Wśród znanych byłych piłkarzy Interu, z którymi La Gazzetta dello Sport rozmawiała na kilka godzin przed hitem Inter – Napoli, znalazł się także Nicola Berti. Były pomocnik Nerazzurrich nie ukrywa swoich odczuć przed wielkim starciem:
- Widzę, że Conte jest bardzo zdenerwowany. Być może dlatego, że Napoli jest mniej przyzwyczajone do grania co trzy dni niż Inter. Spodziewam się również decydującej bramki Piotra Zielińskiego: Polak zaczął opuszczać getry… zupełnie jak Berti. Moim zdaniem będzie miał kluczowe znaczenie, podobnie jak Barella, który pozostaje najbardziej "bertiańskim" piłkarzem ze wszystkich.
Berti nie szczędził także pochwał pod adresem trenera Interu:
- Przede wszystkim jednak jestem w pełni przekonany do Chivu. Jest idealny, także pod względem komunikacji – to coś nowego. Wszyscy wiemy, jak z dziennikarzami rozmawiają Allegri, Conte czy Spalletti. Chivu pod tym względem jest prawdziwym geniuszem, a ja kocham geniuszy. Trzyma się z dala od kontrowersji, jest inny.
Na koniec nie zabrakło również ostrzeżenia pod adresem rywala:
- A propos – Conte niech zostanie Conte, u siebie. W Napoli trzeba jednak szczególnie uważać na McTominaya i Højlunda, bo to oni są najbardziej decydujący. Jeśli jednak Inter jeszcze powiększy przewagę w tabeli, zada wszystkim potężny cios.
Komentarze (1)