Nie martwi mnie prawdopodobna porazka 0-3
Dla mnie ten mecz to celebracja osiagniecia stricte sportowego Interu w czasie patoinwestowania w pilke wg modelu city czy psg. Inter finansowo nie mial prawa znalezc sie w finale, ale jednak tam trafił i to w dobrym stylu, dosyc pewnie wygrywając dwumecze pucharowe
wystarczy że Onana wyjmie dwie setki, jakiś słupek, a u nas się urwie z raz ktoś z LULA i może być ciekawie, na CN też barca miała nas zjeść
30% myśle że optymalna liczba
bez przesady to piłka nożna a nie jak ktoś napisał nba i 7 spotkań
to jeden mecz, ja tam wierze ze jakos ogarniemy
w 1964 tez mial Real wygrac bo Di Stefano i Puskas w skladzie Realu a wygralismy
Nie jedziemy tam oddać pucharu manchesterowi tylko zagrać swoje najważniejsze mecze w karierze
50/50, albo się uda albo nie
Mecz jak my graliśmy, że oddawaliśmy po 25 strzałów, a przeciwnik 2 i wygrywal
10 to i tak dużo. Trzeba po prostu liczyć na szczęście
Moze 10
Daje jakies 15 procent
Jak dyna szwnsa to jakas elabeza dyspozycja dnia
Nie oszukujmy sie jak City siadzie to sie zesramy
Panowie Kocham Inter od dziecka na Lewej klatce piersiowej mam wytatulowanny Herb Interu z napisem do okoła "Jedne Barwy Jeden Klub Inter aż po Grób"Dla mnie sam finał to już sukces i jestem szczęśliwy.Czekam jeszcze kiedy zdobędziemy kolejne mistrzostwo to dorobię sobie druga gwiazdkę ☺️☺️☺️☺️☺️
kazdy ma w pamieci to 4-0 z Realem, ale w meczach poza Etihad bywalo roznie
Dla nas wygranie finał to marzenie, a dla Guardioli i MC jest obsesją... Klasyk Mourinho , dalej aktualny
najwazniejsze ze nie gramy na Etihad, a to juz sporo daje
Jak City zagra z nami tak jak z Realem to będzie mega ciężko - nasi w takiej presji mogą popełnić błędy ale może przebłysk i coś z kontry ukłujemy
tak czy siak - bycie w finale to już jest duuuuży sukces ponad oczekiwania przedsezonowe
ogolnie dobrze ze my albo City a nie jakis zapchlony real czy inna barcelona
Plus jest taki, że my nic nie musimy. Na nich ciąży presja
zgadzam się
Jakiś rykszet, dzień konia Onany, ich babol
Ja też wierzę ale o naszym ewentualnym zwycięstwie raczej zadecyduje element losowy niż jakiś plan nadzwyczajny
bo co innego zostalo
malo wskazuje ze city da dupy ale ja do konca bede wierzyl
Tamto City nie było tak mocne
niby tak ale chelsea tez miala od nich zebrac na ostro 2 lata temu
W sumie nie tyczy się to tylko Interu, nie ma w tym momencie drużyny na ich poziomie
Co by nie wymyślił to i tak City ma tyle jakości że plan azatrzymanie ich nie istnieje
Bardziej liczymy na ich słaby dzień niż na plan Inzaghiego
brak LM nie bedzie kompromitacja ale jak Inzaghi chce byc Topem to ma okazje się wykazać.
a teraz? kto to slyszal
juz jak wygrywalismy scudetto to bylo to kuriozalne ze on bedzie mial jakiej osiagniecia prezentujac poziom pilkarski spadkowicza serie b
gagliardini z LM w ogole jak to brzmi
Czyli brak wygranej LM to jednak będzie kompromitacja
Afc Richmond wygralo 2-0 to i Inter może
Ale brzmi to raczej jak fantastyka
No jak będziemy prowadzić 1:0 w 80 min to będzie dobrze
a nie zdziwilbym sie
Nie, a co?
wyobrazacie sobie scenariusz ze prowadzimy do 80 min 1:0 i wchodzi gags i w 10 min city strzela 2 gole i przegrywamy ?
