Zarejestruj się
Conte: Stało się coś nie do pomyślenia
Wywiady z trenerami

Conte: Stało się coś nie do pomyślenia (37)

Autor: ㅤMax_Nerazzurro ㅤ

Dzisiejszego wieczora Inter w kuriozalnych okolicznościach przegrał na Giuseppe Meazza z Bologną 1-2. Oto, co po spotkaniu miał do powiedzenia trener Nerazzurrich, Antonio Conte.

- Czuję ogromne rozczarowanie, mam nadzieję, że piłkarze czują to samo.  Stało się coś nie do pomyślenia, coś, co nie powinno przytrafić się zespołowi takiemu, jak my.

- Musimy dalej pracować nad sobą, razem. Wszyscy nam się przyglądają, każdy oczekuje zwycięskiego Interu, jakiego dawno nie było. Zrobimy wszystko, by sprostać oczekiwaniom.

- Najważniejszym teraz jest, aby zapewnić sobie kwalifikację do Ligi Mistrzów. Powiedziałem chłopakom, że mamy bardzo mały margines błędu, jeśli chcemy dalej liczyć się w walce o tytuł. Dzisiejszy mecz i błędy, jakie popełniliśmy, dają mi do zrozumienia, że nie byłem wystarczająco dobrym motywatorem.

 

 

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (37)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika kibic11
kibic11 Kibic
0
Jak skończymy na czwartym miejscu, co jest naprawdę możliwe, to mimo sympatii do Conte, powinien odejść. Nie może być tak, że z taką pensją, renomą, I wydatkami na transfery nie zrobi progresu względem Spallettiego. Poza tym na rynku do wzięcia jest Pochettino.
Awatar użytkownika wrobel1908
wrobel1908 Bywalec
0
No tak zmieniajmy trenera co roku to na pewno będzie lepiej
Awatar użytkownika kibic11
kibic11 Kibic
0
Conte miał dać progres. Jak go nie da to pewnie sam poda się do dymisji.
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Ani zarząd nie rozwiąże szybko kontraktu z Conte ani Conte sam nie odejdzie. Sytuacja jest patowa dla obu stron. Co najmniej do 2021 trenerem Interu będzie Conte
Awatar użytkownika Endru
Endru Kibic
0
Mam nadzieje, ze syna Gagliardiniego nie zobacze juz w tym sezonie.
Awatar użytkownika mroowa111
mroowa111 Karnetowicz
0
Mleko się rozlało czas zabrać się szybko do roboty bo jescze sporo meczów do końca i tak to nie może dalej wyglądać
Awatar użytkownika Recoba
Recoba Kibic
0
obudź się narcyzie, bo Diego Simeone przychodzi szybciej niż się Tobie wydawało.

może to gen Jude powoduje takie zapatrzenie w siebie i brak świeższego myślenia?

jeszcze bym go nie skreślał.
ale cierpliwość się kończy.u każdego.
FORZA INTER!💙💙💙
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Zmiana trenere mile widziana i takiegio nie od trnerki ale od podejścis pdychologivxnrgo czego \contr jest zero
Awatar użytkownika cuba
cuba Bywalec
0
Sete @ nic dodać nic ująć
Awatar użytkownika jaca1983
jaca1983 Kibic
0
Ja w tego "Synka" dalej wierze i bede dalej powtarzal ze to BARDZO DOBRY Trener dla Interu.
Jest z Nami pierwszy sezon wiec siła rzeczy musimy traktowac ten Inter jak plac budowy (ale tym razem majster na budowie Mr Conte przypomina fachowca a nie jak poprzednicy stazystow) ...

Tez mnie krew zalewa jak druzyna moze miec taki zjazd formy, dostawac becki od druzyn, ktore powienin pojechac bez zawiazanych trzewikow ... ale GLEBOKO wierze ze ten obecny zjazd ma rowniez dobre strony - jasny sygnal do odsiania szrotu przed kolejnym sezonem gdzie nie ma przebacz ... CEL SCUDETTO i 1/4 LM.

Powodzenia Panie Conte, wierze w dobre mercatto.

