Mistrzowski marsz rozpędzonego Interu trwa w najlepsze. Kibice Nerazzurrich liczą na to, że dobrze pracująca ostatnio maszyna dowodzona przez rumuńskiego trenera nie zostanie zatrzymana w Reggio Emilia. Sassuolo, które w ostatnich latach miało patent na mediolański zespół, spróbuje po raz kolejny napsuć krwi czarno-niebieskiej ekipie. Początek niedzielnego starcia już o 18:00.
Neroverdi po powrocie w szeregi Serie A zadomowili się w środku stawki. Drużyna prowadzona przez Fabio Grosso przed 24. serią gier zajmowała 11. pozycję w ligowej tabeli. Ekipa, która swoje domowe mecze rozgrywa na Mapei Stadium notuje wyniki "w kratkę" i zwycięstwa regularnie przeplata remisami oraz porażkami. W ostatnich pięciu starciach Domenico Berardi i spółka zanotowali dwa zwycięstwa i trzy porażki. Neroverdi nie mają również obecnie dobrej serii w meczach z największymi włoskimi markami, a starcia w tym sezonie z Milanem, Napoli, Juventusem i Interem prawie zawsze przynosiły im porażki.
Najjaśniejszą postacią gospodarzy niedzielnego pojedynku w dalszym ciągu pozostaje niezawodny Domenico Berardi. Włoch w sezonie 2025/26 zdobył już 5 goli i zanotował 4 asysty, a od jego dyspozycji często zależy siła rażenia Neroverdich. Jedną z ważniejszych postaci w ofensywie drużyny jest również dobrze znany w Mediolanie Andrea Pinamonti, który zdołał już zanotować w obecnych rozgrywkach 4 trafienia. Fabio Grosso nie może narzekać na skład osobowy swojego zespołu, a z kontuzjami mierzą się jedynie wyłączeni z gry od dłuższego czasu Boloca i Pieragnolo, a także Cande.
Inter cały czas zachowuje regularność w starciach z ekipami z drugiej części tabeli. Osiągane w ostatnim czasie wyniki pozwoliły drużynie prowadzonej przez Cristiana Chivu umocnić się na pozycji lidera ligi, a wpadki bezpośrednich rywali umożliwiły mediolańskiemu klubowi zbudowanie przewagi. Inter w ostatnich 11 meczach zdołał aż dziesięć razy być lepszym od przeciwników, a ostatniej ligowej porażki Nerazzurri doznali 23 listopada z Milanem.
Chivu musiał ostatnio mierzyć się z kontuzjami ważnych postaci swojego zespołu, ale wszystko wskazuje na to, że już wkrótce do jego dyspozycji będą zarówno Nicolo Barella jak i Hakan Calhanoglu. Obaj jednak prawdopodobnie nie zagrają jeszcze w meczu z Sassuolo, a ich występ możliwy będzie ewentualnie jedynie z ławki rezerwowych. Poza tym rumuński trener postawi na sprawdzony zestaw zawodników, a szeroko zakrojone rotacje z pucharowym pojedynku z Torino sprawiły, że nikt nie powinien narzekać na zmęczenie.
Przewidywane składy:
Sassuolo (4-3-3) Muric; Walukiewicz, Idzes, Muharemovic, Doig, Thorstvedt, Matic, Kone; Berardi, Pinamonti, Lauriente
Inter (3-5-2): Sommer; Bisseck, Akanji, Bastoni; Luis Henrique, Sucic, Zieliński, Mkhitaryan, Dimarco; Lautaro Martinez, Thuram
Transmisja:
Spotkanie będzie transmitowane z polskim komentarzem na kanale Eleven Sports 1.
my to wiadomo, milanowek troche jebie wczesnymi 00' ale na ich plus dziala aktywnosc, laziale postawili nowa stronke więc fajnie ze cos tam dzialaja.., fajnie wyglada stronka juvepoland i romy, na romie o dziwo wrzucaja dosc sporo dluzszych tekstow
Komentarze (5)