no Spalletti tez sie nie popisal z PSV
Będziesz porównywał jeśli uznasz że pasuje to do narracji
W LM
Conte wszędzie robi to samo
ja za 5 lat nie bede porownywal Interu tego do tego co bedzie bo to bedzie inny Inter
Nie Inter a Conte
Inzaghi przejmowal Inter ktory mial kompro w LM wpisane w DNA
inny Inter, inna faza budowy
to tak jakby pisac ze Lucek uj sie nadawal bo ledwo zrobil 4 miejsce, a po nim kazdy kto przychodzil krecil lepsze wyniki
W pomocy hakan brozo i Barella w formie
Na wahadle Inzi miał prime Perisicia i Dumfries przyszedł
Tamten Inter był kadrowo bardzo podobny do tego obecnego
bo tamten Inter nie potrafil wyjsc z grupy w LM
Czemu nie
ale nie wiem jaki jest sens porownywac obecny Inter do Interu sprzed 4-5lat
Otoz nie wygrał mistrzostwa
Czy wygrał scudetto ?
no odpadl z Liverpoolem, raz wygral raz przegral
Chyba nie
Czy był to finał ?
Inzaghi jaki zrobił wynik w LM w pierwszym sezonem przypomnij proszę
no oby zrobil bo na inne cele nie licze
Ogólnie mega zabawne jeśli faktycznie Chivu by zrobił scudetto xd
jakiej tam zgruzowanej, jak to byla zgruzowana to co mial powiedziec Conte jak przychodzil do Napoli czy Allegri do Milanu
bo Szymon zrobił to w czwartym sezonie, z zespołem całkowicie podporządkowanym sobie. a nie wszedł bez doświadczenia do zgruzowanej szatni
Zwyczajnie kłamiesz
Ja za zeszły sezon i przegrane scudetto obwiniałem prawie w 100% liderów tego zespołu, mitycznych mistrzów. Nawet pisałem że mi żal Inzaghiego bo go ,,jego " ludzie zawiedli
wystarczyloby ograc fatalny Liverpool, ugrac ten remis z Arsenalem i wdupic w Madrycie gdzie nam zawsze nie idzie i dla mnie byloby spoko
ile to tam bylo pecha, ile slupkow, poprzeczek, kto mial wylew itp
a czemu tak nie robiles za Szymona?
Ty za to sie czepiales Inzaghiego ze nie potrafil wygrac z Napoli Juve czy Milanem, a teraz jak Chivu robi to samo to tlumaczysz kazda jego porazke czy remis
opisalem ze dla mnie Chivu zrobi top4 max, poki co robi ponad stan jak na to czego oczekiwalem wiec sie nie czepiam, ale jednak wypadaloby wygrac cokolwiek z powazniejszym rywalem nie sadzisz
Barce ograł w kwietniu czy tam maju. Teraz mamy styczeń. Może Chivu też ogra Barcelonę
Chivu pewnie jest Ci obojętny, ale opisałeś przed sezonem to opisałeś więc trzeba liczyć że Chivu się zesra
nie wiem, moze dlatego ze ogral Arsenal, Bayern, Barce czy zremisowal z City na Etihad
Conte nienawidziłes więc nawet padły że nikt nigdy tak Ci nie obrzydził Interu jak Conte. Pół roku później Inter został mistrzem Włoch
Spala i Inzaghiego lubiłeś wiec nigdy złego słowa o nich
Bo u Ciebie opinia zalezy od tego czy kogoś lubisz czy nie
Czemu o tym nie pisałeś
Dlaczego nie podnosiles tego tematu jak inzaghi nie wygrał z nikim z trójki nap/mil/juve w zeszłym sezonie
choc na pewno Piekarz sie z tym nie zgodzi
no ale sa dosc wysoko w tabeli wiec chyba trzeba zaliczyc
chociaz Roma i powazny rywal w jednym zdaniu to sie troche ze soba gryzie
najpowazniejszy i chyba jedyny rywal ktorego ogralismy to Roma na Olimpico
Tylko też nie może być tak, że każda klasowa drużyna może sobie 3pkt z nami dopisywac
A na scudetto liczę bo też liga jest słaba i okolice 85pkt mogą wystarczyć i za to chętnie odpadnie nawet w 1/8 LM
Zaraz mecz z jude, zobaczymy czy w końcu wygramy czy znowu będą okolicznosci
A dla mnie ma to, że jest 1/21
Ależ obrażają naszego trenera Chivu który idzie po scudetto.
Możesz oczywiście uważać inaczej
Więc tak dla mnie okoliczności mają wpływ na ocenę
W meczu z Napoli 3 lub 4 słupki/ poprzeczki na jesieni. Zmarnowana do tego setka Lautaro. Potem karny z dupy i mamy 0-1. Ten mecz powinienem być zamknięty w 1 połowie. Z Milanem chyba 2 słupki i zmarnowany karny. Z Juve chyba na 10 min przed końcem mieliśmy 3-2. Sommer wpuszcza kolejna szmatę na 4-3. Jeśli oglądałeś te mecze i uważasz że my tam wyszliśmy na miękkich nogach i byliśmy obsrani to ciężko nam będzie się tutaj dogadać
A my oddaliśmy 2 celne strzaly
Graliśmy słabo z drużyną która powinniśmy się zabawić i wywalic
Co do bramkarza oczywiście się zgadzam
Timon ale trochę skaczesz od ściany do ściany, piszesz że wychodza na gumowych nogach, ja się z tym nie zgadzam, to pytasz czy uważam że to była fajna gra. Przecież ja nie twierdzę że to były super mecze
Wystawianie tego kmiota na bramce to czyja wina? Masz Martineza który gorszy nie będzie bo ciężko być, to trzymasz kmiota
najpierw wygrajmy w Dortmundzie a potem gdybajmy czy remis wiecej w te czy w te cos by zmienil
Wcześniej nie dostawali
remis by zapewne nic nie dal, bo duzo druzyn walczy
I twierdzisz że to była fajna gra? Sytuację itd? Wszyscy wylewów dostaja
Przecież to napisałem
jakbysmy mieli teraz 13 pkt a nie 12 to i tak by trzeba bylo wygrac z BVB by miec top8
Z liverpoolem nie wiedzieliśmy co się dzieje ? Mecz na 0-0 i wylew Bastoniego
Poza meczem z Atlético oni wychodzą na gumowych nogach
PSV wychodzi na Live i robi gwałt, Molde La zabawa z City a my nie wiemy co się dzieje
Rozumiem o co Ci chodzi ale nie do końca to kupuje
Co ma Chivu z nim zrobić w 6 miesięcy
Timon ale Lautaro tutaj jest 8 lat chyba
To nie jest jeden mecz tylko 7 i 1 pkt, tu nie ma przypadków tylko reguła i to trzeba poprawić bez szukania wymówek czy usprawiedliwien
Bo byłoby top8 raczej
niby czemu mialby jeden remis wiecej zmienic narracje? to nadal brak zwyciestw z powazniejszymi ekipami
Kręcenie ale mental i przygotowanie liderów to też jest rola trenera. Gdyby Lautaro zaczął walić po dwie bramy z Arsenalu its i zostałby królem strzelców, to pisalbys jak to rozkwitł u Chivi, a w drugą stronę to nie działa?
Narracja byłaby troszkę inna mimo wszystko
Okoliczności były takie że Bastoni dostał wylewu mózgu, byłby 1 pkt więcej i teraz z BVB mecz o top8. Czy gdyby było top8 w LM, lider w serie a to dalej porażki z mocnymi/ topowymi zespołami miałyby aż taki wydźwięk jak teraz mają ?
Jakie okoliczności? Live tydzień wcześniej zostało zgwałcone przez PSV i było bite przez kazdego
Natomiast chyba każdy widzi co robią ,,nasi" liderzy w meczach o stawkę 😉
Ja go nie zwalniam ale jeżeli zrobi przykładowo 3 miejsce i odpadnie w 1/8lm po dwóch porażkach to nie powinien dostać kolejnego sezonu
Ale to co piszesz oczywiście się zgadzam
Mimo wszystko
Warto wziąć pod uwagę okoliczności i przebieg meczu
Szanuję dowożenie ze słabszymi ale brak chociaż pkt w meczu z Live, Arsenalem u siebie i Atlético na wyjeździe to kryminał, tu nie ma co go za to bronić i tego pudrować bo to się musi skonczyc
Dokładnie tyle samo
Tyle ile inzaghi w zeszłym sezonie
ile to razy wygral?
no Chivu tez sie nawygrywal
W CI i SP
Inzaghi nawygrywał się fest w lidze w zeszłym sezonie z Napoli Milanem i Juve
No to Chivi nie tylko nic z tym nie zrobił ale jeszcze go pogorszył bo już nawet jakieś szczęśliwe wygrane nie wpadają
Choć może bezpieczniej 6 bo 5 może dać lm
Maverik wciąż liczy na 5 miejsce w lidze
Przecież nasi piłkarze mają taki mental po 4 latach pracy z Inzaghim i przegrywaniem wszystkiego co tylko się da
Oprócz meczu z Atlético i może z Milanem to w pozostałych meczach graliśmy kupe
Na razie jeżeli porównujemy samo przygotowanie mentalne zawodników na duże mecze to jest przepaść na korzyść Inzaghiego
Ale fakt, wygrał 1-0
Wystarczy sobie przypomnieć przebieg tamtego meczu i nieprawdopodobne szczęście jakie mieliśmy
i nawet takie tuzy jak Taremi w ataku, Darmian na wahadle czy Frattesi w pomocy nie przeszkodzily w wygranej
Kredens wygrał z Live jeszcze
Inzaghi rok temu wyszedl pol rezerwami na Arsenal i wygral 1-0 a Arsenal gral najmocniejszym skladem, Chivu wyszedl najmocniejsza 11stka na nie najmocniejszy Arsenal i dostal ostro w pape
no Conte niemal w takiej samej grupie zajal ostatnie miejsce
kogoś “mocniejszego” (ciężko tak pisać o juve ale my mamy zawsze z nimi ciężary) więc niech żesz to będzie dziś, piękny wieczór
optymizm to też nie jest odpowiednia droga.