Po ogłoszeniu ciszy medialnej Roberto Mancini postanowił podjąć kolejne kroki w celu zażegnania kryzysu w zespole.
Do sobotniego meczu z Sampdorią zawodnicy Interu będą przebywać w ośrodku treningowym...bez przerwy. Nerazzurri będą skupieni na treningach, będą tam również spać i do domów wrócą dopiero po spotkaniu 26. kolejki Serie A. Klub nie podał przyczyn tej decyzji, jednak media jednogłośnie mówią, że powodem są słabe wyniki zespołu.
Komentarze (41)
Eder przyszedl, byl w top formie i co z niej zostalo? To juz nie jest smieszne bo tu nie ma czego ratowac. Bez pomocy, mozna liczyc jedynie na to, ze skrzydlowi cos wymysla ale ile dwoch pilkarzy na ktorych opiera sie cala ofensywna gra moze ciagnac ten cyrk? Obaj juz nie wyrabiaja dlatego Mancini ich trzyma na lawie heheh Znakomite podejscie.
Myslalem, ze porazka z Lazio wplynie jakos na Thohira i reszte i sprowadza dwoch pomocnikow ale jak sie okazalo sprzedali jednego i nikogo w jego miejsce. W tym cyrku Manciniego ani obecni gracze ani Lamela ani Shaqiri czy nawet David Silva by nie pomogli, Grac ma druzyna a nie tylko dwoch skrzydlowych.
Chyba nie tylko w zawodnikach. Ale zmiany trenera nie będzie, a jeśli ktoś wierzy w Mou albo Simeone to pora zmienić pampersa (bo tyle trzeba mieć lat,żeby w to wierzyć), tyle w tym temacie.
Chuchu dobrze pisze: desperacja, ale jeśli ma pomóc to czemu nie
Pozdr.