Sezon Interu powoli dobiega końca. Nerazzurrim zostało jedynie dowiezienie sezonu w Serie A oraz rywalizacja w Coppa Italia, czyli jakieś kilkanaście meczów. Potem rozpocznie się okno transferowe, które będzie bardzo wymagające, bowiem wzmocnienia wymaga wiele pozycji.
Działacze Interu są świadomi ogromu pracy, jaka czeka ich w lipcu i sierpniu. Jak podkreśla Corriere dello Sport, znaczna część roszad odbędzie się przy pomocy wymiany zawodników. Wielu z nich odejdzie z klubu, a środki z ich transferów oraz zwolnione pensje zostaną wykorzystane na transfery przychodzące. Szacuje się, że będą to naprawdę znaczne przychody, bowiem wielu z piłkarzy, którzy są jedną nogą poza projektem pobiera bardzo wysokie pensje. Zdaniem rzymskich dziennikarzy, zawodnicy, którzy nie są w planach Cristiana Chivu zostali już o tym poinformowani, a ich agenci pracują nad znalezieniem nowych klubów.
Komentarze (26)
Wzmocnienia owszem będą, ale po sprzedażach Pavarda, Aslana i Fraty. A już widzę te miliardowe oferty za nich....
Za Thurama nic nie wpłynie, ale za to będą oferty za Hakana, całe dwa miesiące zawracania dupy z Galaty ofertami na 5 milionów.
Ausilio owszem dostanie 20 milionów. Ale z nakazem wydania ich na trzech dzieci do U23.
Media: Sezon dobiega końca.
XD
Jakby bylo ze 120 baniek do wydania to bedzie sukces.
Niestety mamy sporo luk w skaldzie: Bramkarz, 2 obroncow i 3 pomocnikow, napastnik.
Na obroncach,napastniku i bramkarzu mozna oszczedzic, bo mamy silny 1wszy sklad i przyjda jako zmiennicy (bramkarz nie zmiennik,ale moze jakis Vicario za 20baniek, ktos z konczacym sie kontraktem, albo ktos mlody z Wloch sie trafi) mysle ze srednio 15 baniek na pilkarza trzeba liczyc. To daje 60 baniek.
Zostaje 60 baniek na 3 pomocnikow.
20 na Stankovica (jesli sie nie myle 20).
Wiec zostanie 40 na 2 pomocnikow, czyli raczej 2 sredniakow, ewetualnie ktos starszy z konczacym sie kontrakte, jak Goretzka + ktos lepszy za 40 milionow.
Do zrobienia,ale na cuda bym nie liczyl, bedzie ciezko.
Generalnie trzeba liczyc ze Marotta ogarnie nam jakiegos kozaczka do pierwszego skladu za free, czyli zrobi to co umie najlepiej.
Jedynym klubem w ostatnich 5 latach, który za napastników co najmniej 29 latnich płacił 30 mln jest Atletico, które 30-35 baniek wydawało na Griezmanna, Sorlotha czy teraz Lookmana.