W programie „Viva El Futbol” dyskutowano również o Lautaro Martinezie, który po dwóch słabszych występach – w derbach i przeciwko Atlético – uciszył krytyków, zdobywając dwa gole w meczu z Pisą i zapewniając Interowi trzy cenne punkty.
- Ten chłopak nie miał prawdziwych wakacji od czterech lat. Mówię to do wszystkich niekompetentnych, którzy go krytykowali – stwierdził Antonio Cassano. - Za każdym razem daje z siebie wszystko, ma ogromną osobowość. Jest fantastycznym piłkarzem, zdecydowanie najlepszym napastnikiem w Serie A i jednym z najlepszych na świecie. Bardzo go lubię.
- Czasem zdarzy mu się słabszy mecz, ale co z tego? Tworzy historię Interu i nie można podważać jego podejścia. Jeśli będzie grał do 35–36 roku życia, może zostać najlepszym strzelcem w historii Nerazzurrich. Byłbym z tego zadowolony, bo to chłopak, który na to zasługuje. Podoba mi się, bo ma ogromne umiejętności.
Komentarze (25)
Gramy bez gwiazd z zakupu tzn. jak już coś to sami je kreujemy.
Czepialstwo Lautaro jest mocno na wyrost, wydaje mi się że oczekiwania są pod Kane'a, Mbappe (a dodam że znam kilku kibiców Realu którzy na nim psy wieszają bo tylko strzela i Viniego im prześladuje). Nigdzie nikt nikomu nie dorówna a trzeba przeć do przodu i robić liczby co Lautaro robi, czasem nierówno ale zawsze trzeba pamiętać że potrzeba jest zespołu a nie liczyć w ilu spotkaniach nie strzelił drużynom z TOPu.
Inni liderzy też mają przestoje cóż począć wszyscy tak mają w każdej drużynie, można nawet kibicować City czy Liverpoolowi i tam też można sobie włosy z głowy wyrywać mimo że się płaci za piłkarzy 500mln w jednym oknie.
Historia pisze się na naszych oczach jak się gra nie podoba to chociaż to niech niektórzy spróbują docenić.
Ja nie liczę na mistrza co roku czy finał LM bo suche lata pokazały że brak mistrzostwa o 1 punkt to nie koniec świata tylko 9 miejsce w tabeli i Kuzmanović w pomocy.
Duża część tych zawodników potrafiło zdobyć mistrza, był Miranda na ławce i więc porównywalny skład ale Icardi i jego "wkład" w drużynę był taki że ledwo 4 miejsce zdobyliśmy. Tak to jest jak się gra nie zespołowo tylko pod napastnika
Jeden mój kumpel mówi, że dawno powinni Vini sprzedać, mega toksyczny, wystarczy że ktoś się krzywo spojrzy i już go oskarża o rasizm, kolega z pracy nie ma nic do Mbappe, że ogranicza Viniego a bardziej do trenera o ciągle rotację...więc różne wizje drużyny mają fani realu
Właśnie obejrzałem 1 połowę z atl
Vini 3 sam na sam zwalił, a Mbappe klasa, gol po minięciu dwóch i asysta, typ idzie na złotą piłkę, co real oglądam wymiata...to samo Courtis , kurde jakby mieć dwóch takich kotów bylibyśmy faworytem do wygrania lm, robią różnice...u nas co najwyżej Thuram czy Denzel w formie mogą dać coś ekstra przeciw rywalom jak real, Barca itd
Taka sama mam bekę, jak słyszę, że napastnik ma w kontrakcie premię za bramki… no ja pier dole 😂
Cassano pewnie do końca tak nie myśli, on zawsze pod prąd aby się klikało
No ja jednak bym wolał, żeby nie miał tych kolejnych smiesznych rekordow tj strzelił 30 różnym drużynom a np w ważnym meczu wykorzystał 2 na 2 sytuację jak Diego i dał nam jakiś puchar
Póki co finał le 2 finały lm a pucharu w gablocie nie ma...za to będzie najlepszym napastnikiem serie a strzelającym beniaminkom
Lub na kogoś z innej ligi, pomijając tradycyjne TOP6 PL, Real, Barcę czy Bayern?
Myślę, że tu nie chodzi o to co zauważył Cassano i widzi każdy z nas, 4 lata bez dłuższej przerwy, zawsze biega walczy, daje z wątroby, a by mu się chyba przydało odpocząć, nie pojechać na reprezentację, usiąść w trzech meczach na lawce, złapać świeżość, oczyścić głowę. Teraz ma kto go zastapic, a nie Correa Arna i Taremi. Nawet jak Lautaro nie daje sygnałów trenerowi że chce tego, to trener powinien być tym mądrzejszym.