Felietony

Luci a San Siro (41)

Autor:
ponad 11 lat temu
1010
41

Hanno ragione, hanno ragione

mi han detto:"E' vecchio tutto quello che lei fa,

 

Nieczęsto zdarza mi się pisać na tej stronie. Bo też nieczęsto czuję się kompetentny na tyle, by wypowiadać się na poważne tematy związane z moją drużyną. Dzisiaj jednak nie aspiruję do roli eksperta. Dzisiaj przemawia przeze mnie myślenie kibica, który poczuł się zwyczajnie zawiedziony. Wychodząc wtorkowej nocy zapłakany z San Siro, patrząc na gasnące światła, stanęło mi przed oczami ostatnie 11 miesięcy czarno-niebieskiej historii.

Ostatni raz na tej stronie pisałem właśnie 11 miesięcy temu – w trakcie wspaniałego majowego karnawału zwycięstw, w przededniu madryckiej koronacji Interu na władców Europy. Nie minę się chyba z prawdą mówiąc, że każdy z nas doskonale pamięta te dni godzina po godzinie, gol po golu. Pisałem wtedy o fenomenie ówczesnego Interu, swoistej grupy 'chłopaków po przejściach'. Chłopaków zebranych z najróżniejszych części świata, wielokrotnie już skreślanych, niedocenianych wyszydzanych – tak samo jak wielokrotnie wyszydzany był sam Inter. Pisałem też, że w Madrycie wybiegną na boisko ze świadomością 'now or never'. Ta grupa, której niejeden raz odmawiano talentu i fantazji, szła po triumf w rytm słów jednego z legendarnych hymnów nerazzurrich, w którym Luciano Ligabue śpiewa że

 

non si puo sempre perdere![hide]

 

Dzisiaj jednak nie ten utwór towarzyszył wszystkim wychodzącym ze stadionu i wracającym do domów w stylu Julio Cesara – na piechotę, w milczeniu, ze spuszczoną głową. Tym razem bezwiednie, niczym niechciany bumerang wróciła druga piosenka przytoczona przeze mnie w maju – 'Luci a San Siro' Roberto Vecchioniego. Smutna ballada o Mediolanie, o quartiere San Siro, o tym czego już nie ma.

 

Luci a San Siro di quella sera

che c'è di strano siamo stati tutti là,

 

Wszyscy byliśmy we wtorek na San Siro. Wszyscy widzieliśmy klęskę z Schalke, mając świeżo w pamięci białe flagi wywieszone w sobotę w starciu z Milanem. I nic dziwnego, że nie mamy dziś uśmiechów na twarzy. W ciągu 4 dni przegraliśmy właściwie wszystko, co miało jakiekolwiek znaczenie w perspektywie całego sezonu. Nie winię Leonardo za to, że wymyślił swoją ofensywną fantazję. Nie winię go za to, że wiecznym uśmiechem i bombardowaniem szatni pozytywną energią chciał wygrać mistrzostwo, bo przecież niejednokrotnie w futbolu siłą woli i chartem ducha wchodziło się na szczyt. Nie winię Leonardo za to, że jest Paolo Coelho futbolu – że w intelektualnym wizerunku, emocjonalnych wypowiedziach i przepisach na harmonię i radość gry widział panaceum na uleczenie Interu, zakwaszonego nieadekwatnym podejściem Rafy Beniteza. Winię go jednak za to, że dopuścił się zbrodni dużo poważniejszej – że odważył się żyć snem wielkości w realnym życiu. Niemniej jednak, o to samo oskarżam i obwiniam wszystkich – od Massimo Morattiego i Marco Branci po piłkarzy, którzy biegają w czarno-niebieskich koszulkach.