Pozdrawiam
Awatar użytkownika Piter
Piter Kibic
0
stało siem coś nie do pomyślenia uuuułaj kto by pomyślał :lol:
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Ostatnie zdanie pełna zgoda . Widocznie Conte nie jest dobrym motywatorem , a i sztab od przygotowania fizycznego tez się w tym sezonie nie popisał
Awatar użytkownika Piotrekfci
Piotrekfci Debiutant
0
5 bezcennych punktów w 2 banalnych meczach straconych. Tytuł Frajerzy roku murowany. Który to już rok z rzędu. Brak już sił na nich. Najgorsze to jest to że nowo przybyłe gwiazdki dostosowują się do całej reszty a nie odwrotnie. Jak dla mnie czystki czystki i jeszcze raz czystki przede wszystkim jeżeli chodzi o tych amatorów (Ranocchia, Vecino, Gaga, Candreva). W judach nie posiedzieli by nawet roku a u nas mają ciepłe posadki. Wqrw
Awatar użytkownika inter30
inter30 Debiutant
0
Aha czyli teraz będę czytał że głównym celem było dostanie się do LM... Coś jak za Spala-
1. Początek sezonu - walczymy o scudetto, PW, wyjście z grupy LM;
2. Zima-nadal wierzymy w scudetto, PW i LE;
3. Wiosna-specjalnie przegraliśmy PW, LE żeby skupić się na lidze,
4. Koniec sezonu-rozpaczliwa walka o 4 miejsce - "osiągnęliśmy cel - co się czepiacie przecież to i tak ogromny sukces"

