Zarejestruj się
Andiamo a Istanbul, andiamo a Istanbul, andiamo a Istanbul! [skrót]
Relacje

Andiamo a Istanbul, andiamo a Istanbul, andiamo a Istanbul! [skrót] (132)

Autor: ㅤDonDawido ㅤ

Tak spełniają się marzenia! Inter nie roztrwonił zaliczki z pierwszego meczu, a co więcej za sprawą bramki Lautaro Martineza po raz drugi pokonał Milan w półfinałowym starciu, tym razem 1-0. Nerazzurri świętują i w środowy wieczór poznają rywala, z którym zmierzą się 10 czerwca na Ataturk Stadium w wielkim finale Ligi Mistrzów. 

Zgodnie z przewidywaniami, Milan uskrzydlony powrotem do składu Rafaela Leao próbował zaskoczyć Inter na początku spotkaniu, tak aby zmaksymalizować swoje szanse na odwrócenie wyniku rywalizacji. Pod bramką Nerazzurrich zakotłowało się po dośrodkowaniu piłki i niepewnym wyjściu z bramki Onany, a następnie po indywidualnej akcji Tonalego, którą strzałem z okolicy dziesiątego metra wykańczał Brahim Diaz. Hiszpan nie trafił jednak czysto w piłkę i ta w dogodnej sytuacji zatrzymała się w rękach kameruńskiego bramkarza. Gospodarze w swoim stylu próbowali odpowiedzieć po szybko wyprowadzonych akcjach, a jedną z nich, ostatecznie zakończoną odgwizdaniem ofsajdu, nieskutecznie wykończył Barella.

Inter starał się kontrolować rezultat i boiskowe wydarzenia, a Leao został bardzo szczelnie wyłączony z gry przez Denzela Dumfriesa. Portugalczyk właściwie tylko raz zdołał urwać się obrońcy i popędził na bramkę Nerazzurich, ale jego strzał przemknął w bliskiej odległości od słupka. Na przerwę zawodnicy obu drużyn zeszli zatem z rezultatem 0-0.

W drugiej części rywalizacji tempo zdecydowanie spadło. Inter nie musiał atakować i skupił się na pełnej kontroli wydarzeń, raz po raz próbując wyprowadzać groźne kontrataki. Rossoneri z kolei, widząc upływający czas spieszyli się coraz bardziej, ale nie potrafili znaleźć jakiegokolwiek sposobu na defensywę Interu.

Podopieczni Simone Inzaghiego awans przypieczętowali w 74. minucie za sprawą gola Lautaro Martineza. Argentyńczyk pomimo obecności kilku obrońców w polu karnym, zdołał swobodnie przyjąć piłkę zagrana od Romelu Lukaku i strzałem w krótki róg pokonał Maignana. Wtedy stało się jasne, że nikt już Nerazzurrim nie zabierze awansu do finału Ligi Mistrzów i po ostatnim gwizdku sędziego czarno-niebieska cześć Mediolanu rozpoczęła wielkie świętowanie.

 

INTER (3-5-2): Onana; Darmian, Acerbi, Bastoni; Dumfries, Barella (Gagliardini 84), Hakan Çalhanoğlu, Mkhitaryan (Brozović 44), Dimarco (Gosens 66); Martínez (Correa 84), Džeko (Lukaku 66)

Trener: Simone Inzaghi.

MILAN (4-2-3-1): Maignan; Calabria, Thiaw (Kalulu 64), Tomori, Hernández; Tonali, Krunić; Junior Messias (Saelemaekers 76), Brahim Díaz (Origi 76), Rafael Leão; Giroud

Trener: Stefano Pioli.

 

Dodaj do ulubionych źródeł w Google
Tagi:

Komentarze (132)

lub zarejestruj się , aby dodać komentarz.