Jak hlgra w piwrwszym skladzie w wieku 37 lat to czemu mialby nie grac w wieku 42
pewnie na treningu Inzaghi ustawia czasem de Vrija na prawej stronie
Ja bym dal Dzeko kontrajt na 5 lat jeszcze
na lewej, de Vrij na prawej, wchodzil ostatnio Stefan na pśo ze dwa razy na kilkanascie minut
To może jeszcze Gags w pomocy w pierwszej 11 na Finał idąc token myślenia ufam Trenerowi
Bastoni na prawej?
moze nawet Skriniar zagra od poczatku
i zrobi powtorke de Vrija z 17/18
tego nie wiemy co wymysli
rownie dobrze Inzaghi moze dac Darmiana na wahadlo a De Vrija do obrony obok Acerbiego i Bastoniego
do finalu jeszcze troche, bawienie sie w przewidywania sa malo sensowne, jak nie wiadomo jak my zagramy w sobote a co mowic w Stambule
no ale skladu w czerwcu nie zmienimy, gramy tym co mamy
A to już jest zarzut do zarządu, bo ja ogolnie to nie wyobrazam sobie ich w koszulce Interu nawet. Mógłbyć Dybala, moglbyć Sanchez...
maverik 25.05.2023 17:04 a po drugie, wyobrazasz sobie gonic wynik z Dzeko i Correa?
gdyby rok temu był Lukaku i Onana to awans był w zasiegu bo zgraliśmy dwa bardzo dobre mecze.
no wlasnie rok temu odpadliśmy przez Dzeko i Hande.
maverik 25.05.2023 17:04 watpie ze bedziemy mieli takie okazje to po pierwsze, bardziej bym przyrownal do meczu na Anfield rok temu
tylko z niewiadomych przesłanek
bo o nie wynika z tego, że Dzeko jest lepszy
ehh
zę Dzeko jest starterem
no ja właśnie framatyzuje jak widzisz
ale nie moge się z tym pogodzić
chłop nic nie daje, nawet pressować totalnie nie potrafi albo mu sie nie chce
nie zamierzam dramatyzowac
ja jak mowie mi to jest obojetne kto zagra w finale, do tej pory dzialalo wyjscie z Dzeko a Luk z lawy
Correa nie ma prawa powąchać murawy w finale
No właśnie, to też mnie śmieszy, bo Dzeko się nadaje do pierwszego składu, ale do wejścia z ławy już nie?
a po drugie, wyobrazasz sobie gonic wynik z Dzeko i Correa?
jak sobie pomyslę że kolejny rok z nim będziemy się meczyć to mam mdłości
watpie ze bedziemy mieli takie okazje to po pierwsze, bardziej bym przyrownal do meczu na Anfield rok temu
chłop ma 37 lat i jest już drewnem
chłop jak nie dostawi nogi czy głowy to nic nie zrobi, ani strzału z daleka, ani strzelić karnego nie umie, ani kiwki, ani odejścia
Wracając do Lukaku to maverik czy wyobrażasz sobie że Dzeko bierze piłke, wchodzi w pole karne kiwa i dogrywa jak wczoraj Lukaku do Gosensa? Przecie Dzeko by się połamał przy próbie czegoś takiego
Dybale
ja przypomne ze chcialem Lacazette'a
ale gdybanie a moze walczylby o 4 puchary
tak jak wyjscie od poczatku Samira mialo nas kosztowac puchar
szacunek ale no benfika czy porto to poziom trochę wyższy niz Viola
jakby tak Inter sluchal tego co tu sb wypisuje to teraz by nas trenowal Chivu i walczylibysmy o 7 miejsce z Juve
mi to obojetne kto zagra w ataku i nie zamierzam nad tym lamentowac
nie ma marginesu na błędy tak jak wczoraj
ja po prostu ufam trenerowi ktory wprowadzil Inter do finalu LM
będziemy mieć jedną dwie sytuacje na gola i musimy ją wykorzystac
wczoraj, z Milanem w 1 meczu
przecież chłop nie umie strzelić sam na sam, wali w trybuny
czyli rozumiem ze z Lukaku wygramy, a z Dzeko przegramy na wejsciu
maverik co cie w tym Dzeko tak uwodzi?
Porównywanie Milanu czy Porto do City to jest kompletne nieporozumienie.
gdzie naginam?
czyli Inter nie bedzie atakowal dopoki Lukaku nie wejdzie w 60
maverik nie naginaj rzeczywistości do swojej tezy.
Dzeko daje wiecej w defensywie niz Lukaku, to jakis argument
no dramat jakis, z Dzeko w podstawie wszedl do finalu LM, jak on tak moze dalej na niego stawiac
jezeli z Atalanta wyjdzie lukaku to by wychodzilo ze Dzeko na Torino i Lukaku na City... oby, oby...
chyba, że będą jakieś urazy