Zdaniem Antonio Cassano, przyszłe lato może przynieść w Interze prawdziwą rewolucję kadrową.
- Jestem niemal pewien, że Inter zmieni ustawienie, więc będzie szukał skrzydłowych, aby zrobić kolejny krok także na arenie międzynarodowej. Nie ma ich jednak wielu na rynku. Sprawdziłem: w najlepszym wypadku zawodnicy tego typu kosztują 70–80 milionów euro. Jeśli na przykład chcesz kupić Martinellego, który siedzi na ławce w Arsenalu, zapłacisz około 60 milionów za transfer i 10 milionów euro rocznie pensji.
- Jestem gotów założyć się, że poświęcą Thurama. Do tego dochodzą zawodnicy z wygasającymi kontraktami, w tym Calhanoglu, którym ponownie może zainteresować się Galatasaray.
Według Cassano sprzedaż Thurama za 70–80 milionów euro, w połączeniu z ewentualnymi innymi odejściami, dałaby klubowi znaczące środki na odbudowę i odświeżenie składu.
Komentarze (5)
Przejrzyjcie sobie transfery z ostatnich powiedzmy 5 lat i popatrzcie po ile chodzą napastnicy, którzy mają co najmniej 29 lat. Szybko wam midny zrzedną.
Do gry strzydlami Lautaro się nie nadaje, on gra dobrze w dwójce, Pio jest silny jak tur i to by miało sens z nim w wyjściowym
Jeżeli na rynku nie ma wielu skrzydłowych z topu, to co powiedzieć o prawym obrońcy czy klasowej 9, akurat skrzydłowych jest full, tyle że kosztują
Nawet w ostatnich latach odeszło wielu świetnych do Arabii tj Koman czy Mane
Ten hajs na pewno się przyda.
Środek obrony, prawe wahadło i bramkarz z najwyższej półki to pozycje które potrzebują wzmocnień na wczoraj.
A jeszcze w linii pomocy szykują się nawet trzy odejścia - Hakan, Frattesi i może Mkhitaryan.
I jeszcze Dumfries. Jego dość śmieszna kwota odstępnego (25) skusi solidne angielskie kluby.