykl, wspaniale historie, anegdoty i te stare zdjęcia. 👌
02.06.2023 o 14:03 przez mroowa111
mroowa111
Kolejny cudowny kawałek Naszej historii

Shoutbox

Cny 06.04.2026 22:53

HB nie ma Pintusa?

Tifosinho 06.04.2026 22:52

Rebelde przed Napoli też Como, Lazio czy Bologna

Claudio 06.04.2026 22:50

z takim kaleczeniem w ataku Napoli to też nie wygra wszystkiego. Brak scudetto przyy takich rywalach w lidze to byłaby kompromitacja do której mam nadzieję, że nie dojdzie

HB 06.04.2026 22:47

a w napoli dalej szpital, co się dzieje w tej drużynie?

DyniaSandomierz 06.04.2026 22:44

Co do Como to my bierzemy punkty a Como awans, tak to widzę

Rebelde 06.04.2026 22:44

Napoli ma latwiejszy terminarz, ale szczerze to nie powinno nas interesować gdy mamy 7pkt. Jak przegramy mistrza, to tylko na wlasne zyczenie

Tifosinho 06.04.2026 22:44

Zakładając, że Napoli wszystko wygra możemy dwa razy przegrać

pluto11 06.04.2026 22:43

Mecz typu tragedia

ZnawcaCalcio 06.04.2026 22:31

7 pkt nad Napoli będzie. Powinniśmy to dowieźć...

Cny 06.04.2026 22:27

no i jest gol po głupim błędzie

Capar 06.04.2026 22:24

W sumie remis pasuje

Cny 06.04.2026 22:22

spektakl w Neapolu. obie drużyny tak bardzo boją się porażki że nic nie robią licząc na jedną akcję z niczego

Mora 06.04.2026 22:13

W pucharze ważniejszy

Slepy 06.04.2026 22:05

ważniejszy mecz z Como 12.04 czy 22.04?

Tifosinho 06.04.2026 21:40

Bardzo ładnie się rozwinął

Tifosinho 06.04.2026 21:40

Pavlović od drewna do jednego z najlepszych obrońców ligi

Claudio 06.04.2026 21:23

36 minuta i aż przykro patrzeć że ten usypiać to mecz 2 i 3 drużyny w tabeli

pluto11 06.04.2026 20:58

Ale czy wrócił to nie wiem

pluto11 06.04.2026 20:57

Sapy

pluto11 06.04.2026 20:57

Salt jakieś miał że nie wraca na czas z reprezentacji

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Piero Ausilio

Stajnia Ausiliasza (20)

02.04
19:37

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    31

    72

  • 2

    Napoli

    31

    65

  • 3

    Milan

    31

    63

  • 4

    Como 1907

    31

    58

  • 5

    Juventus

    31

    57

  • 6

    Roma

    31

    54

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    16

  • 2

    Anastasios Douvikas

    11

  • 3

    Nico Paz

    10

  • 4

    Kenan Yıldız

    10

  • 5

    Rasmus Højlund

    10

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29361

Liczba newsów: 52936

Liczba komentarzy: 621223

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się