 

Fa la mia vita, fa la tua vita

tanto doveva prima o poi finire lì

 

Jasne, nie można wiecznie wygrywać. W końcu nieumiarkowanie jest jednym z grzechów głównych. Niemniej jednak nikt też nie kazał nam podcinać sobie samym skrzydeł, co Massimo Moratti zrobił w lecie, nie wpuszczając niemal kropli świeżej krwi do szatni zespołu. Problemem obecnego Interu nie jest zmęczenie, brak talentu czy umiejętności. Problemem Interu jest sam Inter, i to bynajmniej nie Inter dzisiejszy, ale ten z wczoraj. Bo kryzys nie zaczął się z Benitezem czy kontuzją Waltera Samuela. Kryzys Interu zaczął się 22 maja 2010, a jego źródła leżą prawdopodobnie wciąż na murawie Santiago Bernabeu. Kryzys Interu to jego zwycięstwa. Zwycięstwa, na które nikt nie był najwyraźniej przygotowany i z którymi nikt nie umiał sobie poradzić.

Bo sukces trzeba umieć zagospodarować. I ta zasada nie ma wyjątku dla zeszłorocznego festiwalu Interowych triumfów. Nie chcę w tym miejscu przytaczać frazesów i bon-motów o tym że 'trudniej jest utrzymać się na szczycie niż na niego wejść' itp., aczkolwiek w wielu dziedzinach życia, a futbol jest z pewnością jedną z nich, pozostanie w miejscu to krok w tył. Inter swojego sukcesu nie zagospodarował. Piłkarze nie wyzwolili w sobie nowych pokładów ambicji i sportowej złości, spoczęli na laurach. Moim skromnym zdanie nie bez racji są też ci, którzy wspominają w tym przypadku bezwarunkowe oddanie się José Mourinho, który być może jako jedyny potrafił w tych ludziach wyzwolić maksimum koncentracji i ukryte pokłady wiary w siebie. Jeśli to prawda, to zrobił to na tyle skutecznie, że albo wyssał je w całości, albo metody odkrywkowe zabrał ze sobą do Madrytu. Obecnym piłkarzom Interu zwyczajnie nie chce się poświęcać do końca, nie chce się umierać za każdą bramkę, każdy mecz. Może nie widzą już celu, może nie wierzą we własne zmartwychwstanie następnego dnia. Fakt faktem, nie ma już drużyny.

Julio Cesar raz ratuje nas od blamażu, raz sam nas nad granicę tego blamażu prowadzi. Lucio obudził w sobie demony przekraczania środkowej linii, Ranocchia sam do końca nie wie chyba, czego od niego oczekują. Chivu najpierw strzela we własnych kolegów i trenera oskarżeniami o brak zaangażowania, potem daje wyraz swojemu uwielbieniu do czerwieni. Sneijder zieje frustracją i strzela po trybunach, Stanković nie umie już nadążyć za tempem młodych wilków. Eto'o (przy całym szacunku dla jego tegorocznego dorobku) widzi w sobie zbawcę jedynego i najbardziej uprawnionego, zwłaszcza że inni zbawcy etatowi – Milito i Pandev – bynajmniej nie palą się do otwarcia ognia i ostrzelania rywala. Cambiasso i Maicon są cieniami samych siebie. Najbardziej w tym wszystkim żal mi jednak graczy pokroju Thiago Motty i Houssaine Kharji – im akurat zaangażowania odmówić w większości nie można. Grają na nieswoich pozycjach lub najzwyczajniej wymaga się od nich zbyt wiele. My, kibice, też popadliśmy w swego rodzaju paranoję – czekamy na szczelną defensywę i festiwal bramek, w desperacji posuwając się nawet do oczekiwania goleady także od tych wymienionych wyżej rzemieślników. Jestem niemal pewien, że gdyby mogli, oni akurat – ramię w ramię z próbującymi to poskładać do kupy Zanettin i Materazzim – nie zastanawialiby się ani chwili, oddając życie na boisku. Nie ich wina, że czasem nawet to nie wystarcza.

 

Milano mia portami via, fa tanto freddo,

ho schifo e non ne posso più,

 

Mam już dość tego sezonu. Kontuzji i upokorzeń, konfliktów wewnątrz załatwionych za pomocą prasy. Ślepoty i ignorowania problemów, dobrej miny do złej gry. Może to już stare, może to staromodne, ale chcę z powrotem swoją drużynę.

