Federico Dimarco może nie wystąpić w środowym meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt. Wahadłowy Interu zmaga się z lekkim skręceniem lewego kolana, którego nabawił się podczas sobotniego zwycięstwa nad Napoli. Badania wykluczyły poważniejszy uraz, ale klub nie zamierza podejmować żadnego ryzyka.
Dimarco musiał opuścić boisko w drugiej połowie spotkania z Napoli. Przeprowadzone później badania nie wykazały poważnych konsekwencji, dlatego sytuacja nie budzi większych obaw.
Jak informuje La Gazzetta dello Sport, wciąż nie wiadomo, czy Cristian Chivu zdecyduje się zabrać Dimarco do Madrytu. Inter nie chce ryzykować pogłębienia urazu, dlatego ostateczna decyzja dotycząca powołania Włocha ma zapaść dziś rano. Nawet jeśli Dimarco znajdzie się w kadrze na spotkanie z Realem, jego występ od pierwszej minuty na Santiago Bernabéu wydaje się mało prawdopodobny.
W przypadku absencji Dimarco Chivu powinien postawić na Carlosa Augusto na lewym wahadle. Brazylijczyk dał bardzo dobre sygnały w meczu z Napoli – pojawił się na boisku w drugiej połowie i miał konkretny udział w odwróceniu losów spotkania.
Komentarze (5)