Zarejestruj się
Lautaro zostanie ukarany przez klub?
Informacje z klubu

Lautaro zostanie ukarany przez klub? (32)

Autor: ㅤAlwaysRemember ㅤ

Corriere dello Sport w swoim dzisiejszym wydaniu skupia się na zachowaniu Lautaro Martineza, który po porażce z Juventusem bawił się na dyskotece razem ze swoją partnerką oraz kilkoma przyjaciółmi. 

 

Z Viale Liberazione płyną głosy głębokiej irytacji. Hipoteza o grzywnie jest poważnie brana pod uwagę. Żadnego potwierdzenia z klubu nie mamy, ale nie dotarło także zaprzeczenie. Są to "wewnętrzne sprawy klubu". Zarząd nie ukrywa rozczarowania zachowaniem Lautaro, który nie zrozumiał powagi sytuacji oraz wagi porażki w Turynie. W tym momencie powinien się całkowicie poświęcić wysiłkowi na odbudowę zespołu.

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (32)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Domino
Domino Bywalec
0
Nie wszystko trzeba wrzucac w social media. To psuje wizerunek Klubu po takiej porazce. Dostanie kare pieniezna, wyjasnia to sobie w szatni i po sprawie.
Awatar użytkownika Weo
Weo Kibic
0
A mówią żeby nie brać pracy do domu. Rodzina jest najważniejsza, a skoro były to urodziny żony Lautaro i bawili się w swoim gronie przyjaciół bez kolegów z drużyny to co nam do tego. Skoro rodzina imprezowała to co mieli Lautaro zamknąć w piwnicy bo nagle jest jako jedyny winny przegranej z Juventusem. Piłkarze z Ameryki południowej już tacy są że jak w rodzinie jest impreza to by sprzedali własne życie by tylko tam być i się bawić.
Awatar użytkownika rosjan
rosjan Kibic
0
odczepcie sie od Lautaro bo zostaniemy tylko z drewniakiem Dzeko....
Awatar użytkownika Est
Est Kibic
0
Przecież nie ma już czegoś takiego jak romantyczny futbol, przywiązanie do barw klubowych większe mają kibice niż piłkarze, którzy są w klubie tylko przez chwilę. Nie wymagałbym od piłkarza, który jest w klubie po prostu zatrudniony, żeby jakoś strasznie przeżywał porażkę. Podejrzewam, że dla większości piłkarzy aktualnie znajdujących się w składzie Interu porażka z Juve nie różni się niczym od porażki z innym włoskim klubem. Piłkarz nie musi być jednocześnie kibicem drużyny, w której barwach występu.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
To sie kwalifikuje do PoPoLuPo czyli popier**ne ponad ludzkie pojecie.
Gdyby to bylo bezposrednio przed meczem to ja rozumiem, bo rzutowaloby to na formę meczową i nie ma tłumaczenia ale po ?? Idiotyzm.
Klient ma zycie prywatne jak mysle kazdy .Co on uczestniczyl w zwycieskiej fecie Juventusu czy prywatnej imprezie ze znajomymi ze tak ochoczo to wszyscy mieszają .
Gdyby wypadl mu slub to tez mialby sie nie zenić ?? 😁albo odwrotnie, gdybysmy to my wygrali a zdarzyłby mu sie pogrzeb to tez nie moglby isc na stype no bo sorry ale jestem sluzbowo upojony zwyciestwem ?? 😄
Gdy beda sie upierac w klubie z ta pozalowania godna inicjatywa na miejscu Lautaro poprosilbym o transfer.
Nie robmy ku** y z logiki.To jest nic innego jak wylewanie frustracji i polowanie na kozla ofiarnego.Jego zycie prywatne w zaden sposob nie rzutowalo na mecz przyszly ani tymbardziej przeszly .
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
Nie wnikając w inne argumenty, to pozwól, że odpowiem na Twoje.

1. Zarwana nocka z niedzieli na pon - jak najbardziej może rzutować na formę treningową we wtorek (o ile w pon było wolne) i w środowym, kolejnym meczu. Czyli dziś.

2. Jak zawodowy piłkarz może mieć ślub w środku sezonu w dniu meczu? :) Absurd.

3. Każdy poważny klub świata, kara za takie rzeczy. Kontrakt lub regulamin klubu jak najbardziej może zakazywać takiego zachowania w dniu meczu.
Nikt nie daje kary "z dupy". Bo zachowanie było nieprzyzwoite.

4. Nikt z niego kozła ofiarnego nie robi. Wręcz przeciwnie, Lautaro ma niezwykły kredyt zaufania. Gość ma 25 lat.
A jego rekord strzelecki w jednym sezonie Serie A to: 21 bramek.
Grając w drużynie która od 3 / 4 lat jest w absolutnie ścisłym topie.

W LM: 8 bramek na 29 meczów.

Teraz sprawdź liczby: Icardiego, Immobile (ok. 30 bramek w Lazio co sezon) Tottiego (bardzo cofnięty napastnik), Zlatana i wielu, wielu innych. Długo by wymieniać.
Często to jest po prostu przepaść.
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Powiem Ci tak...
Punkt 1 na podstawie własnych "organoleptycznych" doświadczeń od razu wrzuć do kosza. Bzdury. Najpoźniej wieczorem jesteś już jak nowonarodzony. Raczej Nie miał 4 promili a jeśli miał to udowodnij a potem szkaluj.

Punkt 2. To była celowa hiberbola. Nie trzymałbym się tu dat ,bo nie o nie tu chodzi, tylko faktu wymuszania określonych zachowań wynoszonych z -było-nie było pracy do życia prywatnego. Jak masz zły dzień w pracy, twój dział dał kolokwialnie dupy z tobą włącznie a jest piątek-piątunio to co, mam uwierzyć ze w sobotę odwołujesz imprezy z poczucia slużbowego obowiazku i głaszczesz zdjęcie szafa w poczuciu służbowej żałoby ? No nie żartuj sobie stary :)

3.Jesli jest to dzien meczu przed meczem to jest to jak najbardziej sensowne.Nie neguje tego. Po meczu jeśli jestem juz w domu moge robic co chce, byle nie rzutowalo to na moja dyspozycje w następnym dniu roboczym. Nie ma innej opcji. Widac poniedzialek mieli wolne.
Odnośnie punktu 4 to nie widzę związku z punktami 1-3 . Icardi myślisz ze spędzal czas wolny w klasztorze? To dlatego ? :) Pozdrawiam. Bez spiny ogólnie. :)
Awatar użytkownika rosjan
rosjan Kibic
0
zgadzam sie w całości i od[ierdolcie sie od naszego najlepszego grajka
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
@tytusek25
Ogólnie Twój sposób na poparcie swoich tez opiera się na hiperboli.

Każdy może pisać co chce. :) Nawet o 4 promilach, ślubach w dniu meczu, stypach, fecie Juventusu i innych niestworzonych historiach, które nie mają nic wspólnego z sytuacją o której dyskutujemy.

Jak wiesz ile miał promili to nas wszystkich poinformuj. Zdjęcia jak trzyma szoty w ręku już wyciekły. Więc jedyną osobą, która musi się tłumaczyć i coś udowadniać jest Lautaro.
Najlepiej jak będzie udowadniał na boisku, bo swojego zachowania już nie cofnie.

Z jakiegoś powodu jednak o karze słyszymy i będzie ona w pełni uprawniona.

Co do porównywania każdej innej pracy do piłki nożnej. To jednak jest dość sporo ludzi, którzy widzą ogromne różnice.
A każdy zawód ma swoją specyfikę.
Np. Poseł też jest człowiekiem jak każdy inny, a jednak jego czyny w życiu prywatnym mają inną wagę niż szarego Kowalskiego.
Tak samo jest z piłkarzem klubu, któremu kibicują miliony ludzi na świecie.

Nie wiem o co chodzi też, że ktoś "wymusza zachowania".
Raz jeszcze, kluby mają regulaminy, które obowiązują piłkarzy i takie zachowanie zwyczajnie jest karane. Takie są zasady. Nikt nie wymusza żadnych zachowań tylko są standardy na które wszyscy się zgadzają.
Ponadto jak najbardziej zawodnik może mieć zakaz spożywania alkoholu w miejscu publicznym w trakcie sezonu. To normalna praktyka. Jeśli nie jest to np. October fest i klub wyraża zgodę.

I jak już Lautaro wymusi ten transfer, o którym pisałeś. To żeby przypadkiem po przegranej np. Barcelony (w której hipotetycznie gra) z Realem ktoś go nie złapał na mieście pijącego alkohol, bo będzie pozamiatany i wtedy proszenie o transfer nie będzie potrzebne. Transfer sam go znajdzie. :)
Mam jednak czutkę, że po takim meczu by tego nie zrobił. Po Juve - Inter jednak nie było przeciwskazań. Bo urodziny. :)

I tu wracamy do tematu szacunku do kibiców Interu, dzięki m. in. którym, zarabia 5 mln zamiast np. 3 mln.
Pewnie wiesz, że im popularniejszy klub tym większe umowy sponsorskie dla klubu i zawodnika, większe dochody z meczów, kupno gadżetów, koszulek - to wszystko bezpośrednio przekłada się na pensje Lautaro.
Póki gra w Interze to kibice "płacący" jego kontrakt mają prawo wymagać.
Jak będzie grał w Sassuolo to kibice Sassuolo będą wymagać. Proste.

Nie wiem po co też piszesz: "po meczu w domu mogę robić to co chce". Przecież afera jest bo był na mieście. A nie bo imprezował w domu :)

Pewnie, że bez spiny :)
Serdecznie pozdrawiam :)

Ps. Są piłkarze którzy piją 0 alkoholu w sezonie, równe 0. Messi, Ronaldo np.
Może również dlatego są tam gdzie są?
Ale to tak w formie anegdotki, bo Lautaro może robić co chce jako wolny człowiek. A ja i Ty jako wolny człowiek mozemy to komentować.
Tym bardziej, że ja nikogo nie obrażam :)
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Bywalec
0
Kompletnie sie nie rozumiemy i kompletnie sie w tym temacie rżmnimy w ocenie .Jednak nie chce mi sie wiecej rozpisywac o tej sprawie wartej góra wzmianki.Pozdrawiam. 😄
Awatar użytkownika Orrin
Orrin Bywalec
0
Dzisiaj strzelil i każdy zapomni o sprawie
Awatar użytkownika Nerazzurx10
Nerazzurx10 Debiutant
0
Hehe Lautaro i gol, coś słabe połączenie ostatnio, a nawet ogólnie
Awatar użytkownika Krisu
Krisu Kibic
0
Uważam Inter za jeden z najlepszych klubów na świecie. A tak sie nie powinni zachowywać najlepsi piłkarze na świecie. Pełna profeska panie Martinez jeszcze nie tak dawno płakałeś na ramieniu Barelli, że przegraliście scudetto z Milanem. Nawet jeśli był "kierowcą" na godzinę czasu. Każdy wyrobi swoje zdanie a jak by było mało kolejny smród pójdzie do szatni. Mimo wszystko pierwsze co, to powinien poprawić swoją skuteczność bo niejeden ponadprzeciętny napastnik by wykańczał to co on dostaje praktycznie co mecz. Moim zdaniem jeden mecz z Barceloną i kilka zrywów to stanowczo za mało. Jak na przyszłą legendę Interu na którą jest kreowany przez Zanettiego.
Awatar użytkownika bonjovi100
bonjovi100 Kibic
0
Sprzedać i kupić 2ch bardziej bramkostrzelnych i mniej imprezowych za ten hajs. Chłop jest napastnikiem i gra cały czas a go Barella goni w bramkach. Po 5 setek potrzebuje by jedną wykorzystać.
Awatar użytkownika Xucatlan
Xucatlan Kibic
0
Każdy kto ma żonę/dziewczynę wie, że nie ma opcji odpuszczenia obchodzenia urodzin. Trochę życiowego podejścia. Od kazania dziewczynie iść na swoją imprezę urodzinową samej wynik meczu z Juventusem nie uległby zmianie.
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
@Xucatlan a jak któryś z zawodników uważa że urodziny brata / siostry / rodzica są równie ważne, to też powinien iść z nimi i nie odpuszczać clubbingu?

Wtedy pomnóż razy ok. 25 - czyli ilość zawodników.

Mogłoby się udać statystycznie w każdy weekend w roku spotkać zawodnika Interu w klubie :D

Nie czuję się na siłach osądzać kogoś, dla kogo urodziny członka rodziny są ważniejsze / równie ważne co dziewczyny / żony.

Niektórzy nawet mówią, że żona to nie rodzina... :)
Tutaj znowu oczko :)
Awatar użytkownika Xucatlan
Xucatlan Kibic
0
Proponuję też spojrzeć z nieco innej perspektywy...
Pójście na imprezę po meczu z Juve nie odwróci wyniku tego meczu.
Jeżeliby nie poszedł, to może ta jego kobieta miałaby pretensje, nawet nie jakieś duże, ale no zrobiłoby się troszkę niezdrowo i ze względu na sytuację prywatną Lautaro byłby nieco rozkojarzony - to już mogłoby mieć znaczenie w najbliższych meczach.

Jeszcze rozumiem jakbyśmy tu mówili o zawodniku, którego zaangażowanie bywa kwestionowane, ale my tu mówimy o Lautaro, który zawsze walczy ze wszystkich sił.
Awatar użytkownika Lucash
Lucash Kibic
0
Klasyczny FCINTER.PL - gość się zatnie na kilka kolejek to go jadą, ale po porażce z odwiecznym rywalem, gdzie przeszedł obok meczu i idzie świętować na dyskotekę - to oczywiście w porządku. Jeśli piłkarz się stara i nie wychodzi to trzeba go wspierać, ale jeśli się nie stara i robi takie rzeczy to kara jak najbardziej się należy. Jakby strzelał bramki i się angażował jak w meczu z Barceloną, to niech idzie i pije ile chce. Jak miał słabszy okres ale widać było że się stara to go broniłem, ale jak gość przechodzi obok meczu i nawet się za bardzo nie angażował a potem imprezka to kara się należy. Bycie piłkarzem to nie jest praca na 40 h w tygodniu, jak tu widzę większość myśli. Dostają taką pensję, bo pracują 24/7 cały rok. Zrozumcie.
Awatar użytkownika Balkanczyk
Balkanczyk Kibic
0
Może w końcu postanowił strzelić kilka setek, na boisku wychodzi mu miernie, więc postanowił poprawić skuteczność, a tak na poważnie @Maciek91 pełna zgoda z tym co napisales
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
@Balkanczyk :) dobre :) .

Jak zasłuży na status pół Boga na boisku, to niech robi co chce.
Poki co oprócz pięknego przyjęcia piłki (bez szydercy, w tym jest wyjątkowy) i wartości na Transfermarkt. Ma 30% / 35% gorsze liczby od Icardiego. A w LM Dzeko strzela 3x częściej.

dla porównania, Icardiego asystami raczyli Candreva, wtedy nieudolny Perisic, Mario, jovetic i paru innych.

Ps. Bardzo lubię Lautaro za jego poświęcenie na boisku i to, że zostawia serce. Żeby nie było.
Awatar użytkownika Chytrus
Chytrus Kibic
0
XDDDD
Awatar użytkownika Endru
Endru Kibic
0
Inzaghi tez powinien wyjsc na jakas dyskoteke zresetowac glowe
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
W żadnym poważnym klubie takie zachowanie nie jest tolerowane. Więc nie rozumiem komentarzy.

Nikt nie zabrania mu wyjść na dyskotekę, chodzi o moment jaki wybrał. Tu jest problem. Wyjdź po każdym innym meczu ale nie po przegranej z Milanem czy juve.
Prawdziwy kibic chodzi struty parę dni, a Lautaro "odreagowuje" na dyskotece.
Bo kur.. gość co zarabia 5 mln rocznie, nie może znaleźć innego sposobu na odreagowanie. Musi na mieście się pokazać, no nie miał wyjścia.

Szacunek do kibiców ogromny.

Dopiero zakładał opaskę.
Podobno jest jednym z liderów. Jak widać dalej nie dorósł nie tylko do regularnego strzelania bramek.

Piłkarze czerpią ogromne profity za to, że są rozpoznawalni. Dlatego obowiązują ich nieco inne standardy niż zwykłego człowieka, który jest np. księgowym. To chyba dość proste i oczywiste.

Oprócz tego piszecie, że to "czas wolny".
Wg Cristiano lub Lewandowskiego czy pewnie coraz większej liczby piłkarzy. Czas po meczu to nie jest "czas wolny". Tylko czas na odnowę i regenerację. Która jest OBOWIAZKOWĄ częścią ich zawodu i spędzają na niej godziny (szczególnie po meczu) żeby być te 1-3% lepszymi.

Ale wymieniłem wielkich piłkarzy. Wątpię, że Lautaro kiedykolwiek się do tych Panów jakkolwiek zbliży.

Jestem dziwnie pewien, że jak Barella o tym usłyszał, to był wkur...ny.
Do dziś pewnie chodzi struty po tym juve. Bo jest zwycięzcą. Rozumie powagę sytuacji i chciałby być mistrzem Włoch. Nie kur.a grać o top 4.

No ale przyjmując retorykę niektórych. My będziemy grać lepiej, wszyscy inni gorzej i dogonimy. :) Tak po prostu. W końcu jesteśmy wielką drużyną, która wygrała Scudetto 9 razy z rzędu... a nie, to nie my. Machesterem City chyba też nie jesteśmy.

Nic się nie stało, przegraliśmy kolejny mecz (5ty na 13)) tym razem z drugim składem najgorszego juventusu od chyba 13 lat. Wszystko jest ok. Akurat dziś muszę wyjść na miasto.

Żenada.

Teraz pewnie klub nie potwierdzi tej informacji. Bo po co ma robić większe zamieszanie niż jest.

Natomiast liczę, że Lautaro teraz pokaże klasę i zatańczy z obrońcami Atalanty tak ładnie, jak na densflorze ze znajomymi.

Na stosie nie palimy ale dla mnie to duża rysa na wizerunku.
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
Jeszcze jedno. Gdyby wyszło, że Abraham czy Zaniolo poszli na imprezkę po derbach Rzymu, to dowiedzielibyśmy się, że w szatni doszło do rękoczynów.

Np. Pellegrini by nie wytrzymał. A kibice takiego zawodnika by niszczyli, dopóki by nie zaczął odpracowywać z nawiązką na boisku.

We Włoszech piłka to coś więcej, a Lautaro zachował się tym razem jak najemnik.

Przegraliśmy najbardziej prestiżowy mecz w roku ale jak widać, zaczynamy się już przyzwyczajać. :)

Wyjdź po jeb...ej Bologni, nie po Juventusie.

Tyle.
Pozdrawiam wszystkich których kolejna porażka i porażka z drugim składem Juve - zabolała.
Awatar użytkownika zoniek
zoniek Kibic
0
Pełna zgoda.
Czy kibice jakiejkolwiek drużyny wyobrażają sobie pójście w melanż podczas żałoby? Bo tak należy nazwać przegraną z odwiecznym rywalem.
Awatar użytkownika kontousuniete
kontousuniete Kibic
0
@zoniek cieszę się, że nie jestem jedyny. Jak czytałem tutaj niektórych, to przez moment myślałem, że każdy się z tym godzi.

Pozdro
Awatar użytkownika Kacpi26tv
Kacpi26tv Kibic
0
Już dajcie spokój. Jeśli nic złego nie zrobił na imprezie to czemu chcą mu dawać karę. Mimo co jest to młody chłopak który też chce się bawić i odreagować. Do sklepu też by mu nie pozwolili wyjść?
Awatar użytkownika oster
oster Kibic
0
Dla zawodników w tych chorych czasach i zepsutej piłce przez pieniądze to najważniejszy jest stan ich kont i tyle, nie ma przywiązania do barw klubowych, byle żeby kasa się zgadzała...
Awatar użytkownika pasencjusz88
pasencjusz88 Bywalec
0
Może ukaramy Szymona za plecy z Juventusem hmm ? A może kogoś innego ?
Awatar użytkownika Jedrula
Jedrula Kibic
0
Młody człowiek w wolnym czasie żeby odreagować zrobił to, co młodzi ludzie w wolnym czasie robią żeby odreagować - skandal! Ukarać go, byle surowo! A teraz zamiast wyluzować, będzie jeszcze bardziej zirytowany, bo zostanie ukarany :D
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Bywalec
0
Jak nie zachlał i nie olał treningu na nastepny dzien, to co z tego
Tj nizej to tez ludzie, ktorzy czasami potrzebuja sie odstresowac
Awatar użytkownika Kondzik
Kondzik Kibic
0
A co to niewolnicy żeby po porażce siedzieć w domu i jeździć na rowerku? To też są ludzie...

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj