Parma to jedna z ulubionych ofiar Henrikha Mkhitaryana, gotowego odzyskać miejsce w podstawowym składzie na Tardini po częściowym odpoczynku w pierwszym meczu półfinału Pucharu Włoch z Milanem.
Ormianin strzelił w swojej karierze trzy gole przeciwko Gialloblu w Serie A: żadnej innej drużynie nie udało mu się zdobyć więcej bramek.
Kiedy były piłkarz Romy spotyka się z piłkarzami Parmy, nie ogranicza się tylko do bramek: w meczach z Gialloblu przyczynił się do zdobycia sześciu goli, strzelając 3 bramki i notując 3 asysty, z czego dwie w ostatnim meczu grudniowym.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (1)