Awatar użytkownika Bartez
Bartez Kibic
0
Andiamo! Cóż to był za przepiękny dzień! Najpierw prezent urodzinowy na urlopie, później kolejny raz wiktoria nad Milanem. Szaleństwo :)
Awatar użytkownika smerf1600
smerf1600 Kibic
0
kursy na finał: City 1,45, Inter 7,25 :) jednym słowem jestesmy skazywani na zjedzenie, przeżucie i wysranie. Pożyjemy zobaczymy
Awatar użytkownika FENDI_SOSA
FENDI_SOSA Kibic
0
ANDIAMO!
Awatar użytkownika maver
maver Debiutant
0
Ten mecz wyglądał tak jak tego oczekiwałem ja, ale także Inzaghi i cały Inter. Koncentracja, kontrola przez cały dwumecz.
Sędzia brakiem kartek, a czasem i gwizdka mocno irytował. Ten strzał Diaza, jedyny celny w meczu padł po ewidentnym faulu Theo na Barelli. Później Tonali wjeżdza chyba w Dżeko w celu przerwania kontry i nie ma kartki, dwie minuty później Calabria wjeżdza w Dimarco wślizgiem od tyłu i też brak kartki.
Finał będzie ciekawy, szczelna i zorganizowana defensywa Interu kontra najlepsza ofensywa świata.
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Kibic
0
A swoją drogą,co z Mikim ? Zszedł w pierwszej połowie,nic nie piszą czy to było zmęczenie materiału,czy uraz ?!
Awatar użytkownika Matiinterlegia
Matiinterlegia Kibic
0
Sezon już mamy wspaniały,co nie zapowiadało praktycznie nic. Teraz musimy się skupić na Napoli i spokojnie musimy podejść do finału puchary Włoch. Samo się nie wygra,ale przy odpowiedniej rotacji musimy dać radę.
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
wiadomo trują o tej drabince itp, ale za kilka lat nikt nie będzie pamiętał, że ta strona łatwiejsza/trudniejsza
ale z historycznego punktu widzenia nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę
Bayern wygrał LM i puchar Europy 6 razy
Barca 5
Inter 3
Benfica 2
Porto 2
Milan 7

no no, nieźle być w finale a reszta już poza, a i oprócz Bayernu to wszystkich my odprawiliśmy :)
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
wiadomo trują o tej drabince itp, ale za kilka lat nikt nie będzie pamiętał, że ta strona łatwiejsza/trudniejsza
ale z historycznego punktu widzenia nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę
Bayern wygrał LM i puchar Europy 6 razy
Barca 5
Inter 3
Benfica 2
Porto 2
Milan 7

no no, nieźle być w finale a reszta już poza, a i oprócz Bayernu to wszystkich my odprawiliśmy :)
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
wiadomo trują o tej drabince itp, ale za kilka lat nikt nie będzie pamiętał, że ta strona łatwiejsza/trudniejsza
ale z historycznego punktu widzenia nie wiem czy ktoś zwrócił uwagę
Bayern wygrał LM i puchar Europy 6 razy
Barca 5
Inter 3
Benfica 2
Porto 2
Milan 7

no no, nieźle być w finale a reszta już poza, a i oprócz Bayernu to wszystkich my odprawiliśmy :)
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
sorry za powielenie, jakiś błąd
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Debiutant
0
No z Bayernem to dostaliśmy 4:0 w dwumeczu i to był chyba najniższy wymiar kary bo nawet nie wiedzieliśmy jak biegać po boisku. Z tego co pamiętam Gosens się wypowiadał, że był w szoku jak zobaczył intensywność graczy Bayernu ;)
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
Wichniarek co program to powtarza
ale fajnie ktoś skomentował, to było pół roku temu, co grali wtedy oni co my a co jest teraz co całkiem inna sytuacja

ale bardziej mi chodziło o sam fakt,jakie odprawiliśmy utytułowane drużyny, tylko 13 zespołów wygrało LM więcej jak raz, a my graliśmy z 5, a 4 dostały od nas i co by nie mówić zasłużenie
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Debiutant
0
Jasne tak samo można powiedzieć, że z tych drużyn ostatnio Bayern wygrał LM 3 lata temu, Barca 8 lat itd. Milan dopiero rok temu wrócił do LM😝

Już po finale nikt nie będzie rozmyślał nad tą drabinką. Zobaczyć Inter w finale coś pięknego. Nawet nie myślałem, że doczekam czegoś takiego, a tu jeszcze po drodze były derby w półfinale :)
Awatar użytkownika AveCaesar
AveCaesar Debiutant
0
Natomiast jeśli wygramy w tym roku to może być to zapamiętane, że przegraliśmy tylko z Bayernem ;)
Awatar użytkownika ragnar
ragnar Debiutant
0
No też nie sądziłem, że przed 2030 tak daleko zajdziemy
Niestety LM ostatnio zdominowały bogate kluby, nie ma wygranych porto czy finału bvb
Chyba najbliżej sensacji był ajax, który finał LM przegrał rzutem na taśme z Tot.

