Wywiady z trenerami

Chivu: Przeciwnicy mieli więcej energii niż my, próbowaliśmy wszystkiego (27)

Autor:
Źródło: en.inter.it
13 dni temu
2216
27
Cristian Chivu

Inter kończy swoją przygodę w Lidze Mistrzów. Bodø/Glimt odnosi drugie zwycięstwo w play-offach i powtarza sukces na San Siro, pokonując Nerazzurrich dzięki bramkom Hauge'a i Evjena, na które Bastoni odpowiedział kwadrans przed końcem meczu. Słowa Cristiana Chivu po zakończeniu meczu:

 

- Próbowaliśmy wszystkiego, zmierzyliśmy się z bardzo dobrze zorganizowaną drużyną, która miała 10 graczy poniżej linii piłki. Brak przełamania dał im większą pewność siebie. Nie mam nic do zarzucenia moim graczom, próbowali z całych sił. Oni mieli więcej energii, nie udało nam się przełamać w pierwszej połowie, a oni strzelili nam dwa gole w drugiej. Jestem bardzo rozgoryczony, ponieważ staraliśmy się przejść dalej, ale zmierzyliśmy się z drużyną, która miała więcej energii, była bardzo dobrze zorganizowana i zdeterminowana, drużyną, która zasługuje na awans. Naszym celem jest bycie konkurencyjnymi, zawsze to powtarzaliśmy. Niestety w Lidze Mistrzów nie udało nam się tego osiągnąć, dobrze zaczęliśmy, wygrywając 4 mecze z rzędu, a potem straciliśmy kilka punktów pomimo dobrych wyników. W Lidze Mistrzów poziom jest wysoki i jeśli nie potrafisz grać konkretnie i z jasnością umysłu, przeciwnicy karzą cię za każdy popełniony błąd.

- Trochę forsowaliśmy grę, kiedy zdobyliśmy przewagę, nawet w przerwie poprosiłem o szybszą zmianę na flankach, aby zdestabilizować tę dobrze zorganizowaną formację 4-4-2. Próbowaliśmy też kilku strzałów, mieliśmy okazje, ale nie znaleźliśmy odpowiedniego podania lub odpowiedniego ustawienia. Mieliśmy też wiele rzutów rożnych. Prawdopodobnie przy większej skuteczności i jasności umysłu moglibyśmy przełamać impas, ale próbowaliśmy wszystkiego, nawet biorąc pod uwagę nasze ograniczenia i zalety. Wszyscy odczuwamy gorycz, ponieważ zależało nam na awansie, chcieliśmy być konkurencyjni, wiedząc, że nie będzie to łatwe, ponieważ przeciwnicy mieli więcej energii niż my. Teraz zamykamy ten rozdział i idziemy dalej, taka jest Liga Mistrzów, trzeba też docenić przeciwnika i to, co zrobili dobrze. 

Zobacz też

Cristian Chivu

Cristian Chivu przed derbami della Madonnina (1)

07.03
17:13

F. Capello: Inter może odwrócić wynik, ale... (6)

19.02
12:04

Komentarze (27)

Nie jesteś zalogowany. Tylko zalogowane osoby, mogą dodawać wiadomości
25.02.2026 o 19:49 przez davi23
davi23
Panie Chivu, przegrałeś to już w Norwegii, natomiast postawiłeś na Scudetto i nie dziwie się bo nic nigdy jako trener nie wygrałeś a tu w pierwszym sezonie możesz przejść do historii.
Wygramy ligę i Wszyscy zapomną o tym jak zapominamy o ostatnim finale LM
25.02.2026 o 11:42 przez Piekarz
Piekarz
Niezwykły festiwal spier.dolenia w tych komentarzach poniżej, z nielicznymi wyjątkami.

