Niedzielne spotkanie Interu z Sampdorią będzie ostatnim meczem, w którym Stefano Sensi będzie widniał jeszcze oficjalnie, jako zawodnik klubu z portowego miasta. Z końcem sezonu pomocnik wróci do Mediolanu. Władze Dorii nie są zainteresowane jego wykupieniem.
Wychowanek Ceseny dołączył do drużyny trenera Giampaolo w zimowym oknie transferowym. Miała to być dla niego okazja do odbudowania formy. Włoch od początku roku wystąpił w 11 spotkaniach Serie A, w których popisał się zdobyciem bramki w meczu z Sassuolo. Po piorunującym wejściu pomocnik nie zdobywał już kolejnych bramek, ani nie zaliczał asyst. To sprawiło, że władze Sampy nie są zainteresowane sprowadzeniem 26-latka na stałe.
W niedzielnym meczu nie zobaczymy Sensiego na boisku, ponieważ od dwóch kolejek leczy on uraz przywodzicieli.
nacieszmy sie tą chwilą...bo może się zaraz to odmienić, ale fajny widok
Komentarze (13)
Niby apropo vecino kiedyś byli na niego chętni o dziwo