Przyszłość Hakana Calhanoglu, który wrócił już do treningów z drużyną, wciąż pozostaje otwarta. Pomocnik, którego kontrakt obowiązuje do końca 2027 roku, może rozgrywać ostatnie miesiące w Interze, choć scenariusz przedłużenia umowy z Nerazzurrimi nadal jest brany pod uwagę. Ostateczne decyzje mają zapaść przed zakończeniem obecnego sezonu.
Jak informuje FcInterNews.it, w Turcji Galatasaray przygotowało już plan sprowadzenia zawodnika nad Bosfor. Oferta dla Interu miałaby wynieść od 9 do 10 milionów euro - w ocenie tureckiego klubu jest to odpowiednia kwota, biorąc pod uwagę wiek zawodnika i fakt, że jego kontrakt zbliża się do końcowej fazy. Jednocześnie Calhanoglu miałby otrzymać bardzo korzystne warunki finansowe. Celem Galatasaray jest zamknięcie całej operacji jeszcze przed rozpoczęciem Mistrzostw Świata.
W Interze zapowiadane są jednak dokładne analizy dotyczące przyszłości pomocnika. Choć nadal jest uważany za bardzo ważny element środka pola, klub bierze pod uwagę również częste urazy w tym sezonie, jego motywację, a także oczekiwania finansowe związane z ewentualnym przedłużeniem kontraktu. W ubiegłym tygodniu jeden z agentów piłkarza przebywał w Mediolanie. Oficjalnie miało chodzić wyłącznie o spotkanie z samym zawodnikiem, choć nie potwierdzono ani nie wykluczono ewentualnych rozmów z klubem.
Na razie priorytetem pozostaje boisko - zarówno w Interze, jak i w reprezentacji Turcji, która pod koniec miesiąca zagra w barażach o awans na Mistrzostwa Świata. Więcej w sprawie przyszłości Calhanoglu powinno wyjaśnić się w ciągu najbliższych trzech miesięcy.
Komentarze (12)
- wysryw zony w mediach społecznościowych
- zajebisty początek sezonu
- potem lekki zjazd, kontuzja jedną, druga
- zapewne do końca sezonu się już nie odkręci
Brać 10 mln z pocałowaniem ręki skoro ma rok ważny kontrakt. Zostawimy go do wypełnienia kontraktu, gdzie on już myślami będzie w Turcji i żadnego z niego pożytku nie będzie. Dodatkowo będzie blokował miejsca dla kogoś kto miałby go zastąpić.
za dużo frontów otwartych na to marcato
Frattesi to pewniak do odejścia. Obawiam się, że tym drugim będzie Hakan i zostaniemy z Mikim, żeby nie robić dużej ilości ruchów. Dla mnie byłby to horror stracić Hakana i zostawić Ormianina, ale tabelki w excelu Wola taki ruch. W trzy odejścia nie bardzo wierzę. Nie wiem czy ten Massolin to piłkarz rzeczywiście do pierwszej drużyny, a czy nasi będą szukać aż 3 pomocnikow?
Rzeczywiście te kontuzje stają się kłopotem, kontrakt też nie jest długi.
Skłaniałbym się do przyjęcia oferty Galatasaray mimo, że 10 mln wydaje się troszeczkę mało.