Forza Chivu
25.02.2026 o 12:42 przez Szociq
+2
Szociq
Forza Christian Knutsen! A nie, czekaj…
25.02.2026 o 10:50 przez vandallo87
+2
vandallo87
Co to znaczy, że przeciwnik miał więcej energii. Co to znaczy poza bełkotem?
25.02.2026 o 09:55 przez Piotrekfci
+2
Piotrekfci
No cóż.... Jakiego słowa by tu nie użył to nie odda uczucia tego wqurwienia i zażenowania ! Myślałem, że lata dostawania batów z amatorszczyzną europejską już dawno za nami no ale jednak myliłem się 🤬 Wielcy mistrzowie polegli z chłopakami z podwórka z klepowiskiem zamiast murawy. Meczu co prawda nie oglądałem, ale założę się że więcej było machania rączkami aniżeli biegania Naszych wybitnych graczy. Barella z Thuramem pewnie przodowali w tym, a Bastoni pewnie im wtórował :) Niestety, ale jak dla mnie jeżeli znajdą się jakieś konkretne oferty przede wszystkim za tych dwóch pierwszych to nie ma co się długo zastanawiać. Barella już od przeszło dwóch lat gra piach, wypalił się u Nas, Thuram drugi sezon gdzie wchodzi z drzwiami, aby po 1/3 sezonu schodziło z niego powietrze i jest raczej takim wolnym elektronem bez zmartwień i nazwiskiem, które myśli, że wszystko zatuszuje. Bastoni zresztą nie lepszy. Nie chodzi mi tu o jego wyjścia i dogrania w pole karne bo to ma fenomenalne, ale raczej o jego żenującą grę w obronie. Akanji okazuje się, że też nie jest bez wad. Jest idealny na tych wszystkich powolniaków ligowych, lecce, cagliari itp mu nie straszne jak zresztą i całej naszej drużynie, ale wystarczy, że przeciwnik jest szybki, techniczny i już jesteśmy jak dzieci we mgle. Chivu chciał abyśmy byli wybiegani jak angielskie ekipy :) tylko z kim to wszystko ? Większość ekipy jest tu od lat i są przyzwyczajeni do nie przemęczania się zbytniego. Jeżeli coś ma się zmienic to po sezonie chce widzieć czystki. Emeryci out bez żadnego ale. Natomiast oferty za każdego innego oprócz Dimarco jeżeli będą wysokie to rozważyć dwa razy zanim się je odrzuci. Tu trzeba przewietrzenia szatni sprowadzając młodych, zdolnych i przede wszystkim chcących grać i gotowych do poświęceń ! Tyle na temat. Obecnie pełne skupienie na lidze i wygranie ligi tak aby uratować ten sezon.
25.02.2026 o 09:39 przez AveCaesar
+6
AveCaesar
Trener Interu po meczch z Bodo :

Zespół dawał z siebie wszystko przez pełne 90 minut i zaprezentował silną mentalność.
Pomimo wyzwań, boiska i zimna - co muszę zaznaczyć, nie może być używane jako wymówka - nie mogę winić moich zawodników za ich postawę.
Naszym planem było wywieranie presji na kimkolwiek, kto był przy piłce. To nie był właściwy problem.
To bardzo silny zespół, posiadający umiejętności oraz jakość i są przyzwyczajeni do gry na tym boisku, prawdopodobnie znacznie bardziej niż my, ale to nie jest wymówka.
Zaraz potem, zaledwie trzy minuty później, straciliśmy dwa identyczne gole po sytuacjach, o których wiedzieliśmy, że są ich mocną stroną.
Nie mam nic do zarzucenia moim graczom, próbowali z całych sił.

Trener Bodo po meczu z Interem :

Mieliśmy nieco szczęścia. Wynik jest przyzwoity, ale gra? Była średnia według naszych standardów
Wielu czynników trzeba wziąć pod uwagę. To nowa konkurencja. Nie możesz siedzieć z tyłu, bronić i liczyć na kontrataki - musimy iść naprzód, łączyć pressing średni i wysoki, być silni w obronie i dążyć do szybkich przebić.

Trener Bodo po przegranym meczu z Juve 2:3 :

To dla mnie rozczarowanie. Jestem po prostu bardzo niezadowolony z gry w drugiej połowie. Musimy być szczerzy .
Po przerwie były elementy w naszej grze, które nie były wystarczająco dobre. (…) Stajemy się w takich sytuacjach pasywni. Myślę, że musimy po prostu wyciągnąć wnioski z tego meczu. Ocenić go uczciwie i brutalnie
Uważacie, że to, co powiedziałem, było aż tak brutalne? To trochę ważne, żebyście posłuchali i usłyszeli, co mam do powiedzenia
25.02.2026 o 09:28 przez maestro177
+1
maestro177
Może gdyby nie wyjście na Bodo w pierwszym meczy rezerwami to przegralibyśmy z Juventusem i remis z Lecce, co by dało jedyne 6 pkt przewagi i kolejne mecze co 3 dni, czyli duże prawdopodobieństwo gubienia punktów. Nie mamy dwóch składów na grę na 3 frontach, coś trzeba poświęcić, żeby coś wygrać.
Inter ma wybór: jak sezon temu walka o wszystko i najpewniej nie wygranie niczego, albo jak teraz skupienie się na maksymalnie dwóch trofeach.
25.02.2026 o 08:30 przez Szociq
+3
Szociq
Fajny jest ten nasz Krystian. Taki swój chłop, przepita rumuńska mordzia z którą człowiek ma wrażenie, że przesiedział niejeden wieczór na ławce pod klatką. Ok, zgodzę się, że może i trener z niego słabiutki, może i nie ma warsztatu, pomysłu a na pewno charyzmy. Ale przynajmniej nikt nam go nie podkupi bo każdy wie, że jest nasz, interowy. I wara wszystkim hejterom, co wy zrobiliście, żeby być tam gdzie nasz Krystian? On co prawda nie zrobił nic, ale za to nie marudzi, że wyniki słabe. Robi swoje i koło hełmu latają mu Wasze opinie.
25.02.2026 o 07:43 przez inter30
+4
inter30
Te 4 mecze w LM wygraliśmy z outsiderami, których zlał każdy i którzy zajęli miejsca w dole tabeli+wygrana z BVB , która była w tamtym dniu fatalnie dysponowana, drużyna mentalnie totalnie nie ogarnęła LM w tym sezonie. Nasze "wszystko" wczoraj to było 30min bezproduktywnego naporu opartego na wrzutkach Dimarco, to ma być jakość finalisty LM? To Bodo na tle Interu wyglądało jak stary wyjadacz, który daje się wyszumieć głupim nowicjuszom i nastepnie ich bezlitośnie karci
25.02.2026 o 09:07 przez szmaloo
-3
szmaloo
No ta słaba BVB wygrała z Atalanta gładko 2-0 przypominam
25.02.2026 o 07:36 przez kadrian89
+7
kadrian89
11 milionów - taka cena za wystawienie emerytów w Norwegii.

Za słaby jest Inter. Europa odjechała. Czas na duże zmiany liderów.
25.02.2026 o 07:30 przez timon
+3
timon
Chivi przegrał to w pierwszym meczu kompletnie lekceważąc przeciwnika, co pewnie też odbiło się na metalu drużyny. Wyszedł kompletny brak doświadczenia. Trzeba wygrać ligę i skoro nie ma LM to można ugrać pucharek sołtysa na pocieszenie. Kolejny sezon pokaże czy Chivu wyciąga wnioski czy będzie w najlepszym wypadku drugim Conte
25.02.2026 o 07:02 przez smerf1600
+1
smerf1600
trzeba zaznaczyć że w 2022 scudetto przegralismy przez bardzo napięty terminarz w lutym w LM, 2023 doszlismy do finału a w lidze co 3 mecz porażka, w 2024 scudetto w cuglach i odpad w 1/8, przed rokiem przez LM też przegrywaliśmy w lidze i stracilismy mistrzostwo, teraz mamy super sytuacje w lidze a odpadamy z Bodo. Trudno, nie umiemyalbo nie mamy na tyle szerokiego i dobrego składu żeby skutecznie rywalizować na wszystkich frontach. najbardziej szkoda tego 1 załosnego punktu żeby być w 1/8
25.02.2026 o 06:27 przez lord-gs
+6
lord-gs
Będzie mu wypominane to Bodo/Glimt...
25.02.2026 o 05:23 przez Cyrax
+5
Cyrax
Chivu jeszcze dużo musi się nauczyć. Oby nie było jak ze Slotem w LFC, gdzie jechał jeszcze na schematach Kloppa, a w kolejnym sezonie wszystko yebło. Rumun tak na prawdę nic nie zmienił poza przywróceniem świeżości piłkarzom. Ze słabeuszami wychodzą i po prostu robią swoje, a z mocniejszymi ekipami, gdzie trzeba już ręki trenera, to zaczynają się problemy. Mistrzostwo dowieziemy, ale brak dodatkowo triumfu w Coppa Italia będzie kolejnym powodem do zmartwień.
25.02.2026 o 05:09 przez IRT
-1
IRT
Od początku celem było scudetto, a nie Liga Mistrzów. Nie mamy potencjału na wygraną w tych rozgrywkach, nie w tym sezonie. To sezon przejściowy po którym odejdzie wielu starszych piłkarzy, którzy swoją drogą powinni odejść wcześniej. Nikt w klubie nie płacze po Lidze Mistrzów, może etap na którym odpadliśmy jest o jedną rundę zbyt wczesny, ale cała praca i wypowiedzi zawodników jasno świadczą o tym, że celem na ten sezon jest tylko Serie A.

