Zarówno trener Interu Simone Inzaghi, jak i jego odpowiednik z Milanu Stefano Pioli mogą czuć, że środowe wieczorne starcie o Superpuchar to mecz, który muszą wygrać.
Takiego zdania jest Corriere dello Sport, które za pośrednictwem FCInterNews, twierdzi, że środowe derbowe starcie Mediolanu to mecz, w którym obaj trenerzy będą czuli, że sukces jest obowiązkowy na poziomie osobistym nawet bardziej niż dla ich klubów.
Zarówno Inzaghi, jak i Pioli znacząco podnieśli swoją reputację pod koniec ubiegłego sezonu, a każdy z nich zadbał o to, by miasto Mediolan zajmowało najwyższe dwa miejsca we Włoszech.
Tym razem obaj gonią Napoli i Luciano Spallettiego w lidze i pojawiają się pytania, czy są w stanie utrzymać poziom, który osiągnęli w poprzednim sezonie. Ktokolwiek z tej pary wygra środowy mecz, zyska ogromny wzrost reputacji.
Jednak przegrany jutrzejszego meczu może być postrzegany jako osoba, która zdecydowanie obniżyła loty w porównaniu z sukcesami z poprzedniego sezonu.
bernardo Silva też bez kontraktu :p z reszta z Anglii zawsze ktoś jest do wyciągnięcia. no ale Ałzyljo i ołkitri wola pokemony z Francji za 25M
Komentarze (7)
Podobnie. Coppa Italia. Puchar dla rezerwowych. Liczy się tylko Serie A na krajowym podwórku.