Pio Esposito przygotowuje się do wyjątkowego meczu. W sobotę Inter zmierzy się z Napoli, czyli klubem z rodzinnych stron młodego napastnika. Wszystko wskazuje na to, że 21-latek po raz trzeci z rzędu rozpocznie ligowe spotkanie w podstawowym składzie. Jak informuje La Gazzetta dello Sport, Esposito wywalczył sobie miejsce u boku Lautaro Martíneza w nowym systemie ofensywnym Cristiana Chivu.
Duet prezentuje się coraz lepiej, a dobre występy młodego napastnika zaczynają wpływać również na hierarchię w zespole. Powrót Marcusa Thurama, który wciąż nie odzyskał optymalnej formy po problemach zdrowotnych, nie musi więc oznaczać jego natychmiastowego powrotu do podstawowej jedenastki. Na ten moment to Esposito jest bliżej miejsca obok kapitana Interu.
Nowy kontrakt i miejsce w jedenastce
Zaufanie, jakim klub darzy młodego napastnika, potwierdziło również niedawne przedłużenie jego kontraktu do 2032 roku. Dzięki bonusom jego wynagrodzenie może przekroczyć trzy miliony euro netto za sezon. To wyraźny sygnał, że Esposito nie jest już postrzegany wyłącznie jako młody zawodnik, którego warto rozwijać. Inter widzi w nim ważny element swojego projektu na przyszłość.
Tymczasem Thuram stopniowo odzyskuje rytm po problemach fizycznych. Francuz pojawił się już na boisku w spotkaniu z Cagliari i będzie chciał odegrać ważną rolę przede wszystkim w nadchodzącym meczu Ligi Mistrzów z Realem Madryt. W sobotnim starciu z Napoli wszystko wskazuje jednak na to, że ponownie zobaczymy Esposito u boku Lautaro. Dla młodego napastnika będzie to również okazja do zdobycia bramki po niewykorzystanych sytuacjach w meczu z Cagliari. Trafienie przeciwko Napoli miałoby dla niego podwójne znaczenie – byłoby wyjątkowym momentem dla wychowanka z Castellammare di Stabia, a jednocześnie kolejnym potwierdzeniem, że przynajmniej na razie to właśnie on coraz mocniej umacnia swoją pozycję u boku Lautaro.
Komentarze (6)
Mam nadzieję... A raczej chciałbym żeby Chivu był konsekwentny i postępował analogicznie w przypadku Nicolo i Hakana
Thuram to niby słabiak pod względem siły?
Thuram gra dobrze przed
i w polu karnym rywala, p"oświęcając" się dla drużyny,natomiast Esposito poniekąd rywalizuje z Martinezem... nie twierdzę,że to źle ale koniec z końcem do układanki bardziej niezbędny jest ten starszy