Nasza kadra, choć wzmocniona w ataku, jest zbyt słaba na bramce, w obronie i pomocy. Zasługą Chivu jest to, że odbudował Dimarco i Zielińskiego, a winą klubu jest to, że Rumun nie dostał absolutnie nic z tego o co prosił - od Lookmana latem, po Perisicia zimą.

Skoro zatem te rozgrywki nie były priorytetem to nie można nazywać tego meczu premium - był on drugorzędny z punktu widzenia celu na ten sezon. Kolejny mecz premium to Genoa, bo nasza przewaga w tabeli jest złudna - wpadka w najbliższym meczu i ewentualna porażka w derbach - i różnica szybko topnieje.

Sami piłkarze też nie chcieli przesadnie walczyć o te rozgrywki. Po doświadczeniach z poprzedniego sezonu, zero tytułów - teraz chcemy coś realnie włożyć do gabloty. Musimy mieć świadomość, że jakość naszej kadry jest ograniczona. Inzaghi szedł po wszystko i przegrał wszystko, a Acerbi, Sommer i inni, nie stali się młodsi.

Chivu idzie słuszną drogą, pomimo delikatnego (tylko delikatnego) rozczarowania etapem rozgrywek.
25.02.2026 o 08:38 przez Szociq
+3
Szociq
O czym ty pleciesz? Nikt w klubie nie płacze po Lidze Mistrzów? No tak, w końcu po co te kilkadziesiąt milionów euro w kasie klubu, całkowicie zbędny atrybut. Chivu idzie słuszną drogą? Właśnie wczoraj to widzieliśmy. Szkoda nawet komentować.
25.02.2026 o 10:56 przez IRT
IRT
Może będę bardziej precyzyjny: nikt w zespole nie płacze, wystarczy prześledzić wypowiedzi np. Akanjiego, Barelli, Dimarco (przede wszystkim przedmeczowe).

Brak pieniędzy to strata, ale wina leży całkowicie po stronie zarządczej - mieliśmy dużą nadwyżkę z zeszłorocznej LM oraz KMŚ i nie udzielono Chivu żadnej pomocy na rynku transferowym, nie sprowadzono nikogo kreatywnego (Lookman, Diaby, Jones, nawet Perisić), nikogo kto potrafiłby wyjść poza schemat i odmienić los takiego meczu jak wczorajszy. To konsekwencja ignorowania próśb Chivu. Można byłoby bardzo szeroko pisać o niedostatkach naszej kadry, brakach technicznych, szybkościowych, zdolności do dryblingu itd. Każdy piłkarz to osobny rozdział.

Jak można oczekiwać poprawy bez rzeczywistej inwestycji? Jeżeli chcemy wysokich zwrotów z rozgrywek europejskich to musimy zbudować kadrę zdolną do podjęcia rywalizacji z czołowymi klubami na kontynencie, a takiej nie mamy (i wcale nie mam na myśli wydatków na poziomie klubów Premier League). Krytykując Chivu do tego stopnia rozumiem, że oddałbyś ewentualne scudetto w zamian za wykolejenie przez City na etapie 1/8 finału. Cóż, ja nie. Nie ma jednak sensu żyć złudzeniem, że finał Ligi Mistrzów był wydarzeniem całkowicie normalnym i pozbawionym przypadkowości. Finał z PSG był weryfikatorem naszej zeszłosezonowej jakości.