Historycznie Inter to potęga, ale w ostatnich latach to raczej właśnie bliżej nam do niespodzianki, klubu z mniejszym potencjałem, własnie poziom bvb ajaxu

No i proszę, jest finał. Coś pieknego
Awatar użytkownika IRT
IRT Debiutant
0
Inter był zdecydowanie lepszy. Milan dał z siebie wszystko, szczególnie w pierwszej połowie. Narzucili tak wysokie tempo gry, że pod koniec zabrakło im sił. Podobnie jak w pierwszym meczu, wejście Marcelo Brozovicia spowodowało, że gra ofensywna Milanu całkowicie przestała istnieć.

To było względnie komfortowe zwycięstwo, rywale - poza epizodami - mieli naprawdę niewiele do powiedzenia. Dotyczy to obu meczów.

Cieszę się, że to Lautaro strzelił zwycięską bramkę. Mam nadzieję, że w przyszłości zostanie królem strzelców derbów Mediolanu, a gol w półfinale Ligi Mistrzów będzie wyróżniał się na tle pozostałych. Zwłaszcza, jeżeli wygramy w finale, czego nam wszystkim życzę.
Awatar użytkownika Nerazzurx10
Nerazzurx10 Kibic
0
Duma !!
Awatar użytkownika Capar
Capar Debiutant
0
Wykrzesali z siebie max, pomimo pustej kasy i wyprzedaży ważnych graczy, a nawet kryptozdrad. Nie wymagam od nich w LM już niczego więcej, bo przeciwnik z innej półki, z innym budżetem czeka w finale, ale trzymam kciuki za tę romantyczna historię
Awatar użytkownika CNS87
CNS87 Kibic
0
Dzieki Bog ze wyszli z dolka i zlapali wiatr. Z taka forma zadne City czy Real mam nie straszne.
Awatar użytkownika Damianos
Damianos Kibic
0
A tak z innej beczki pomocnik Lecester city Teliemans mozna go za darmo wziąć 😅🙈 ale wiem Pensja pewnie bedzie problemem
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Debiutant
0
To bardzo dobra opcja, boje się tylko że do rozważenia przez zarząd jedynie w przypadku transferu Brozo czy co gorsze Barelli...
Awatar użytkownika Mateusz17
Mateusz17 Kibic
0
Przepraszam za literówki *
Awatar użytkownika Mateusz17
Mateusz17 Kibic
0
Moje pierwsza stycznosc to z Interem to końcówka 1997 a 1998 rok , można powiedzieć że po 13 latach stało się coś pięknego bo finał w 2010 ,ile ja doznałem min w szkole docinek że strony kibiców Juventusu Barcelony itp , ale nadszedł ten dzień finał z Bayernem ,wygranie LM ligi p Włoch ,po meczu byłem szczęśliwy ,byłem spełniony jako kibic Interu . (Zwłaszcza że co niektórzy np fani juve w latach 98 do dziś nie odczuli Wygranej w lm) , i nie spodziewałem się ze jednak się doczekam kolejnego finału , Inter z konto miał warunki i widziałem przebłyski ,Hakimi Lula,Eriksen Perisic itp wiedziałem że ta drużyna ma potencjał na wygranie lm , ale to co jest dzisiaj to praca ostatnich lat zespołu ,bo kto by się spoedziewal że po oddaniu Hakimiego ,Perisica , odejściu Lukaku ,rezygnacji Skriniara , dojdziemy na sam szczyt ,taj Panowie na sam szczyt . Forza Inter my już jesteśmy zwycięzcami .
Awatar użytkownika iss84
iss84 Kibic
0
Duma. Tylko Inter.
Awatar użytkownika acmilanowek
acmilanowek Kibic
0
Inter ma przeblyski, w niektorych akcjach pilka szla jak po sznurku.
Martwie sie jedynie, ze Darmian moze nie podolac w finale, bo tam beda nim krecic o wiele bardziej niz Leao probowal.
Awatar użytkownika speaker
speaker Kibic
0
Nie bój żaby, myślę że Darmian będzie akurat jednym z najlepiej naszych przygotowanych zawodników na finał.
Awatar użytkownika Kris88
Kris88 Kibic
0
