Shoutbox
fakt, piłka nożna ma jedno zadanie - dawać emocje. Ja blokuję u siebie oburzenie, nie będę chodził w złym humorze przez mecz. I nie mam prawa nikomu bronić przeżywania rozrywki jak chce. Ale w maju nikt już o Bodo nie wspomni w przypływie euforii.
Pokonalibyśmy City
myślę, że 1/8 LM i porażka z City byłaby inaczej odbierana
ale potem lepiej narzucać narracje, że Ci którzy są niezadowoleni po dwumeczu z Norwegami chcieli od razu wygrywać LM xD
Niesamowite, że ktoś jest oburzony na kibiców, którzy z kolei są oburzeni na kompromitację z Bodo Glimt
nom
Jakieś ploty z dupy o tym symeonie
Założę się że podobna małpiarnia chciała Artete wywalać z Arsenalu jak w 1 sezonie 8 miejsce w lidze miał
Do tego ma emeryta na bramce, obornę która co chwilę wpuszcza farfocla, jednego pomocnika w formie i żadnego napastnika, który trafi każdą 100%
Chivu gra pierwszy cały sezon w dorosłej piłce, co wy od niego chcecie? XD
Chyba bardziej chodzi tylko o kompromitację z Norwegami, a nie o wygraniu uszata
Widzę, że Ci co bronią Chivu myślą, że ta druga połowa myślała o podbiciu LM xD
Ku pokrzepieniu serc po fatalnym dwumeczu w LM
Daj się ludziom poemocjonować.
Jeżeli oglądając mecz przed telewizorem w Polsce, czujesz się upokorzony, że jacyś ludzie we Włoszech, którzy Cię nawet nie znają, przegrywają ten mecz i odbierasz to jako swoją własną porażkę, zamiast wzruszyć ramionami i zająć się czymś innym, to znaczy, że mentalność plemienna już weszła naprawdę mocno.
Mentalnie zyskał odpadając? Xd
w serie a zbiorą oklep od Romy
Turyn fizycznie stracił, ale mentalnie zyskał. To ich zbuduje
ewidentnie u nas głowy nie dojezdzaja. ale głowy Thurama nikt nie naprawi, Barella potrzebuje psychiatry najpewniej, resztą przegrała wszystko a młodzi to chłoną. dużo pracy w lecie czeka alzyljo