Teraz nie potrafimy się cieszyć z pozycji lidera w Serie A, tymczasem przed sezonem zdecydowana większość widziała mistrza w Napoli. Zaraz za nimi Milan, bo nie gra w pucharach, a my byle w top4. Tymczasem Chivu odbudował morale i fizyczność kilku piłkarzy, wprowadził stabilność i równowagę taktyczną, poprawił drużynę na tyle, że unika wpadek ze słabszymi rywalami na poziomie ligowym, regularnie punktuje, a wielu - ze skrajności w skrajność - zaczęło żyć złudzeniem potęgi. Oczywiście, że dwumecz z Bodo to porażka, ale ani na taką wielką skalę żeby popadać w czarną rozpacz, ani nie z winy Chivu. Nie można wyciągać tak daleko idących wniosków pod wpływem złości wynikającej z porażki w konkretnym meczu.
25.02.2026 o 05:01 przez martins2000
+1
martins2000
Będę to powtarzał, Rumun to Rumun
25.02.2026 o 04:44 przez Tifosinho
+5
Tifosinho
Brakuje determinacji na boisku szczególnie w obronie gdy przeciwnik na pełnym sprincie idzie za akcją a Nas spacerują i nagle są 5m za rywalem bez szans na skuteczną interwencję. I właśnie to Chivu powinien im wpoić. Zacząć od obrony. W ataku coraz bardziej przypominamy Milan czyli mamy jeden pomysł na grę. Milan liczy na pojedyncze przebłyski Leao, Pulisica czy Modricia a My na dośrodkowania Dimarco.
25.02.2026 o 02:35 przez ZnawcaCalcio
+1
ZnawcaCalcio
Nawet podwójna korona nie powinna Ciebie uratować. Za kompromitację z Bodo powinniśmy mu podziękować po tym sezonie. Dla mnie ten wynik jest nie do przyjęcia tak samo jak 5:0 w finale LM
25.02.2026 o 04:41 przez Nerazzurx10
-1
Nerazzurx10
Jaka korona? My już o nic nie gramy
25.02.2026 o 01:36 przez HB
+9
HB
Sympatyczny wuefista, ale klepanie ogórów to dla niego max.
25.02.2026 o 01:16 przez Walt
+5
Walt
Tak jak pisze Tytusek poniżej też zaczynam mieć wrażenie, że Chivu brakuje warsztatu taktycznego na silniejszych przeciwników czy też w meczach o stawkę, w meczach o coś.
Na słabszych rywali, gdzie na papierze jesteśmy murowanym faworytem wystarczy Chivu naładowanie zawodników odpowiednim nastawieniem, odpowiedni mental żeby każdy uwierzył w swoje umiejętności, przywrócić wiarę w samego siebie. I z dolną częścią tabeli ligi, na początku Coppa czy słabszymi w CL. On zawodnikom nie przeszkadza, a oni sami w końcu na boisku coś wymyślą i jest wygrana.
W meczach z większymi klubami gdzie pojawiają się piłkarskie szachy sama wiara w siebie nie wystarcza. Tutaj wychodzi potrzeba trenera który da czegoś ekstra od siebie, czymś zaskoczyć albo przynajmniej sam nie da się zaskoczyć. Rozczytać gra przeciwnika, słabsze punkty wykorzysta. Tu tego nie widzę. Nie widzę w meczach premium by nasz trener miał trafnie przygotowane taktykę, przeciwnik był rozpisany. Raz za razem takie szachy Chivu przegrywa
25.02.2026 o 01:07 przez cuba
+11
cuba
Przeciwnik włożył w ten awans serce,wole walki, miał też plan, jakąś taktykę,a my uczestniczyliśmy tylko w tym i byliśmy bezradni, scudetto obowiązkowe.
25.02.2026 o 00:31 przez tytusek25
+6
tytusek25
Traktuję to jednak jako frycowe.
Scudetto w pierwszym sezonie plus Coppa to mimo wszystko godne osiągnięcie jak na debiutanta na tym stołku .
Martwi jednak pewna prawidłowość u Chivu mianowicie nie dowozimy w meczach premium.Tu premium nie tyle był sam rywal co stawka.Z Juve też ledwo ledwo rzutem na taśmę mimo przewagi boiska i zawodnika...W dłuższej perspektywie to musi się zmienić .Dobry trener musi w takich meczach robić przewagę swoim warsztatem.
25.02.2026 o 00:35 przez tytusek25
+1
tytusek25
Rzecz jasna jeszcze nic nie wygrał żeby mieć alibi, jednak jestem optymistą😉😆Inaczej sezon będzie zupelnie nie do obrony.

Shoutbox

vandallo87 09.03.2026 21:44

Ale o czym tu jakaś dyskusja się odbywa, nalezał się karny jak głodnemu zupa i każdy, kto uważa inaczej powinien zbadać wzrok, dziękuję i nie zapraszam do dyskusji, bo nie ma o czym

HB 09.03.2026 21:16

Witam, jestem na łączach z Palladino, rozmawiamy o transferze.

furch001 09.03.2026 20:56

Moim zdaniem hakan-mhytarian-augusto-LH-Siudy do wywalenia od razu

Tifosinho 09.03.2026 20:53

Takie coś nie przejdzie 😁

Cny 09.03.2026 20:45

xd

DyniaSandomierz 09.03.2026 20:41

Podobnie z faulem, zawodnik przeprasza i zaczynamy grę od autu

DyniaSandomierz 09.03.2026 20:40

Jedna zasada i rozwiązuje wszystko problemy

DyniaSandomierz 09.03.2026 20:40

Jeśli zawodnik mówi, że nie chciał dotykać piłki ręka to nie powinno być karnego

Tifosinho 09.03.2026 20:40

Dla jednego to 20cm a dla innego metr

Tifosinho 09.03.2026 20:40

Ile to jest zbyt mała?

Tifosinho 09.03.2026 20:39

Np zbyt nała odległość między piłką a ręką zawodnika

Tifosinho 09.03.2026 20:38

Już kilka razy to pisałem, że sędziowie mają zbyt duże pole do interpretacji i z tego rodzą się kontrowersje

Tifosinho 09.03.2026 20:36

Później mamy takie kwiatki jak np brak rzutu karnego dla Barcelony bodajże 4 lata temu w LM gdy Dumfries w trakcie wyskoku z ręką w górze dotyka nią piłki i nie ma rzutu karnego tylko dlatego bo musnęła mu wcześniej grzywki i nawet nie zmieniła toru lotu.

Tifosinho 09.03.2026 20:34

Jest to błąd techniczny i należy się kara

Tifosinho 09.03.2026 20:33

A totalnie niezrozumiałe jest dla mnie brak przewinienia w momencie gdy piłkarz w wyniku kiksu sam sobie nabija piłką rękę

Tifosinho 09.03.2026 20:32

No chyba, że przyklejona do ciała

Tifosinho 09.03.2026 20:31

Ja będę się upierać, że ręka w polu karnym = rzut karny

Cny 09.03.2026 19:59

no nie zgodzę się. poza polem karnym zawsze odgwizdał by taka rękę jak wczoraj ricciego. dlaczego w polu karnym inne przepisy?

VVujek 09.03.2026 19:57

Tu nie ma co dyskutować karny się należał. Ręką ewidentna do tego ruch ręki.

Xucatlan 09.03.2026 19:44

Nie ma co popadać w skrajność, ale generalnie to dobry tok rozumowania. Jaki odsetek karnych za zagranie ręką wynika z celowości dotknięcia piłki ręką, bądź choćby z intencjonalnego powiększania obrysu ciała? Ja powiedziałbym, że maks 15%. Reszta to wszystko kwestia przypadku. Te dyktowanie karnych za zagrania ręką, to jest zdecydowanie zbyt duża kara w stosunku do przewinienia.

Archiwum shoutboxa

Publicystyka

Inter - Arsenal: Szukanie kozła ofiarnego to błąd. Prawdziwy problem leży u szczytu (6)

21.01
17:20

Luis Henrique w Interze: Koniec z nieporozumieniami. Jaka jest jego prawdziwa rola? (20)

18.01
10:50
Archiwum publicystki

Tabela

/

Tabela strzelców

Serie A

  • 1

    Inter

    28

    67

  • 2

    Milan

    28

    60

  • 3

    Napoli

    28

    56

  • 4

    Como 1907

    28

    51

  • 5

    Roma

    28

    51

  • 6

    Juventus

    28

    50

Pokaż tabelę

Mecze

Zawodnik

Bramki

  • 1

    Lautaro Martínez

    14

  • 2

    Nico Paz

    9

  • 3

    Anastasios Douvikas

    9

  • 4

    Kenan Yıldız

    9

  • 5

    Rasmus Højlund

    9

Pokaż wszystkich

Statystyki serwisu

Liczba użytkowników: 29306

Liczba newsów: 52771

Liczba komentarzy: 619607

Użytkownicy online: 0 1 gość

Serwis istnieje od 2003 roku

Strona korzysta z plików cookie w celu realizacji usług zgodnie z polityką cookies. Możesz określich warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.

Herb Interu
Scudetto

20x

scudetto

Champions league

3x

Champions league

Coppa italia

9x

Coppa Italia

Fifa Club World Cup

1x

Fifa Club World Cup

UEFA cup

3x

Uefa Cup

Logo FcInter.pl

Nieoficjalny, największy polski serwis poświęcony Interowi Mediolan. Działamy dla Was od 2003 roku!

Serie A

Puchary

Dla Tifosich

Serwis

Zarejestruj się

Zarejestruj się