 

facciamo un cambio prenditi pure

quel po' di soldi quel po' di celebrità

ma dammi indietro la mia seicento,

i miei vent'anni e una ragazza che tu sai

 

Chcę z powrotem Inter Mediolan. Niekoniecznie coraz bardziej włoski, niekoniecznie coraz bardziej brazylijski. Chcę Inter z charakterem, Inter walczący, Inter mający swój styl i swoje cechy charakterystyczne. Nie chcę wielkich pieniędzy, gwiazdorstwa, celebrytów na meczach. Chcę chłopaków wychowanych na marzeniach, chłopaków stworzonych do biegania za piłką w każdej sekundzie życia.

Jedyne czego nie chcę, to powrotu do mentalności przegrywania. Nie chcę znowu spuszczonych głów, 2. czy 3. miejsc. Oczywiście, jako kibic wierzę, że możemy jeszcze wiele wygrać w tym sezonie, nawet te nieszczęsne 4 bramki w Gelsenkirchen. Nie jestem tylko pewien, czy w ogóle tego chcę. Po części dlatego, że nie zasługujemy na półfinał LM czy Scudetto, przegrywając najważniejsze mecze sezonu. Ale nie chcę też dawać piłkarzom i Morattiemu kolejnej wymówki do petryfikacji Interu, zachowywania statusu quo i co za tym idzie, zaprzestania zmian w drużynie. Nie chcę kolejnej Benitez-gate, kiedy kontuzje i zmęczenie siłownią było dla wszystkich piłkarzy uniwersalnym wytłumaczeniem.

Bo nie chcę już przeżyć takiego wieczoru, kiedy wychodzę z Meazza i mam wrażenie, że Vecchioni ma rację, mówiąc że

 

Luci a San Siro non ne accenderanno più

 

 

Tagi:
udostępnij

Zobacz też

Marzenie spełnione! Relacja z trybun Stadio Giuseppe Meazza (19)

25.10
19:37

Od niedoszłego policjanta z "kartoflisk" do spadkobiercy Brehme (6)

