Shoutbox
Ja bym to zrozumiał jak by nikt nie wiedział do czego zdolne jest Bodo, ale oni przecież ograli Atletico na wyjeździe ManC u siebie i zremisowali z BVB, od tego dwumeczu zależy to czy zarobimy grubą kasę czy nie a nasz wuefista postanowił zlekceważyć przeciwnika i wpuścić wszystkie trupy jakie mamy na raz. Przecież to była jakaś żenada ten Miki gówno grający w środku ten Acerbi skaczący od jednego do drugiego i ruszający się jak wóz z węglem i Darmian który nic nie grał bo był połamany no bo o Sommerze nie ma co wspominać brakuje mu cm i tego nie nadrobi. Ale takim czym Chivu pokazuje że to dla niego za wysokie progi bo to że ogrywa ogórków w lidze z taką kadra to chyba nie jest jakiś kosmiczny wyczyn.
I niby to się niejako zgadza bo my jako It i Bodo jako Norway..
Ja powiem wam że to wyszło tak analnie jakbyśmy my jako It grali z Norway..
Wiadomo i remis byłby nice..
Mieli być wygrać! A nie przegrać.. i to dwoma.
Króle
i to chyba poważna, kilka tygodni
Lautaro nie nastrzela z leczcze, kontuzja dzisiaj
pytanie za ile
pytsnir xs ilr go puscimy
I kupimy tego Høgha co Nas dzisiaj sponiewierał
a pewnie sdprzedamy
sprzedamy Thurama i bedzie bol dupy za rok
kazdy napedza drugiego
od b. dawna w koncu nasz atak to perpetuum mobile
...śmierć, podatki i gol Lautarako z Leczo..
Tu się trzeba martwić o Lautaro bo kto nastrzela lecce itp jak nie kaptyn
potrafi się zastawić, dobrze odegrać czy asystować ale musi poprawić wykończenie, tą nogę lepiej ułożyć, popracować nad techniką i szybkoscią bo to kuleje