ciekawe, czy istnieje mozliwosc podpisania kontraktu z jakąś firmą, żebysmy ją mieli na koszulkach w finale za np 15 mln , czy nie kolidowałoby to z umową z krypto. Myślę, że jeżeli wypowiedzieliśmy umowe krypto to byłoby to możliwe.
Awatar użytkownika vandallo87
vandallo87 Kibic
0
Wstrzymuję się z krytyką Inzaghiego do przyszłego sezonu. Tym finałem zamknął mi mordę. Ale komu nie zamknął, tylko niepoprawni optymiści wciąż wierzyli w jego wizję Interu po jedenastej porażce w lidze.
Awatar użytkownika maver
maver Debiutant
0
Wychodzi na to, że jestem niepoprawnym optymistą :D
Awatar użytkownika danielinter
danielinter Debiutant
0
Forza Inter
Awatar użytkownika keloo08
keloo08 Debiutant
0
Marzenia się spełniają na naszych oczach. Wczoraj polały się łzy szczęścia. Dobra,nie będę zgrywał twardziela. Płakałem jak dziecko. W 2010 roku miałem marzenie żeby następny finał Interu obejrzeć z moim synem i chociaż syn ma teraz dopiero 3 lata to będzie to dla mnie coś niesamowitego. Myślę że już nigdy nie przeżyje takich chwil. Forza Inter! Kocham ten klub! Kocham te barwy! Kocham Was Interisci!
Awatar użytkownika DonDawido
DonDawido Debiutant
0
13 lat czekałem, aby przeżyć te emocje jeszcze raz. 13 długich, ciężkich lat, które wiele razy testowały moją cierpliwość i lojalność, ale jesteśmy tu, w finale!
Pamiętam awans z 2010 i te emocje są bardzo bliskie. Wtedy - pierwszy finał Ligi Mistrzów, po zaciętym boju z rozwścieczoną Barceloną w topowej formie i rola faworyta. Teraz - po słodko-gorzkim sezonie i wysadzając Milan z burtę w półfinale.
Pazza Inter, Forza Inter, C'e solo Inter! <3
Awatar użytkownika Castellano
Castellano Kibic
0
Jesteśmy w finale Ligi Mistrzów...jak to się stało?
Awatar użytkownika Drakan83
Drakan83 Kibic
0
Coś niesamowitego. Wielki Inter. Jeszcze miesiąc temu zwalniałem Inzaghiego...dzisiaj nie może być o tym mowy. Cały Inter gra znakomicie, drużyna odzyskała równowagę i każdy gra dla drużyny.
Awatar użytkownika SETE
SETE Kibic
0
W finale jednak poprosze City i licze na taki scenariusz jak w ostatnich ME rozgrywanych w Anglii gdzie skreslani przez wszystkich Wlosi ucieraja nosa faworyzowanym Anglikom.
Awatar użytkownika Gajdzik
Gajdzik Kibic
0
Coś pięknego i niezwykłego, jeszcze jakiś czas temu był strach o wyjście z grupy, kilka poważnych wtop w lidze, a teraz będziemy grać w finale Ligi Mistrzów! Never Stop Dreaming! 🖤💙
Awatar użytkownika Ibra1908
Ibra1908 Kibic
0
Forza Inter! :)
Awatar użytkownika Paolo87
Paolo87 Debiutant
0
Moim zdaniem zastrzeżenia można mieć jedynie do poziomu sędziowania bo pan Turpin był wczoraj w bardzo kiepskiej formie. Według mnie na sędziowanie finału nie ma szans.
Awatar użytkownika tylkointer3
tylkointer3 Kibic
0
Pełna racja. Chłop od początku meczu zagubiony na korzyść Milanu
Awatar użytkownika tytusek25
tytusek25 Debiutant
0
Ależ to był pokaz calcio na najwyższym poziomie.
Chapeau bas do do samej podłogi.Świetna wizytówka makaronu w europie.
W finale wcale nie jestesmy przegranej pozycji.
To tylko jeden mecz ma neutralnym terenie , a gdyby w pilce nie bylo niespodzianek nikt by się nią nie jarał.

Zaloguj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.

lub

Zarejestruj się

Tylko jeśli ustawiasz nowe hasło - inaczej zostaw puste.
Powtórz nowe hasło (tylko przy zmianie hasła).

lub

Zarejestruj się

na FcInter.pl

Masz już konto?

Zaloguj się

Szukaj