29.01
17:00

Komentarze (41)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
09.04.2011 o 17:23 przez matim23
matim23
@ Aliicja: nie obwiniam J.Cesara o blamaż, tylko (przepraszam że parafrazuje swój własny tekst) stwierdzam, że przez swoje błędy parę razy postawił całą drużynę na granicy blamażu - jak chociażby w I połowie meczu z Bayernem<br />
<br />
@lena182 i inni: Może i racja z Mottą, może to tylko moje odczucie, aczkolwiek mam wrażenie że w jego przypadku rozregulowanie na pozycji ma duże znaczenie. Są gracze, którzy dzięki swojej uniwersalności utrzymują zbliżony poziom na różnych pozycjach, ale Motta do nich nie należy. Moim skromnym zdaniem nie zawsze gra na typowej dla siebie pozycji, prawda- gra słabo, ale mój argument sprowadza się do tego że nie zawsze z własnej winy.<br />
<br />
@jupik666: Ten tekst wcale nie został napisany pod wpłytwem emocji, jak widzisz - opublikowałem go parę dni później, poza tym kto tu skreśla Inter? <br />
<br />
Kopara to opada po takich komentarzach (z całym szacunkiem)
09.04.2011 o 09:44 przez jupik666
jupik666
ten tekst jest troche nieprzemyslany . w przyplywie emocji napisales taki teks , ze kopara opada . nie mozesz teraz skreslic Inter <img src="/files/emoticons/10" alt=" :) " /> i wypominac ich wszystkie bledy jakie zrobili . mysle ze nie spoczeli na laurach i dalej chca zdobywac wiec prosze cie nie skreslaj jeszcze ich ...<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> bo ja nigdy tego nie zrobie ...<br />
<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " />
08.04.2011 o 21:07 przez Artak
Artak
Nie zawsze dostajemy tego czego chcemy - ostatnie porazki obrazują to nam najelpiej jak się da, &quot;Chcę Inter z charakterem, Inter walczący, [...] Chcę chłopaków wychowanych na marzeniach, chłopaków stworzonych do biegania za piłką w każdej sekundzie życia.&quot;, Nie zapominajmy że są to tacy sami ludzie jak my, i mają swoje chwile wątpliwości i słabości i zajęci śa też swoim życiem ! Tekst bardzo dobry, w naszym zespole potrzeba gruntownej przebudowy - nowego &quot;wodza&quot; kt óry byłby tak świetny, wierny i oddamy klubowi jak J.Zanetti , było 5 lat osiągnięć zakończony sezonem marzenie, czas zejść na ziemie jest mnóstwo kubów które mierzą tak wysoko jak Inter, podro dla tych którzy mimo tego co się dzieje przetrwają !<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 19:56 przez etomaster
etomaster
Dobry tekst<img src="/files/emoticons/12" alt=" :D " />
08.04.2011 o 16:18 przez mietekkledzik
mietekkledzik
Niestety cała prawda o Interze. Koleś dobrze gada. Mam nadzieję, że na tej stronie z czasem będzie się pojawiać coraz więcej takich mądrych wypowiedzi, nie tylko stawiających Inter w złym świetle.<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 15:38 przez SlimShady
SlimShady
Cała prawda o całym obecnie Interze <img src="/files/emoticons/8" alt=" ;( " /> <br />
Bardzo szkoda, że nasi zawodnicy stają bezradni i mniej zaangażowani, za Mou był pressing non-stop teraz już go nie ma każdy trzyma sie swojej pozycji i tyle, a Cambiasso i Motta mają tylko wszystko przerywać.<br />
Trzeba zacząć grać pressingiem i bardziej agresywnie <img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> tak jak to nauczył Jose.
08.04.2011 o 15:30 przez Gajdzik
Gajdzik
Świetny tekst <img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " />
08.04.2011 o 15:25 przez MarcinPL
MarcinPL
No tutaj musze powtórzyć co powiedział lena182 bo Motta gra dobrze i na dobrej pozycji ale tutaj zawodzi obrona i w małej części pomoc. <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 13:39 przez adi1908
adi1908
trzeba przecierpieć ten okres i tyle w nowym sezonie Massimo sięgnie do sakiewki i bedziemy znów na należytym nam miejscu tylko ten trener ... to jest problem kto! Bo Leo raczej nie zostanie
08.04.2011 o 13:23 przez Aliicja
Aliicja
Nie wiem, czemu obwiniasz Cesara za &quot;blamaż&quot;.
08.04.2011 o 12:57 przez Kebo
Kebo
Gratuluje bardzo dobrego tekstu jedynym aspektem w którym się nie zgadzam to Motta tak jak koledzy wcześniej piszący myślę że obecnie jeden z najgorszych graczy<img src="/files/emoticons/22" alt="&lt;yeah&gt;" />
08.04.2011 o 12:26 przez Piotrekfci
Piotrekfci
widzę, że zebrało się na słowa smutku, żalu ale i wiary, że będzie lepiej bo tego co już wygraliśmy nikt nam nie zabierze, a i nie wierze, że zawodnicy sami chcą się rostawać z ciężką pracą ale taką, która na koniec przynosi tak wiele szczęścia <img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !<br />
czasem napisze czlowiek tu coś złego na naszych po glupio przegranym meczu ale w środku siedzi jedno &quot;KOCHAM PONAD WSZYSTKO <img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !&quot; <img src="/files/emoticons/20" alt="&lt; loveinter &gt;" /> <img src="/files/emoticons/20" alt="&lt; loveinter &gt;" /> <img src="/files/emoticons/20" alt="&lt; loveinter &gt;" /> ten sezon był przegrany już po połowie spotkań kiedy 3ba było odrabiać prawie 20 pkt., główna przyczyna kontuzje ;/ jakby nie one to myśle, że teraz spokojnie bylibysmy na 1ym miejscu bo mecze takie jak z brescią, chievo czy lecce powinni byli spokojnie wygrać no cóż, - i tak dali popis w drugiej częsci sezonu zmniejszając ten dystans do 5 pkt chwała im za to i wierze, że ten sezon nie jest jeszcze stracony <img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !<br />
<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 11:53 przez mati1908
mati1908
wierze w naszych...
08.04.2011 o 11:22 przez Mate1908
Mate1908
Bardzo dobry tekst. Szczerze powiedziawszy to mam zbliżone odczucia. Inter w sercu noszę od 2004 roku. Te 7 lat przeplatane było wzlotami i upadkami, chociaż ja staram się pamiętać głównie te pozytywne rzeczy. Mógłbym rzec, że mediolańska drużyna jest jakby moją siłą napędową w życiu. Uważam, że nie ma co żyć przeszłością, erą Mourinho. Nerazzurri na nowo muszą odnaleźć w sobie mentalność zwycięzców i pokazać, że mają stalowe jaja. Wciąż walczymy na wszystkich frontach (przynajmniej w teorii). W środowy wieczór zasiądę przed tv z wielką nadzieją i wiarą w naszych piłkarzy. Myślę, że nie będę odosobniony w tych poczynaniach. Jestem pewien, że nasi gladiatorzy zrobią wszystko aby odwrócić losy ćwierćfinałowej rywalizacji. Ponoć nadzieja umiera ostatnia... Forza Inter!
08.04.2011 o 11:12 przez deathrider89
deathrider89
Super tekst, cała prawda
08.04.2011 o 11:03 przez Robertho
Robertho
100% trafne spojrzenie....w tym sezonie walka do końca...a od nowego sezonu gruntowna przebudowa składu, tylko to pozwoli nam być nadal na topie...<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 10:50 przez Kusy
Kusy
<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 10:24 przez mAlEc7
mAlEc7
Popieram resztę...świetny felieton<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> Brawo<img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" />
08.04.2011 o 09:50 przez leszczyko
leszczyko
ostatni paragraf: gorzka piguła prawdy. brawo. forza<img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" />
08.04.2011 o 09:44 przez Orzeu
Orzeu
bardzo fajny tekst.
08.04.2011 o 09:35 przez Filip©
Filip©
Bardzo dobrze się czytało.
08.04.2011 o 08:28 przez GianniVersace
GianniVersace
Niech grają w stylu piosenki &quot;Pazza Inter Amala&quot;.
08.04.2011 o 08:23 przez mikruzzo
mikruzzo
Świetnie napisane, takie trzeźwe spojrzenie no ogół tego co się u nas dzieje <img src="/files/emoticons/9" alt="&lt;brawo&gt;" /> <img src="/files/emoticons/20" alt="&lt; loveinter &gt;" />
08.04.2011 o 07:47 przez Lechu
Lechu
Trzeba wierzyć i grac do końca <img src="/files/emoticons/24" alt="&lt;flaga&gt;" /> Wiem, że szanse są nikłe, ale zespół z charakterem gra do ostatniego gwizdka i walczy choćby o honor. Forza <img src="/files/emoticons/15" alt="&lt;forza&gt;" /> !
08.04.2011 o 07:38 przez Szociq
Szociq
Zgadzam sie ze wszystkim oprócz tego zaangażowania Motty bo dla mnie to jeden z najsłabszych zawodników w naszej drużynie. Natomiast bardzo trafne jest dla mnie stwierdzenie że kryzys nie zaczął się od przyjścia Beniteza jak twierdzi wielu, ale włąsnie od finału 22 maja. no cóż nic więcej nam nie pozostaje jak czekać na sukcesy, może kolejne 40 lat. :-/
08.04.2011 o 00:27 przez lena182
lena182
tak artykuł dobry ale nie ze wszystkim się mogę zgodzić... Nie prawdą jest że Motta gra dobrze tylko na złej pozycji... jest pomocnikiem defensywnym i nikt nie zaprzeczy że zawsze gra solidnie... wiele meczy gra bez przekonania. o Materazzim to już bym nawet nie wspominał... jest ważna osoba dla szatni Interu ale na boisku juz nie ma takiej wartości... nie chce tu mu wypominać ale w pierwszej połowie sezonu &quot;pełnił rolę&quot; Chivu... ot choćby mecz z Milanem...
08.04.2011 o 00:00 przez Tomghost
Tomghost
motta tez gra lipe<img src="/files/emoticons/8" alt=" ;( " />
07.04.2011 o 23:31 przez KochamInter
KochamInter
I w takich momentach mam ochotę wyjść na ulice i drzeć się &quot;C'e solo l'Inter<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !&quot; dzięki za ten artykuł, bardzo dobry
07.04.2011 o 23:30 przez maciuch2
maciuch2
W poprzednim sezonie nie wierzyłem w wygrana w LM, a jednak się udało. Teraz do końca sezonu pozostało jeszcze kilka kolejek, jak wszystkie wygramy to zdobędziemy szóstego z koleji majstra(wiem to). Milan nie ma takich jaj żeby to wszystko wygrać(ma trudniejszy terminarz). Schalke potrafiło nam strzelić 5 bramek na San Siro - Nam wystarczą 4 i 0 z tyłu - to jest możliwe z takim napadem i odrobiną szczęścia. Sezon się jeszcze nie skończł, płakać będziemy jak się nie powiedzie. Teraz głowy do góry i kibicować i wierzyć i nie narzekać. Futbol jest nieobliczalny...jak nie Inter to kto<img src="/files/emoticons/35" alt=" ?? " /> ?<br />
Ut vincas, disce pati, ut vivas, disce mori<img src="/files/emoticons/33" alt=" !! " /> !
07.04.2011 o 23:30 przez Mike25
Mike25
Jednak brak Waltera robi swoje <br />
Walter wracaj!

Shoutbox

Ibracadabra eight 09.12.2022 22:43

jak Szymon u nas

Ibracadabra eight 09.12.2022 22:42

w porę się obudzili

Towarzysz 09.12.2022 22:42

Zanim się zaczął już był piękny

Adriano_forever 09.12.2022 22:42

słupek

Towarzysz 09.12.2022 22:42

Najlepszym bo zginęło 6,5 tysiecy ludzi przy organizacji

Piekarz 09.12.2022 22:42

Jak tak dalej pójdzie to na złość wszystkim włącznie ze mną ten Katar będzie najlepszym mundialem od 16 lat

Towarzysz 09.12.2022 22:41

Nie byliśmy gotowi

Towarzysz 09.12.2022 22:41

Argentyńskim Milikiem

KibicInteru 09.12.2022 22:41

Szkoda że nas na niego nie stać

Towarzysz 09.12.2022 22:41

Niestety ale ktoś kto nazwał go kilka lat temu polskim Milikiem był wizjonerem

Ibracadabra eight 09.12.2022 22:41

dobry, dawać go do nas

Adriano_forever 09.12.2022 22:41

Dobry jest ten Lautaro

Ibracadabra eight 09.12.2022 22:41

uuu Lautaro

AveCaesar 09.12.2022 22:40

Strata pierwsza klasa teraz Martineza

AveCaesar 09.12.2022 22:40

Nasze napadziory wybitny mundial nie ma co

Piekarz 09.12.2022 22:38

To jest prawdziwa piłka

Piekarz 09.12.2022 22:38

Niech się piorą, potem grają karne a potem znowu mordobicie i czerwone kartki

Piekarz 09.12.2022 22:37

Dogrywka rozczarowuje. Nikt jeszcze nikomu po mordzie nie dał ani nawet nie opluł

HB 09.12.2022 22:37

lepszy refleks mial niz romelu caly turniej

HB 09.12.2022 22:37

no to akurat nie jego wina

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Teraz albo nigdy (3)

04.10
07:00

Portret beniaminka - US Lecce (3)

03.08
07:00
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Napoli

    Napoli

    11

    29

  • 2

    Milan

    Milan

    11

    26

  • 3

    Lazio

    Lazio

    11

    24

  • 4

    Atalanta

    Atalanta

    11

    24

  • 5

    Roma

    Roma

    11

    22

  • 6

    Udinese

    Udinese

    11

    21

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Marko Arnautovic

    7

  • 2

    Ciro Immobile

    6

  • 3

    Dusan Vlahovic

    6

  • 4

    Lautaro Martinez

    6

  • 5

    Khvicha Kvaratskhelia

    5

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 27601

Liczba newsów: 44106

Liczba komentarzy: 526369

Użytkownicy online: 6 (Ibracadabra eight, Adriano_forever, Towarzysz, KibicInteru, Piekarz, minus09) oraz 17 gości

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

19x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

8x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się