Dość czekania, czas na powrót do ligowego grania | Lecce - Inter: Zapowiedź (17)
Nic nie zastąpi emocji związanych z ligowymi zmaganiami. Nawet najbardziej emocjonujące mercato zawsze będzie tylko preludium do właściwego utworu, jakim jest piłkarski sezon. W 2022 roku czas oczekiwania na powrót Serie A nie był zbyt długi, ale składające się z 38 części zmagania zostaną w listopadzie i grudniu przedzielone katarskim mundialem. Czarno-niebieska droga na szczyt rozpocznie się w sobotę, o godzinie 20:45 na Stadio Via del Mare w Lecce. To właśnie wtedy orkiestra pod batutą Simone Inzaghiego rozpocznie długi i wyczerpujący koncert, którego finału nikt jeszcze nie zna. Panie i Panowie, przed Wami Serie A 2022/23. Część 1 - US Lecce vs Inter.
Powrót z nadziejami na dłuższy pobyt
Gospodarze sobotniego meczu do Serie A wrócili po dwóch sezonach pobytu w niższej klasie rozgrywkowej. Podopieczni trenera Marco Baroniego byli najlepsi w poprzednich zmaganiach Serie B i dzięki temu uzyskali bezpośredni awans do elity. Drużynę z południa Włoch do promocji poprowadzili m.in. Massimo Coda i Gabriel Strefezza, którzy swoimi licznymi bramkami i asystami niejednokrotnie zapewniali ekipie Salentinich cenne punkty. Tego pierwszego w zespole Lecce już nie ma, gdyż na jego usługi zdecydowała się Genoa, ale Strefezza nadal będzie jednym z liderów i najważniejszych zawodników w składzie.
Trener Marco Baroni swój zespół ustawia zazwyczaj w klasycznej formacji 4-3-3, z szeroko ustawionymi skrzydłowymi. Tę rolę w nadchodzącym sezonie powinni pełnić zazwyczaj Strefezza oraz sprowadzony niedawno Federico Di Francesco. Za zdobywanie bramek odpowiadać ma z kolei Assan Ceesay. 28-letni Gambijczyk strzelił w ubiegłych rozgrywkach 22 gole dla szwajcarskiego FC Zurich, a teraz czeka go trudne zadanie zastąpienia w drużynie Cody. Ważnym ogniwem klubu z południa będzie również 23-letni Morten Hjulmand. Duński pomocnik w ubiegłym sezonie pokazał się z dobrej strony jako organizator gry i rozgrywający, czym zwrócił uwagę większych klubów, w tym m.in. Interu.
Ciosy w mercato, słabe wyniki w sparingach
W czarno-niebieskiej części Mediolanu obyło się jak na razie bez kadrowej rewolucji. Poza odejściem Ivana Perisicia, Inter utrzymał trzon swojego zespołu. Pomimo wielu plotek i toczących się negocjacji, zawodnikami Nerazzurrich nadal są m.in. Alessandro Bastoni czy Milan Skriniar. Dodatkowo drużyna została wzmocniona powracającym do klubu Romelu Lukaku, który z pewnością od samego początku będzie chciał udowodnić swoją ogromną wartość i fakt, że zeszłoroczny transfer do Chelsea okazał się wielkim błędem. Dodatkowo zespół Simone Inzaghiego uzupełnili doświadczony Henrikh Mkhitaryan, a także młodzi i utalentowani Kristjan Asllani, Raoul Bellanova oraz Andre Onana. Sztab Nerazzurrich czeka jeszcze cały czas na uzupełninie linii obrony, ale w tym przypadku należy spodziewać się raczej opcji low cost pod koniec okna transferowego.
W porównaniu do poprzedniego sezonu Simone Inzaghi dokona niewielu zmian w wyjściowej jedenastce. Do linii ataku dołączy z pewnością Romelu Lukaku, na którym będzie opierała się formacja ofensywna Nerazzurrich, a na lewym wahadle wystąpi ktoś z dwójki Robin Gosens - Federico Dimarco. Z kolei roszad nie należy spodziewać się na razie w bramce czarno-niebieskich. Sezon w składzie rozpocznie kapitan Samir Handanovic, a Andre Onana przyjmie na razie rolę zmiennika i zawodnika "naciskającego" na doświadczonego Słoweńca. Nie wiadomo, czy przeciwko Lecce na boisko od początku wybiegnie Marcelo Brozović. Chorwat powrócił już wprawdzie do treningów z grupą po lekkiej kontuzji, ale nie wiadomo, czy będzie dostępny do gry od 1. minuty.
W przypadku Interu lekkim zmartwieniem mogą być letnie sparingi drużyny. Nerazzurri nie prezentowali się w nich dobrze, a w generalnej próbie ulegli 2-4 Villarealowi. Miejmy nadzieję, że wyniki meczów towarzyskich nie będą miały żadnego przełożenia na dyspozycję zawodników z Mediolanu w sezonie, a mozolnie budowana w ostatnich tygodniach forma sprawi, że od początku ligowych zmagań podopieczni trenera Simone Inzaghiego znajdą się na zwycięskiej drodze.
Przewidywane składy:
Lecce (4-3-3): Falcone; Gendrey, Cetin, Dermaku, Frabotta; Bistrovic, Hjulmand, Askildsen; Strefezza, Ceesay, Di Francesco
Inter (3-5-2): Handanovic; Skriniar, de Vrij, Bastoni; Dumfries, Barella, Asllani, Calhanoglu, Gosens; Martinez, Lukaku
Transmisja:
Spotkanie transmitowane będzie na kanale Eleven Sports 1. Przedmeczowe studio rozpocznie się o godzinie 20:20 i poprowadzi je Mikołaj Kruk. Komentatorami meczu będą Julian Kowalski i Piotr Czachowski.
Poprzednie spotkania:
19/01/2020 Lecce 1-1 Inter (Bastoni)
26/08/19 Inter 4-0 Lecce (Brozović, Sensi, Lukaku, Candreva)
29/01/12 Lecce 1-0 Inter
21/11/12 Inter 4-1 Lecce (Pazzini, Milito, Cambiasso, Alvarez)
20/03/11 Inter 1-0 Lecce (Pazzini)
Komentarze (17)
lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.
1. Inter/Milan
2. Inter/Milan
3. Juventus
4. Napoli
5. Roma
6. Lazio
7. Atalanta
...
18. Lecce
19. Sampdoria
20. Cremonese
...
Capocannoniere: Lukaku
Rewelacja: Kvaratskhelia/Monza
Rozczarowanie: Pogba/Roma
...
1/2msc. Inter:
+Najsilniejsza i najbardziej zrownowazona kadra
+Uzupelnienie waznych brakow (Lukaku)
+Wzmocnienie lawki (Mkhitaryan, Asllani, Onana)
+Utrzymanie defensywy
- Zawirowania finansowe wokol klubu
- Odejscie Perisicia
- Niepewnosc na bramce
? Przygotowanie fizyczne
1/2msc. Milan:
+ Ciagly rozwoj waznych, mlodych zawodnikow
+ Uzupelnienie waznych brakow (Adli, De Keteleare)
+ Entuzjazm i pozycja wyjsciowa
+ Ciaglosc pracy Piolego
- Brak konkretnego transferu do ataku
- Odejscie Kessiego i brak solidnego nastepcy
? Wieksze oczekiwania i presja
3msc. Juventus:
+ Wzmocnienie ofensywy (Di Maria, Kostic, Depay?)
+ Wzrost mozliwosci wykorzystania potencjalu Vlahovicia
+ Ogromny glod zwyciestwa
- Tartak w defensywie
- Allegri i jego filozofia
- Mizerny srodek pola (przy problemach Pogby)
? Pogba i Chiesa
? Rewolucja kadrowa
"Wielka trojka" moim zdaniem powalczy o najwazniejsze trofea. Mimo wszystko, mediolanskie zespoly stawiam nieco wyzej niz Juve. Kibicuje Mourinho, natomiast uwazam, ze w Rzymie fani oraz presja jaka sie wytworzyla przerosnie zespol, zwlaszcza w momencie kryzysu,
...
Twitter: @K_Kamciu
Jedziemy od samego początku. Kto jak nie my
pierwszy garnitur poza de vrijem który martwi jest uszyty na idealną miarę. Aby tylko zdrowie dopisywało.
Forza Inter.
Mniej kolorowo (moim zdaniem) jeśli Handa będzie starterem. Będzie człowiek zamierał przy strzałach na bramkę aż do pierwszej buły. Maniek z miejsca wszedł do Milanu i dał radę. No i najgorszy temat to ten niewidoczny zza kuluarów. Praktycznie ten rzyg trwa już od odejścia Conte. Miazga medialna z Bremerem i Dylaba. A na koniec sponsor generalny nie płaci za znaczek na koszulce. Psycholodzy mogą pisać doktoraty a tym Mediolanie.
Trzymam kciuki za Inter za pasjonujący sezon, w którym to my skończymy na pierwszym miejscu. Życzę sobie i wszystkim aby piłkarze byli skoncentrowani na boisku przez pełne 95-100 minut. Bo tyle baboli co było w 21/22 w tym sezonie to nie przetrawię!
