Shoutbox
Może po prostu liga nauczył się grać na nas. Wykorzystywać nasze słabości. Drużynowe. W pierwszym sezonie Sommer miał 80,8 % obronionych i demolowaliśmy.
Wiadomo że to tylko taki test oka ale wrażenie jest takie że jest wolny jak slon a fizycznie jest średnio
Pamiętam jak w Superpucharze chyba z Milanem wziął na plecy Tomoriego, uciekł mu i strzelił bramkę. Teraz tego nie ma
Zgadzam się i też mam takie wrażenie
Jak dla mnie to Lautaro z roku na rok robi się coraz wolniejszy i jakiś taki ociężały. On dosłownie przegrywa wszystkie pojedynki biegowe
Lautaro przecież jeszcze kilka sezonów temu regularnie strzelał bramki z Milanem np, z Juve i Napoli mniej ale też ma bramki. Więc to też nie jest tak że on zawsze miał takie problemy ze strzelaniem w mocnymi rywalami. Strzelał z Barceloną w kilku meczach w LM czy z Bayernem. Więc te zero z mocnymi teraz jednak mimo wszystko trochę zaskakuje, bo to już trwa długo
Napoli w dwumeczu 6 strzałów na bramkę i 5 goli
Pytanie kto u nas dowozi duże mecze patrząc na nasz skład i reszty w tej lidze. Dla nas to nie powinny być "duże mecze". Powinniśmy cynicznie ich demolować.
czy miał jakąś asystę? bo bramki na pewno żadnej
Martinez nadal double zero z top 5 ligi
😝
Jeszcze nie przyzwyczajny ?
Miał straty i cała nerwowość w drużynie był z lewej strony gdzie był Brazylijczyk.
Lautaro niestety znów bezbarwny występ z dużym rywalem
W pierwszej połowie nie radził sobie kompletnie z Thuramem, ale w drugiej i Tikusa nie było
Zmarnował sytuację na początku 2 połowy, ale to był dobry strzał po długim słupku, na szczęście minimalnie się pomylił
Dominujący występ Hojlunda
Typ zrobił lekcje gry tyłem do bramki z obrońcą na plecach
Mkhitaryan za to wczoraj dobre wejście. Od razu gra przeniosła się pod pole karne Napoli.
Hojlund to robił chwilami gwałt na naszej obronie