Generalnie mnie najbardziej Conte zawodzi pod względem mentalności - po to był zatrudniony żeby takie absurdalne sytuacje jak ta z Bologną się nie zdarzały (czy ktoś pamięta żeby jufki frajerzyły takie meczy jak my z Bologną czy Sassu?), oczekiwałem STABILNOŚCI gry czyli spokojnego obijania ogórków i walki z najlepszymi, a Inter jak był nadal jest strasznie nierówny i nieprzewidywalny, z taką postawą nie da się osiągnąć sukcesów
Awatar użytkownika Lucash
Lucash Kibic
0
Punkty co wymyśliłeś to chyba w głowach kibiców były pisane, bo z tego co pamiętam cały zarząd wraz z Conte od początku mówili, że celem jest zmniejszenie dystansu do Juve. O Scudetto nikt nie wspominał oprócz "fanów" na tej stronie. Brakuje nam 5 pkt do wyniku z zeszłego sezonu a zostało 24 pkt do zdobycia. Na tej stronie jak zwykle płacz a trzeba spojrzeć bez emocji. Faktem jest, że z roku na rok zdobywamy coraz więcej punktów i częściej gra wygląda na prawdę bardzo dobrze. Zdarzają się wpadki jak te ostanio, ale mnie cieszy to że to my przegrywamy mecze a nie, że przeciwnik wygrywa. Oznacza to, że umiejętności już są ale głowa jeszcze nie ta i mentalność zwycięzców jest do wpojenia. Potrzebujemy coś wygrać, żeby machina ruszyła tak czuję. Lazio gra sezon życia a i tak nie doścignie Juve. My na własne życzenie oddaliśmy najwięcej punktów, co pokazuje jaki potencjał jest w tej drużynie. Mamy duże rezerwy w naszej grze jeszcze i chyba każdy normalny kibic to widzi. Potrzeba nam trochę więcej szczęścia i chłodnej głowy. Liczę, że powalczymy w lidze Europy jeszcze. Od 4 lat idziemy w dobrym kierunku i czas Interu jest już bardzo bliski.
Awatar użytkownika Alfa
Alfa Kibic
0
wszystko pieknie, tylko zapominasz o jednej rzeczy, my tak gramy od praktycznie 10 lat, przewinela sie masa zawodnikow, masa trenerow. ba nawet zarzad sie zmienial kilka razy i co? i nic, dalej sami ze soba przegrywamy, wiec z tym wpajaniem mentalnosci zwyciezców to ja nie jestem taki przekonany, ze to bedzie takie latwe, szczegolnie, ze wszyscy popelniaja bledy, od zarzadu (oddajac radje, to byl jednak blad, patrzac przez pryzmat kontuzji i naszej obecnej lawki) conte, popelniajacego absurdalnie amatorskie bledy, jak w meczach z sass i wczoraj chociazby po prostu personalne wybory na boisku oraz kosmiczne zmiany, no a o pilkarzach to nawet nie bede wspominal bo szkoda strzepic ryja...
Awatar użytkownika inter30
inter30 Debiutant
0
Przy takich wzmocnieniach jakie dostał Conte zmniejszenie dystansu jest oczywistą oczywistością i dla mnie to żaden sukces a zasrany obowiązek, mówisz że potrzebujemy coś wygrać i mogliśmy powalczyć o PW drużyna dała dupy. Co z tego ze mamy rezerwy jak za to nie przyznają punktów - gramy bardzo nierówno zarówno porównując pierwszą połowę z drugą jak i jeden mecz z drugim przy podobnej klasie przeciwnika, nie mówię że jest jakaś katastrofa ale po to zatrudnialiśmy Conte żeby drużyna była stabilna, miała chłodną głowę o której piszesz i nie dawała sobie po raz kolejny jak wczoraj wydzierać banalnych punktów jak wczoraj, a dla mnie argument szczęścia nigdy nie był argumentem, co ma szczęście do meczu z Bologna czy Sassuolo?
Awatar użytkownika mateo-mazzini
mateo-mazzini Kibic
0
Po raz kolejny to napiszę: argument pt. "mamy więcej punktów niż rok temu" jest absurdalny jako dowód logiczny na jakikolwiek progres Interu. Powtarzam: piłka nożna jest grą relatywną, Twój wynik w pojedynczym meczu oraz miejsce na koniec sezonu zależą również od postawy i gry przeciwnika. Więc co z tego, że mamy więcej punktów matematycznie, skoro jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu co rok temu: 3/4 miejsce w Lidze, odbijamy się od Juventusu, odbijamy się od wice-Juventusu (wtedy Napoli, dzisiaj Lazio) i drżymy ze strachu przed Atalantą. To nie jest jakaś gierka komputerowa, gdzie gra się na maksymalną liczbę punktów, ale gra w tabeli - na koniec najważniejsze jest Twoje miejsce. Więc mówienie, że jest progres punktowy, to jakby mówić: rok temu przegrywaliśmy 2:3, dzisiaj przegrywamy 8:9, jest lepiej. Dla niektórych może i tak, dla mnie nie - bo koniec końców dalej przegrywamy. A w tabeli: koniec końców jesteśmy dalej na tym samym miejscu. I śmiem twierdzić, że na koniec sezonu nie będzie można powiedzieć, że do tych przed nami zredukowaliśmy dystans.
Awatar użytkownika rchemik
rchemik Debiutant
0
Dokładnie tak, na początku jak cos nie szło to Cone mało nie zapalił się na lini z wściekłości i opierdalania piłkarzy, teraz stoi jak :cenzor: z miną srającego kota na pustyni, jakby miał się rozpłakać. PS. tekst z meczu z Brescią "nie zdjemujemy nogi z gazu" hahahaha
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
Zgadzam się w 100 % z Lucash. Opisał idealnie o co kaman. Dodałbym do tego ze mamy w kadrze jeszcze tyle szrotu ze nawet taki motywator jak Conte nie jest w stanie podnieść ich poziomu ( Gaga, Candreva, DD, Ranocchia, Biraghi , Vecino ) i potrzeba jest kolejnych zmian personalnych.
Nie zgadzam się z opinia ze co rok to samo od 10 lat. Tak naprawdę prawdziwa przebudowa zaczęła się od momentu przejęcia klubu przez Suning a nawet później bo od momentu ściągnięcia z nas kagańca FFp.
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
Ty nie myśl o tytule tylko jak nie wypaść z top 4 gościu
Awatar użytkownika maver
maver Debiutant
0
"Powiedziałem chłopakom, że mamy bardzo mały margines błędu, jeśli chcemy dalej liczyć się w walce o tytuł." xD ja mam nadzieję, że chłopaki są mądrzejsi i porzucili temat o Scudetto, a bardziej myślą jak się nie złapać Atalancie
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
dodał, że dzisiejszy mecz udowodnił, że nie był dobrym motywatorem

czyli to o scudetto tj dotyczy wypowiedzi z przed kilku kolejek


W każdym bądź razie, tj na początku fajnie się go czytało, tak teraz to ciągłe te same brednie...a nasz as pomocy jak grał tak gra dalej w wyjściowym
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
chociaż c.o.lera wie, jak teraz to czytam, to jakby to była wypowiedz z przed meczu z Bologna, czyli jakby jeszcze wierzył, że do końca sezonu wygramy wszystko a juve kilka razy się potknie...no tak...hehe
Awatar użytkownika danielinter
danielinter Bywalec
0
Juz nawet nie chce mi sie pisac o tym czemu gra Martinez czemu gramy tak przewidywalnie czemu w obronie jest nieporozumienie czy o betonowej fornacji , ale CZLOWIEKU ! Gagliardini zawala ci mecz z Sassuolo konczac raz na zawsze ostatni cien nadzieji na scudetto , a ty go dalej wystawiasz i co masz z tego ? To ze ci zawala 2 mecze pozniej mecz z Bologna! Naorawde cie to dziwi ? Nie wyciagasz zadnych wnioskow.Nie graja ci co sa w najlepszej formie tylko ci co sobie ich ubzdurasz.Miales super material na wahadlowego Lazaro to bierzesz slabiaka Mosesa i tak mozna wymieniac.Swiat ci ucieka Turyński betonie
Awatar użytkownika MaestroWalt
MaestroWalt Kibic
0
"Czasy są niby duże, ludzie trochę mali"
Awatar użytkownika Lockys
Lockys Kibic
0
Mija kolejny rok, a większość użytkowników fcinter.pl jest tak samo ‚zabetonowanych’ jak trenerzy tego klubu od 2010 roku. Rozumiem, że tylko krowa nie zmienia poglądów. Rozumiem też, że jako kibice oczekujemy sukcesów bo są potrzebne na wczoraj, jednak to co tu się dzieje przechodzi wszelkie granice. Gdzie się podziało trzeźwe spojrzenie na sytuacje? Tutaj albo jest wspaniale, albo najgorzej. Świat nie jest czarno biały, w naszym przypadku niebiesko czarny. Conte jeszcze niczego nie schrzanił. Nadal nie przepracował pełnego sezonu, a z Boga stał się kolejnym Spallettim... i tak w kółko.
Awatar użytkownika mateo-mazzini
mateo-mazzini Kibic
0
@Lockys no nie kolego, tutaj się zgodzić nie można. Po pierwsze, po 2010 r. i wygraniu wszystkiego z Mourinho był tutaj tylko jeden trener z porównywalnym CV do Conte, czyli Benitez. To, że on tu nie pasował, to temat na osobną dyskusję. Wszyscy inni byli jak na oczekiwania, poziom i tradycję Interu co najmniej chodnikowi, robili masę błędów, ale też trudno było spodziewać się z nimi sukcesów na miarę tytułów. Conte przychodził jako trener prawie że spod piłkarskiego sufitu, z tytułami w Juventusie i Chelsea, z dobrą grą bardzo słabej kadry. Dostał ogromne pieniądze na dzień dobry, wymusił prawie że mobberskim zachowaniem przebudowę wyjściowego składu pod swoje widzimisię. Sam rzucał retoryczne wyzwania Juventusowi, zapowiadał "zwycięski projekt" etc. Dostał najsilniejszą kadrę od lat. I nie, nikt przy zdrowych zmysłach nie oczekiwał od niego wygrania wszystkiego w 1. sezonie, nawet Scudetto. Ale oczekiwano, że on zacznie PROCESOWO, powtarzam PROCESOWO budować drużynę - nie tylko transferami, ale też mentalnie i taktycznie. Minął prawie cały sezon, kalendarzowo nawet więcej przez pandemię, a on zbudował jedno wielkie NIC.
1. Piłkarze nie wiedzą, jak mają zaczynać akcje, bo do dzisiaj żaden środkowy pomocnik poza Brozoviciem nie wychodzi do piłki od obrońców.
2. Zespół - podkreślam, zespół, a nie tylko trójka obrońców - nadal nie wie, jak ma bronić w 3-5-2. Bo ten moduł zakłada wbrew pozorom sporo więcej niż po prostu ustawienie trzech obrońców. On jest 3-5-2 w ataku, a w obronie powinna być nawet szóstka piłkarzy. U nas tego nie ma, bo przestrzeni pomiędzy trzema nominalnymi obrońcami nie wypełniają ani wahadłowi (bo nie mają siły i nie umieją) ani żaden z mediany (zwłaszcza Gags).
3. Drużyna nie ma silnego podejścia psychicznego, jest rozklekotana, nie umie udźwignąć presji. Bez względu na to, czy ma dokończyć wygrany mecz z Bologną, czy wygrany mecz z BVB w LM. Każdy może nas drapnąć, bo nie wierzymy, że jesteśmy teflonowi, więc byle draśnięcie rozsypuje pewność siebie. Psychicznie z Conte jesteśmy na dnie.
4. Nie mamy zalążków drużyny na przyszły rok. Conte nie zbudował niczego. Rotuje składem w sposób niezrozumiały, nie zbudował żadnych schematów, rozwinął może jednego piłkarza (Bastoni), więcej ich osłabił (Skriniar, Godin, Eriksen). Mówię jeszcze raz: on wcale nie miał być nr 1 we wszystkich rozgrywkach od razu. Miał pokazać, że wie co robi. On nie ma pojęcia, miota się jak clown na ławce. I niech mi nikt nie wali teraz głupot o progresie, bo mamy niby więcej punktów niż rok temu. Piłka nożna jest grą relatywną - Twoje miejsce i wynik zależy od wyniku rywala. Mówienie, że zrobiliśmy progres, bo mamy więcej punktów, chociaż jesteśmy dokładnie w tym samym miejscu gdzie rok temu (3-4 miejsce obok Atalanty), to tak jakby mówić, że rok temu przegrywaliśmy mecze 2:3, a teraz przegrywamy 8:9, więc jest progres. Conte schrzanił sezon, a za rok już miejsca na wpadki w ogóle nie będzie. Sam sobie ten bat ukręcił.
Awatar użytkownika Kirito
Kirito Kibic
0
Zgadzam się w 100%. Conte jest uparty i pokazał to wystawiając Gagliardiniego w podstawowym składzie. Kolejny raz zawalił przy bramce, ale Valero jest dla Conte słabszy chociaż on aż takich błędów nie popełnia
Awatar użytkownika OstatniPrawdziwy
OstatniPrawdziwy Kibic
0
dostanie pewnie jeszcze jeden pełny sezon a później out. szczerze mówiąc żadnych cudów po tym obrzydliwym 3-5-2 się nie spodziewałem, ale to co ten chłop świruje to jest kryminał
Awatar użytkownika rafalik93
rafalik93 Debiutant
0
żegnamy cię po sezonie... ;) dawać mourinho; D
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
To samo smętne pitolenie, za każdym razem jak remis albo przegrana. To samo jeśli chodzi o taktykę czy przeprowadzanie zmian, też nic się nie zmieniło. Analizowanie, zwycięski projekt, a na boisku dalej gra w kopanego - szczególnie w drugich połowach. I wieczne żale na słabą ławkę. Trzeba dalej zostawiać w składzie na kolejne sezony Gagliardinich i Candrewów to na bank będziemy wygrywać.
Awatar użytkownika pluto11
pluto11 Debiutant
0
Jeżeli widzisz że przeciwnik przeczytał te twoje tajne 352 czy 3412 to weź kur... do chu.. Zmień człowieku taktykę i będzie inaczej a nie na siłę głowa w mur to samo do boku i wrzutka
Awatar użytkownika Snake86
Snake86 Debiutant
0
i jeszcze kto wrzuca! elyta!
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
Po następnej kolejce będziemy oglądać plecy Atalanty 🤣🤣🤣 A ty dalej będzie pi....ił to samo baranie ❗❗❗
Awatar użytkownika El_Imprezatore
El_Imprezatore Bywalec
0
Jest po prostu betonem który nie umie się zaadoptować do drużyny z którą przyszło się mierzyć. Tak mało a tak wiele...
Awatar użytkownika Rafał 1976
Rafał 1976 Kibic
0
Po prostu jest takim samym baranem jak oni 🤣🤣🤣🤣🤣🤣

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj