| Bramkarze | |||
|---|---|---|---|
| 1 | Yann Sommer | Szwajcar | 17.12.1988 |
| 12 | Raffaele Di Gennaro | Włoch | 03.10.1993 |
| 13 | Josep Martínez Riera | Hiszpan | 27.05.1998 |
| Obrońcy | |||
| 2 | Denzel Dumfries | Holander | 18.04.1996 |
| 6 | Stefan de Vrij | Holender | 05.02.1992 |
| 11 | Luis Henrique Tomaz de Lima | Brazylia | 14.12.2001 |
| 15 | Francesco Acerbi | Włoch | 10.02.1988 |
| 25 | Manuel Akanji | Szwajcar | 19.07.1995 |
| 30 | Carlos Augusto | Brazylijczyk | 07.01.1999 |
| 31 | Yann Aurel Bisseck | Niemiec | 29.11.2000 |
| 32 | Federico Dimarco | Włoch | 10.11.1997 |
| 36 | Matteo Darmian | Włoch | 02.12.1989 |
| 42 | Tiago Tomas Palacios | Argentyńczyk | 28.04.2003 |
| 95 | Alessandro Bastoni | Włoch | 13.04.1999 |
| Pomocnicy | |||
| 7 | Piotr Zieliński | Polak | 20.05.1994 |
| 8 | Petar Sucić | Chorwat | 25.10.2003 |
| 16 | Davide Frattesi | Włoch | 22.09.1999 |
| 17 | Andy Diouf | Francuz | 17.05.2003 |
| 20 | Hakan Calhanoglu | Turek | 08.02.1994 |
| 21 | Kristjan Asllani | Albańczyk | 09.03.2002 |
| 22 | Henrikh Mkhitaryan | Ormianin | 21.01.1989 |
| 23 | Nicolo Barella | Włoch | 07.02.1997 |
| Napastnicy | |||
| 9 | Marcus Thuram | Francuz | 06.08.1997 |
| 10 | Lautaro Martinez | Argentyna | 22.08.1997 |
| 14 | Ange - Yoan Bonny | Francuz | 25.10.2003 |
| 94 | Francesco Pio Esposito | Włoch | 28.06.2005 |
Shoutbox
To lepiej żeby wiedział, że te okazje będą i czuł luz czy może jednak presję, bo kolejnej sytuacji mieć nie będzie?
kreujemy...chodziło mi bardziej tak ogólnie, że jednak napastnik czuje luz jak wie, że będą kolejne akcje
Kazdy z tych meczow powinnismy wygrac na luzie i teraz bylyby kompletnie inne nastroje. Nasi napastnicy akurat marnuja bardzo duzo
Pierwszy mecz z Milanem, mecz z Atletico czy nawet wczoraj gdzie mielismy jeszcze conajmniej 2-3 setki
No tak, ale my poza meczem z Milanem kreujemy duzo sytuacji
,,jak wiesz, ze na bramce stoi amator to grasz nerwowo,, racja, tak samo napastnik czuje luz, jak wie że ma świetnych pomocników w formie, nawet jak nie strzeli setki za chwle koledzy wypracują kolejną...
Mlody Stanko da nam duzo w grze defensywnej. Ma dobry odbior, zapierdziela az milo i ma prawie 190cm
Sommer ostatnio robi tez duzo zagrozenia gra nogami, wiec pewnie dlatego Dumfi robil ten teatr zamiast odegrac do Sommera
Brak pewnosci obrony to tez czesto wina bramkarza, jak wiesz, ze na bramce stoi amator to grasz nerwowo
no nie do końca, my mamy natłok baboli i tyle, przecież ani na Akanjim ani na dumfriesie nie była wywierana wielką presja. ewidentnie są to problemy z koncentracją. do tego niepewny bramkarz. zbyt często tracimy takie bramki. to że przeciwnik szybko przenosi akcje to wada 3-5-2 którą każdy zna, akurat my to dość dobrze minimalizujemy, nie to jest problemem. główny zarzut to jest jak obrońca zostaje zbyt długo pod polem karnym a asekurujący do pomocnik stoi na 40-50 metrze a my klepiemy piłeczka. później te nasze mikrusy przegrywają pojedynki z szybkimi murzynami
Akanji to dobry gosc ale to nie jest wybitny srodkowy i lepiej w defensywie zabezpiecza od prawej strony
Brakuje kogos kto by czyscil. Barella bez formy, Miky to juz wrak i to widac. Do tego nie mamy kozaka na srodku obrony i na bramce
Cny, to że tracimy gole po błędach indywidualnych, to absolutnie nie jest źródło problemu. Prawdziwym źródłem problemu i to od dawna jest to, że bardzo ale to bardzo łatwo byle kto może przenieść grę pod nasze pole karne. Już od czasów Inzaghiego jest autostrada dla rywala pod nasze pole karne.
wrzuć link do skrótu z komentarzem dumanowskiego i guziaka jak możesz
Chyba tylko Nowomiejski i Szpruch zachowują obiektywizm.
Niepojęte, że można być tak skrajnie nieprofesjonalnym jako komentator i pozwalać, żeby osobiste sympatie zmieniały sposób, w jaki relacjonują mecz.
tak po naszym meczu sobie pomyślałem, że wszyscy płaczą że milan odrobi 2 punkty a okaże się że na punkt odskoczymy
Nawet ogladajac skrot meczu lazio-milan to mega slychac rozczarowanie i placz Dumanowskiego i Guziaka....przeciez mialo byc tak pieknie i 5pkt do Interu...
Nasi to chyba ustawiają te mecze z Milanem. Estupinan i Salamakers przyćmili naszych, a wczoraj jedni z gorszysz. Estupinan nawet określony w mediach jako "tragicomico"
Od nastepnej kolejki trzeba zaczac wracac do wygrywania bo wiecznie rywale nie beda sie potykac o swoje nogi